1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Sobremesa może ocalić w nas człowieczeństwo w dobie wszechobecnych maszyn. Ten hiszpański zwyczaj wzmacnia więzi między ludźmi

Sobremesa może ocalić w nas człowieczeństwo w dobie wszechobecnych maszyn. Ten hiszpański zwyczaj wzmacnia więzi między ludźmi

Dodaj w Google
Dodaj w Google
„Company In Evening Lighting” (1886) (Fot: Heritage Art/Heritage Images via Getty Images)
„Company In Evening Lighting” (1886) (Fot: Heritage Art/Heritage Images via Getty Images)
Dzisiejszy świat zapewnia nas, że każdą czynność można przyspieszyć, zautomatyzować lub zoptymalizować. I może jest to prawda wobec żmudnych zadań w pracy, ale relacje międzyludzkie, by rozkwitnąć, potrzebują przede wszystkim wspólnie spędzanego czasu. W Hiszpanii od pokoleń praktykuje się pewien zwyczaj, który przypomina, że nie wszystko, co robimy musi być po coś. Czym jest sobremesa i dlaczego wprowadzenie tej praktyki może wzbogacić nas jako ludzi?

Spis treści:

  1. Sobremesa, czyli sztuka pozostawania przy stole chwilę dłużej
  2. Sobremesa. Dlaczego dziś jest nam potrzebna bardziej niż kiedykolwiek?
  3. Idea sobremesy ocali w nas człowieka. Sztuczna inteligencja może nas wyręczać, ale nie zastąpi wspólnego przeżywania
  4. Jak wprowadzić sobremesę do własnego życia?

Sobremesa, czyli sztuka pozostawania przy stole chwilę dłużej

Hiszpańskie słowo sobremesa można dosłownie przetłumaczyć jako „nad stołem”. W praktyce oznacza po prostu spędzanie czasu razem z rodziną jeszcze długo po zakończeniu obiadu.

To chwile, kiedy wszyscy skończyli posiłek, a nawet dopili już kawę, ale nadal gawędzą i nikt nie spieszy się z odejściem. Rozmowa cichnie, potem znów się ożywia, a wszystkie sprawy, które na nas czekają, mogą jeszcze chwilę zaczekać. Liczy się to, żeby po prostu z kimś pobyć, doświadczyć jego obecności, nacieszyć się nim.

Nie istnieje jeden obowiązujący sposób celebrowania sobremesy. Czasem trwa kilkanaście minut, innym razem przeciąga się na całe popołudnie. Nie ma też obowiązujących na niej napojów czy deserów. Najważniejsze jest to, że zakończenie posiłku nie kończy spotkania, ale jest on jedynie pretekstem do tego, by spędzić czas razem.

W kapitalistycznej kulturze, w której naszą wartość utożsamia się z tym, jak jesteśmy produktywni, sobremesa niesie pewien spokój. Zapewnia, że istnieje w życiu czas na to, by niczego nie osiągać, nie udowadniać, nie rozwiązywać. Po prostu być z ludźmi, którzy są nam bliscy.

Czytaj także: 5 japońskich pojęć, których brakuje w języku polskim. Opisują ulotne chwile, które znamy, ale nie mamy na nie słów

Sobremesa. Dlaczego dziś jest nam potrzebna bardziej niż kiedykolwiek?

Żyjemy w warunkach nieustannego rozproszenia. Rozmawiamy przez telefon jednocześnie sprzątając mieszkanie, gotujemy zerkając na serial, oglądamy serial scrollując telefon. Możemy być w kontakcie ze światem niemal bez przerwy, a jednocześnie coraz rzadziej doświadczać poczucia, że ktoś naprawdę poświęca nam uwagę.

Dlatego wspólne posiłki stają się teraz bezcenne - bo to już jedne z nielicznych chwil, które nie podlegają mierzeniu, optymalizacji i multitaskingowi. Podczas rozmowy przy stole, twarzą w twarz, słyszymy czyiś ton głosu, mimikę, gesty, widzimy, czy ktoś czuje się słabszy, czy ukrywa smutek. Takie sygnały łatwo przeoczyć, gdy całymi dniami tylko piszemy z kimś na Messengerze albo wisimy na telefonie.

Ta hiszpańska praktyka, chociaż instynktowie nam znana, określa bardzo konkretne, na wskroś ludzkie warunki spędzania czasu - chwile, w których nie trzeba o kogoś zabiegać. Nie trzeba mu niczego serwować, zagadywać, dopytywać. Drugi człowiek nam nie ucieka, nie rwie mu się połączenie z Internetem. Nie jest kolejnym punktem w kalendarzu ani spotkaniem w biegu. Sobremesa to przestrzeń, w której jesteśmy obok siebie bez promptów, zadań, celów. To coś, czego maszyny nie są w stanie doświadczyć.

Czytaj także: 6 nordyckich słów, których brakuje w języku polskim. Opisują uczucia, których doświadczyliśmy chociaż raz w życiu

Idea sobremesy ocali w nas człowieka. Sztuczna inteligencja może nas wyręczać, ale nie zastąpi wspólnego przeżywania

Rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że coraz więcej czynności wykonujemy szybciej - algorytmy pomagają nam planować, wyszukiwać informacje i organizować codzienność. Automatyzacja może uwalniać czas, który wcześniej pochłaniały powtarzalne zadania. Jednak uwolniony czas często poświęcamy na scrollowanie, oglądanie seriali czy przebywanie w samotności.

Właśnie w tym miejscu sobremesa nabiera szczególnego znaczenia. Przypomina, że czas zaoszczędzony dzięki technologii nie musi być wypełniony kolejnymi obowiązkami, ale możemy wykorzystać go na to, czego nie da się sprowadzić do sprawnego przetwarzania informacji: na wspólne wspominanie tego, co było, opowiadanie sobie historii, przyglądanie się tym, których wkrótce może przy nas zabraknąć.

Sobremesa to przypomnienie, że narzędzia powinny służyć naszemu życiu, a nie być im podporządkowane - bo im więcej czynności możemy delegować maszynom, tym ważniejsze staje się pytanie, na co chcemy przeznaczyć czas, który dzięki nim zyskujemy.

Jak wprowadzić sobremesę do własnego życia?

Nie trzeba wcale serwować tapas czy wyjechać do Alicante, by korzystać z tej tradycji. Wystarczy zacząć od niewielkiej zmiany: zamiast natychmiast wstawać od stołu zaraz po skończonym posiłku i rzucać się do robienia kawy i serwowania ciasta, to zostać jeszcze przez chwilę. Oto kilka zasad, które mogą być wówczas pomocne:

  • Odłóż telefon. Nie sprawdzaj powiadomień i nie scrolluj. Świat cyfrowy może poczekać.
  • Nie planuj każdej minuty spotkania. Sobremesa polega właśnie na swobodnym przebywaniu obok siebie. Bez jakiegokolwiek planu.
  • Nie przejmuj się chwilami ciszy. Niezręczność, napięcie, milczenie - to wszystko jest ludzkie. Nie każdą chwilę trzeba wypełniać słowami, a może cisza zachęci do rozmowy kogoś, kto tylko na nią czekał, by móc zabrać głos.
  • Nie czekaj na specjalną okazję. Nie trzeba wystawnej kolacji lub wykwintnej okazji, aby po prostu ze sobą pobyć.

Najważniejsze jest jednak to, aby nie traktować sobremesy jak projektu do zrealizowania. Jej sens to właśnie coś zupełnie odwrotnego - życie to może przede wszystkim to, co dzieje się między projektami.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE