Tim Burton łączy siły z Kazuo Ishiguro, laureatem literackiej Nagrody Nobla. Szczegóły fabuły ich filmu pozostają jednak tajemnicą – na razie wiadomo jedynie, że akcja przeniesie widzów do Japonii po II wojnie światowej.
Tim Burton dopiero zakończył zdjęcia do trzeciego sezonu „Wednesday”, a już szykuje kolejny projekt. Tym razem do współpracy zaprosił laureata Nagrody Nobla, Kazuo Ishiguro, autora znanego z subtelnych, emocjonalnych opowieści. Co istotne, film nie będzie adaptacją żadnej z jego książek, lecz historią napisaną specjalnie na potrzeby produkcji. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy ruszą zdjęcia ani kto pojawi się na ekranie.
Ishiguro ma na koncie takie powieści jak „Okruchy dnia”, „Nie opuszczaj mnie” i „Pejzaż w kolorze sepii”, które doczekały się ekranizacji. Pisarz nie ogranicza się jednak do literatury – tworzył również scenariusze, m.in. do filmów „Najsmutniejsza muzyka świata”, „Biała hrabina” i „Życie”. Wkrótce na ekranach ma zadebiutować także „Klara i słońce” (w polskich kinach od 23 października), adaptacja jego powieści z Jenną Ortegą i Amy Adams.
Nowy film z Ishiguro to jednak tylko jeden z projektów, które Burton ma w planach: reżyser zapowiedział również animację, trzecią część kultowego „Soku z żuka” z Michaelem Keatonem i Winoną Ryder oraz remake „Ataku kobiety o 50 stopach wzrostu” z 1958 r. Który z tych tytułów trafi na ekran jako pierwszy? Tego niestety na razie nie ujawniono.
Czytaj także: Nostalgia, humor i mrok. „Sok z żuka” wrócił do kin po 36 latach. Czy Tim Burton jeszcze zachwyca?