Porady doktora Oleszczuka pomagają nam zachować równowagę w życiu i czuć się lepiej w swoim ciele. I chociaż świetnie znamy zalecenia dotyczące diety, snu, nawodnienia czy ćwiczeń, to umyka nam jeden czynnik, który ma wielki wpływ na nasze samopoczucie, a często go pomijamy lub bagatelizujemy. Mowa o kontakcie z naturą.
Trzeba się wysypiać, regularnie badań, uprawiać sport - tę wyliczankę znamy na pamięć. Wszyscy (przynajmniej w teorii) wiemy, jak powinna wyglądać nasza rutyna, aby nasze ciało i umysł pozostawały w równowadze. Jednak nie każdy z nas traktuje kontakt z naturą jako integralną część tych zaleceń, na równi z ćwiczeniami czy zbilansowaną dietą. A powinien!
„Nadal potrzebujemy światła dziennego, ruchu, powietrza, zieleni, ciszy i naturalnego rytmu dnia. Coraz więcej badań pokazuje, że kontakt z naturą to nie tylko przyjemność. To także wsparcie dla zdrowia. Zieleń może pomagać obniżać poziom stresu, poprawiać koncentrację, sprzyjać lepszemu snowi i zachęcać do większej aktywności fizycznej”
- tłumaczy doktor Oleszczuk w swoim poradniku „Zdrowie bez wymówek. Workbook”.
Nikt i nic nie zastąpi nam kontaktu z naturą, a nasza rutyna, nawet pełna zdrowych przekąsek i idealnie dobranych ćwiczeń, nie da nam pełnej radości życia.
Czytaj także: Pijesz kawę na pusty żołądek i nie zamierzasz z tego rezygnować? Dr Oleszczuk ma dla ciebie jedną, prostą radę. Dzięki temu organizm lepiej ją przyjmie
Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Oczywiście, że gdybyśmy mogli, wszyscy z chęcią zamieszkalibyśmy w spokojnej chatce na brzegu lasu, budzeni świergotem ptaków. Jednak życie jest życiem, i wielu z nas zmuszonych jest do pozostania w swoim osiedlowym bloku.
Dlatego doktor holista nie nakazuje nikomu dalekich podróży w głuszę - jedynie zachęca do tego, aby codziennie znaleźć chwilę na przebywanie na świeżym powietrzu.
„Wystarczy przejść się po okolicy, usiąść na chwilę w parku, wyprowadzić psa albo wybrać się dłuższą drogą do pracy. Liczy się regularność, nie dystans”.
- podkreśla.
Najlepiej, jeśli spędzimy ten czas bez elektroniki i doświadczymy przyrody wszystkimi zmysłami. Chodzi nie tylko o to, by przebywać w naturze, ale też naprawdę jej doświadczyć: wziąć głęboki oddech i poczuć zapach mchu, dotknąć kory drzew, wsłuchać się w dźwięki leśnych mieszkańców. Dr Oleszczuk zachęca też do praktykowania kąpieli leśnych shinrin-yoku - czyli spokojnego przebywania w lesie, gdy nie liczymy kroków, ale jesteśmy z naturą w świadomym kontakcie.
Czytaj także: 7 codziennych nawyków, które według dr. Oleszczuka wydłużają życie. Dzięki nim przybędzie ci energii i poczujesz się lepiej
Doktor Oleszczuk zauważa też, że regularny kontakt ze zwierzętami powinien być także stałym elementem naszego życia. Podkreśla, że zwierzęta domowe pomagają nam zwolnić tempo i obniżyć poziom stresu po ciężkim dniu. Jeśli nie możemy pozwolić sobie na pupila, z powodu warunków mieszkaniowych lub alergii, możemy pójść obserwować ptaki. To wymagające uważności zajęcie uczy nas wrażliwości na świat wokół nas, przypomina, że jesteśmy częścią większej całości mieszkańców Ziemi i wnosi do naszego życia spokój i radość.