1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Dlaczego Francuzki starzeją się tak pięknie i z klasą? 6 zasad dojrzałego stylu, których możesz się od nich nauczyć

Dlaczego Francuzki starzeją się tak pięknie i z klasą? 6 zasad dojrzałego stylu, których możesz się od nich nauczyć

Philippine Leroy-Beaulieu (Fot. Daniele Venturelli/WireImage via Getty Images)
Philippine Leroy-Beaulieu (Fot. Daniele Venturelli/WireImage via Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Aleksandra Urbaniak - Dlaczego Francuzki starzeją się tak pięknie i z klasą? 6 zasad dojrzałego stylu, których możesz się od nich nauczyć

00:00 06:38
15s
0,5 x
15s
Dojrzałe Francuzki nie próbują udawać wiecznych 25-latek. Może to właśnie dlatego wydają nam się tak eleganckie, stylowe i wciąż pociągające – mimo upływu lat? To kobiety, które nie boją się starzenia, lecz umieją docenić i wykorzystać wiążące się z nim przywileje: mądrość, asertywność, większą świadomość swojego ciała, swoich potrzeb i ogólnie – siebie. Wiedzą, co im służy, a co nie, i nie boją się tego otwarcie komunikować. Oto 6 życiowych lekcji, których każda z nas może się od nich nauczyć.

Francuska aktorka Philippine Leroy-Beaulieu dopiero w wieku 57 lat rozpoczęła międzynarodową karierę dzięki roli Sylvie w serialu „Emily w Paryżu”. Świat zachwycił się jej energią, seksapilem i charyzmą, którymi Philippine przyćmiewała nawet młodsze koleżanki po fachu. Na aktorską emeryturę nie wybierają się też ani Juliette Binoche, ani Isabelle Huppert – obie nie stronią od wyzwań i zgarniają najbardziej prestiżowe nagrody za role silnych, zmysłowych kobiet na ekranie. Przykłady innych dojrzałych Francuzek, które podziwiamy za ich oryginalny styl, osiągnięcia, sposób bycia czy nieodparty urok osobisty można mnożyć: Inès de la Fressange, Carole Bouquet, Caroline de Maigret, Charlotte Gainsbourg, Carla Bruni… Co jest ich sekretem?

Juliette Binoche (Fot. Carlos Alvarez/Getty Images) Juliette Binoche (Fot. Carlos Alvarez/Getty Images)

Na pewno nie zabiegi anti-aging ani operacje plastyczne – bo wszystkie z dumą noszą na twarzy zmarszczki i wiek nie przeszkadza im być muzami reżyserów czy projektantów. To raczej charakterystyczny miks pewności siebie, samoświadomości, życiowego doświadczenia i ciekawości świata, które czynią z Francuzek kobiety o niesamowitym wdzięku i elegancji. Wydaje się, że odkryły one sposób na to, jak z wiekiem jeszcze bardziej intrygować i przyciągać spojrzenia. Oto 6 życiowym lekcji, którym są wierne.

1. Wiedzą, kim są

Philippine Leroy-Beaulieu (Fot. Jacopo Raule/GC Images via Getty Images) Philippine Leroy-Beaulieu (Fot. Jacopo Raule/GC Images via Getty Images)

Dojrzałe Francuzki wiedzą, jakie kolory, fasony ubrań czy makijaż im służą. Nie próbują na siłę gonić za trendami, tylko pozostają wierne ponadczasowym, wypracowanym przez siebie elementom stylu. To oczywiście nie oznacza, że stoją w miejscu i zupełnie nie interesują się modą. Ale nie zatracają się w niej i z aktualnych trendów wybierają tylko te, które są spójne z ich własnym DNA.

2. Inwestują w ponadczasowe, stylowe rzeczy

Doskonale skrojona biała koszula, klasyczny płaszcz z wełny, jedwabny szal, minimalistyczna bransoletka ze złota, wyrafinowane perfumy, które są jak wizytówka – to fundamenty stylu najbardziej eleganckich Francuzek. Będą tak samo gustowne za kolejne 5, 10 i 15 lat, dlatego nie oszczędzaj na nich i traktuj jak bazę swojej garderoby.

3. Nie walczą ze starzeniem za wszelką cenę

Caroline de Maigret (Fot. Aurore Marechal/Getty Images) Caroline de Maigret (Fot. Aurore Marechal/Getty Images)

U Francuzek, które podziwiamy za ich klasę i elegancję, nie dostrzeżesz oznak lęku przed starzeniem i desperackich prób zatrzymania czasu. Nie unieruchamiają swojego czoła botoksem, nie wstrzykują wypełniaczy w twarz ani nie noszą grubej warstwy podkładu, który ma ukryć każde przebarwienie na twarzy. Bo jeśli kobieta chce w taki sposób ukrywać swój wiek sygnalizuje to, że nie czuje się dobrze w swojej skórze i nie akceptuje siebie – a wtedy nawet najlepszy specjalista nie sprawi, że stanie się bardziej atrakcyjna.

4. Pozwalają sobie na codzienne luksusy

Dla dojrzałych Francuzek synonimem luksusu nie jest torebka z logo projektanta ani pójście do chirurga na lifting. To drobne, codzienne przyjemności, które dobrze nastrajają cię na cały dzień, pozwalają rozsmakowywać się w życiu i czynią kobietę szczęśliwą – co odbija się na jej wyglądzie. Dlatego właśnie we Francji tak popularny jest zwyczaj wychodzenia na długi lunch w trakcie pracy albo wieczorne spotkania z przyjaciółmi przy wspólnym stole i kieliszku wina. Wśród małych luksusów, na które pozwalają sobie Francuzki, są też masaż, chwila tylko dla siebie spędzona z książką i filiżanką ulubionej kawy, wieczorny seans w kinie, dobry posiłek w restauracji. To właśnie takie niepozorne czynności potrafią rozchmurzyć każdy dzień i dostarczyć pozytywnych emocji, które emanują na zewnątrz sprawiając, że bije od nas dobra energia.

5. Pielęgnują w sobie ciekawość świata i ludzi

Inès de la Fressange (Fot. Arnold Jerocki/Getty Images) Inès de la Fressange (Fot. Arnold Jerocki/Getty Images)

Elegancja nie kończy się na ubiorze. To też umiejętność prowadzenia ciekawej rozmowy, otwartość i życzliwość, które wzbudzają u ludzi podziw oraz sympatię. Dlatego Francuzki nigdy nie ograniczają się tylko do dbania o wygląd, lecz karmią też swoją duszę i swój umysł. Czytanie, chodzenie do kina, teatru, galerii, podróżowanie, poznawanie nowych ludzi, wyrabianie w sobie opinii na różne tematy – dzięki tym wszystkim czynnościom kobieta z wiekiem zamiast gnuśnieć, staje się jeszcze bardziej ujmująca, pełna charyzmy, interesująca i warta poznania. To cechy, które działają na ludzi jak magnes i czynią nas wspaniałymi rozmówczyniami, przyjaciółkami oraz pożądanymi osobami w towarzystwie. Francuzki doskonale o tym wiedzą, dlatego stale poszerzają swoje horyzonty myślowe i są stale ciekawe innych ludzi.

6. Nie próbują się wszystkim przypodobać

Francuzki umieją też docenić jeden z największych przywilejów, który wiąże się z dojrzałością: swobodę w byciu sobą. Gdy przekracza się pewien wiek, nie trzeba już ubierać się, zachowywać ani wyglądać w taki sposób, który ma zadowolić innych. Można powiedzieć „nie”, można mieć własne zdanie, można wyjść z domu bez perfekcyjnego makijażu i nie przejmować się tym, czy ktoś uzna nas za wystarczająco młode, szczupłe czy modne. Ta wolność jest wielkim skarbem, który otrzymujemy wraz wiekiem, i powinnyśmy wszystkie z niej korzystać tak jak robią to dojrzałe Francuzki. Daje ona większy spokój ducha, zdejmuje z nas ciężar społecznej presji i oczekiwań, które w młodości utrudniają nam życie. Doceńmy to, że będąc dojrzałe, już nikogo nie musimy zadowalać i możemy być w pełni sobą – nasza autentyczność, dystans do siebie i swoboda w sposobie bycia będą nam z wiekiem tylko procentować.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE