Osiemdziesięcioletnia kobieta, która w teście pamięciowym radzi sobie lepiej niż niejedna czterdziestolatka – to nie wyjątek, lecz zjawisko, które od 25 lat opisują naukowcy z Northwestern University. W najnowszej publikacji w „Alzheimer's & Dementia” zespół ujawnia, co łączy osoby określane mianem „superagerów”.
By zakwalifikować się do tego elitarnego grona, trzeba mieć co najmniej 80 lat i zapamiętać przynajmniej dziewięć z piętnastu słów odczytanych pół godziny wcześniej – wynik, jakiego większość rówieśniczek mogłaby im tylko pozazdrościć. Badaczki i badacze przeanalizowali mózgi ponad stu takich osób, w tym 77 pośmiertnie.
Towarzyskość okazała się wspólnym mianownikiem
Badacze sprawdzali, czy superagerów łączy dieta, aktywność fizyczna czy inne nawyki. Jedyna cecha, która wybijała się ponad resztę, to skłonność do bycia towarzyską i szukania kontaktu z innymi. – To osoby, które żyją na własnych zasadach – mówi Tamar Gefen, autorka badania i profesor psychiatrii na Northwestern University. Część uczestniczek nadal działa społecznie, angażuje się w wolontariat, a nawet – jak zaznacza Gefen – ma po kilkoro partnerów romantycznych naraz.
Naukowcy znaleźli też biologiczne wytłumaczenie. W mózgach superagerów jest więcej neuronów von Economo, komórek odpowiedzialnych za funkcje społeczne, które występują głównie u zwierząt o złożonym życiu społecznym, jak wieloryby czy słonie. To nie tylko towarzyskość, ale i wytrwałość – ten sam obszar mózgu wiąże się też z motywacją.
– Superagerki są bardziej skłonne wkładać wysiłek w mierzenie się z wyzwaniami – zauważa Alexandra Touroutoglou, badaczka superagingu z Harvard University.
Co jeszcze wyróżnia mózg superagera?
Kora mózgowa superagerów kurczy się wolniej niż u przeciętnych osiemdziesięciolatków – w ciągu półtora roku to zaledwie 1,06% w porównaniu do 2,24% u rówieśników. Sprawniej działa też ich układ cholinergiczny, odpowiedzialny za pamięć. Co zaskakujące, ich mózgi wcale nie są odporne na zmiany typowe dla alzheimera – u jednej z 92-letnich uczestniczek sekcja zwłok wykazała splot neurofibrylarny charakterystyczny dla tej choroby, a mimo to zachowała ona sprawność pamięci, prawdopodobnie dzięki dużej liczbie zdrowych neuronów.
Czy styl życia rzeczywiście nie ma znaczenia?
Zaskakujący wniosek z badania: nie znaleziono istotnej różnicy w sprawności poznawczej między superagerami prowadzącymi zdrowy tryb życia a tymi, którzy o dietę i ruch specjalnie nie dbali. Gefen zaznacza jednak, że wyniki trzeba traktować ostrożnie, bo badanie nie śledziło uczestników od młodości. Inne źródła mówią co innego – komisja „The Lancet” szacowała w 2024 roku, że nawet 45% przypadków demencji można by zapobiec dzięki aktywności fizycznej. „Styl życia absolutnie ma znaczenie" – mówi Joel Kramer, profesor neuropsychologii z University of California w San Francisco, dodając, że prawdziwym pytaniem jest, co jeszcze decyduje o zdrowym starzeniu się.
Być może odpowiedź kryje się w genach, a może w czymś, czego jeszcze nie odkryto. Zespół z Northwestern kontynuuje badania nad neuronami von Economo, licząc, że pozwolą one opracować nowe metody zapobiegania demencji.
Źródło: „'Superagers' seem to share this one key personality trait", National Geographic