Co w brzuchu piszczy – czyli jak radzić sobie z bólem skurczowym?

Boli, kłuje, wzdyma – ból brzucha może przybierać wiele form i dotyka osób w bardzo różnym wieku. Młodzi rodzice z czułością pielęgnują swoje nowonarodzone dziecko i dbają o jego mały brzuszek, by nie dopuścić do wystąpienia dolegliwości ze strony układu pokarmowego czy uciążliwych kolek. To już na tak wczesnym etapie życia, człowiek doświadcza bólu w różnej postaci i uczy się go rozpoznawać oraz radzić sobie z jego skutkami.

Dlaczego boli?

Ból ostrzega i to jego najważniejsza funkcja. Przez fizyczne doznanie bólu i możliwość jego zlokalizowania, możliwe jest także szybkie rozpoznanie problemu i wdrożenie ewentualnego leczenia – jeśli jest taka konieczność. Niestety bywają także sytuacje, gdy ból przybiera na sile, staje się nie do zniesienia i przyćmiewa normalne funkcjonowanie, wtedy jest to wyraźny sygnał ze strony organizmu o zagrożeniu zdrowia, którego nie wolno bagatelizować. Ze względu na mechanizm powstawania i czas trwania rozróżnia się kilka rodzajów bólu: receptorowy, neuropatyczny, psychogenny, ostry, przewlekły. Każdy z wyróżnionych typów ma swoje źródło

i jest możliwy do leczenia o czym nie wolno zapominać! Dobór odpowiedniej terapii uzależniony jest od: przyczyny powstawiania bólu, jego umiejscowienia w organizmie, nasilenia oraz charakteru.

Paluszek i główka to szkolna wymówka

Ile razy zasłaniałeś się drobnymi dolegliwościami na rzecz wymigania się od obowiązków lub uniknięcie niekorzystnej dla Ciebie sytuacji? Dzieci bardzo szybko uczą się, że w chwili gdy coś sobie zrobią, gdy coś je boli błyskawicznie zyskują uwagę i czułość rodziców, a ile razy tego nadużywają? Tego nie wiemy i przypuszczam, że większość z nas nie jest w stanie policzyć sytuacji, gdy ból posłużył nam jako wymówka. Pomijając aspekt „oszustwa” ból głowy i brzucha to najczęściej występujące rodzaje bólu. Ból brzucha najczęściej indukowany jest skurczem mięśni gładkich okalających narządy wewnętrzne i lokalizuje się głównie w: jelitach, pęcherzu moczowym, w przewodach żółciowych, w macicy u kobiet – dlatego tak popularnym bólem jest ból menstruacyjny. Co przyczynia się do powstawania skurczu mięśni i wystąpienia bólu? Przede wszystkim stres, zła dieta i inne współtowarzyszące choroby.

Ból menstruacyjny

Ból w podbrzuszu – zwany bólem miesiączkowym lub menstruacyjnym dotyczy wyłącznie kobiet, a jego przebieg może być bardzo różny – zarówno pod względem trwania, jak i intensywności – natomiast jego bezpośrednią przyczyną zawsze są skurcze mięśni macicy. Przed miesiączką (zespół napięcia przedmiesiączkowego tzw. PMS) oraz podczas trwania miesiączki, wielu kobietom towarzyszą także inne dolegliwości, do których należą: ból i zawroty głowy, nudności, biegunka, drażliwość itp. Przyjmuje się, że ból menstruacyjny nie jest stanem zagrażającym życiu, dlatego tak często jest on lekceważony. Bywają jednak sytuacje, kiedy warto zastanowić się nad przyczyną jego powstawania, ponieważ ból ten może także zwiastować poważniejsze dolegliwości, które leczy się pod kontrolą ginekologiczną. Lekami pierwszego rzutu, które skutecznie niwelują ból miesiączkowy są tzw. niesteroidowe leki przeciwzapalne – w skrócie NLPZ (ibuprofen, ketoprofen, diklofenak, naproksen). Równie popularne są leki spazmolityczne, które wywierają wpływ na mięśnie gładkie macicy i działają rozkurczowo, są to leki zawierające drotawerynę – składnik aktywny występujący między innymi w leku No-Spa, tabletkach No-Spa Max czy Deespa.

Bóle skurczowe

Najczęściej bóle skurczowe dotyczą narządów układu pokarmowego, a te najbardziej dokuczliwe lokalizują się w obrębie jelit. Ich przyczyny można upatrywać m.in. w niezdrowym stylu życia

i kiepskiej diecie, a także przy współwystępowaniu alergii pokarmowych – w tym nietolerancji laktozy. W leczeniu wskazanych dolegliwości, stosowane są leki rozkurczowe, które z powodzeniem wykorzystywane są także w leczeniu innych schorzeń, do których należą: kamica dróg żółciowych, zapalenie pęcherzyka żółciowego, stany skurczowe dróg moczowych (w przebiegu kamicy nerkowej), zapalenie miedniczek nerkowych, zapalenie pęcherza moczowego, bolesne parcie na mocz. Istnieje także grono pacjentów, u których bardzo dobrze spisuje się stosowanie tej grupy leków w przebiegu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy oraz przy zespole jelita drażliwego (IBS). Jak można się przekonać drotaweryna – substancja aktywna leków No-Spa, No-Spa Max czy Deespa (leki dostępne w aptekach bez recepty) dobrze sprawdzi się nie tylko w kobiecych dolegliwościach miesiączkowych, warto ją mieć w domowej apteczce dla świętego spokoju – spokoju brzucha!