Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Felietony
  4. >
  5. Problemem jest zmęczenie. Nie jedzenie

Problemem jest zmęczenie. Nie jedzenie

Katarzyna Błażejewska-Stuhr (Fot. Krzysztof Opaliński)
Katarzyna Błażejewska-Stuhr (Fot. Krzysztof Opaliński)

Gdyby jedzenie miało własne konto w social mediach,byłoby królową dram. Miłość, złość, rozstania, powroty, obietnice, zdrady, tęsknoty. „zero słodyczy”, „pożegnalna pizza”, „dlaczego znowu to zjadłam?”. Jedzenie potrafi zrobić z naszego życia niezłą telenowelę.

Widzisz siebie jako bohaterkę tego tasiemca? Zachęcam cię, byś przejęła pióro. Początek roku to świetny moment, żeby rozpisać nowy scenariusz – niekoniecznie od razu zmieniać całe życie.

I powiem to już teraz, choć to dopiero początek felietonu: jedzenie nie jest problemem. Problemem jest to, że jesteśmy potwornie zmęczone. Przeciążone, przebodźcowane, przepełnione wymaganiami, bez poczucia bezpieczeństwa. A jedzenie jest… najbliżej. Działa natychmiast. Co roku obiecujemy sobie, że „tym razem będzie inaczej”. Jak w nowym związku – wchodzimy w niego z nadzieją, że teraz to już na pewno.

Jedzenie to pierwsza strategia regulowania emocji, której uczymy się w życiu. Kiedy miałyśmy pół roku – albo jeden dzień – ktoś brał nas na ręce, przytulał i karmił. Jedzenie = ratunek. Jedzenie = miłość. Jedzenie = bezpieczeństwo. I tak, to było słodkie jedzenie, bo mleko – poza wodą – składa się głównie z laktozy, czyli cukru. Ta matematyka nie znika w dorosłości. Możesz mieć doktorat, prowadzić z sukcesami firmę lub ledwo wiązać koniec z końcem. Możesz opiekować się chorym rodzicem albo trójką dzieci – a i tak o 21:30 otwierać szafę w poszukiwaniu czegoś „na uspokojenie”. Bo wieczorny cukier lub kalorie to w 90 procentach… skumulowane zmęczenie (lub brak jedzenia w ciągu dnia). I wiesz co? Są znacznie gorsze strategie radzenia sobie niż przysłowiowa lodówka.

W ciągu dnia jesteśmy rozsądne, świadome, zorganizowane. Ale przychodzi godzina 20. Kora przedczołowa – od planowania i kontroli impulsów – ma dość. Układ nerwowy też. W talii zatytułowanej „strategie radzenia sobie” zostaje nam tylko jedna karta: jedzenie. Tego nie pokona „silna wola”.

Ale możesz dołożyć nowe karty – napisz sobie to, co jest dla ciebie pomocne – tytuł ulubionej piosenki, imię osoby, z którą rozmowa cię uspokaja, pomysł, by: uczesać się, przebrać, poczytać, wziąć kąpiel, natrzeć ciało peelingiem, balsamem, zapalić świeczkę albo przytulić do termoforu.

A jeśli już sięgasz po jedzenie, wiedz jedno: ciepłe jedzenie, szczególnie zimą, koi układ nerwowy znacznie lepiej niż zimne. Ten przysłowiowy rosół to komunikat: „Jesteś bezpieczna, możesz odpuścić”. Może warto mieć w lodówce garnek odżywczej zupy albo zamrożoną porcję na czarną godzinę? Niech będą w niej warzywa, ale też odrobina strączków (białko oraz błonnik!). Posyp pestkami słonecznika czy dyni – chrupanie (i magnez oraz witaminy z grupy B) też uspokaja. Dodaj kromkę razowego chleba na zakwasie. Regulowanie emocji jedzeniem nie zniknie po żadnej diecie. Zniknie dopiero, gdy odetchniesz. Odpoczniesz. Wyśpisz się. Zaczniesz mówić „nie”. Przestaniesz odpowiadać na maile o 23:00.

Może nie chodzi o to, że jesteś słaba. Może jesteś wyczerpana. Może ciało, które ciągnie cię wieczorem do lodówki, wcale cię nie sabotuje. Może próbuje cię URATOWAĆ przed kolejnym dniem, w którym znowu nie masz chwili dla siebie. Dostarczanie sobie kalorii czy cukru nie jest wrogiem. Jest sygnałem. Spróbuj zrozumieć, w jakim języku ciało do ciebie mówi. Nie musisz walczyć z głodem. Masz zadbać o siebie. A kiedy zaczniesz, jedzenie przestanie być tak wielką sprawą.

Popatrz na talerz z czułością i zastanów się, co możesz dorzucić. Czym nakarmiłabyś zmęczoną przyjaciółkę? Nakarm się tak samo – (z) miłością. To może być najlepsza dieta na ten rok.

Katarzyna Błażejewska-Stuhr, dietetyczka kliniczna, psychodietetyczka. Prowadzi blog kachblazejewska.pl, autorka „Poradnika pozytywnego jedzenia” i podcastu „Jelita – twój drugi mózg” (na: zwierciadlo.pl).

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE