1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. To Podlasie pamięta więcej, niż chcieliby jego mieszkańcy. Oto dlaczego warto przeczytać „Drzewo Adama” Moniki Orlińskiej

To Podlasie pamięta więcej, niż chcieliby jego mieszkańcy. Oto dlaczego warto przeczytać „Drzewo Adama” Moniki Orlińskiej

(Fot. SrdjanPav/Getty Images)
(Fot. SrdjanPav/Getty Images)
Rodzinne sekrety bywają jak korzenie drzew – przez lata pozostają niewidoczne, a mimo to kształtują wszystko, co wyrasta ponad ziemię. Właśnie wokół tego motywu Monika Orlińska buduje swoją debiutancką powieść, prowadząc czytelnika przez historię pełną przemilczeń, trudnych wyborów i pytań, na które nie ma łatwych odpowiedzi.

O czym jest „Drzewo Adama” Moniki Orlińskiej?

„Drzewo Adama” to pierwszy tom cyklu „Las”, w którym osobiste losy bohaterów splatają się z dramatycznymi wydarzeniami z czasów wojny i powojennej Polski. Akcja powieści rozgrywa się w 1971 roku. Młody naukowiec Adam wraca do rodzinnych Połap po śmierci dziadka, by spełnić jego ostatnią prośbę. Jednak to, co początkowo miało być próbą uporządkowania rodzinnych spraw, szybko zamienia się w podróż w głąb bolesnej historii.

Podążając tropem wskazówek pozostawionych przez dziadka, Adam odkrywa kolejne warstwy przemilczanej przeszłości: wojenne tragedie, lokalne konflikty, powojenne rozliczenia i decyzje, które na zawsze zmieniły życie mieszkańców wsi. Monika Orlińska, przedstawiając losy rodzin Jabłońskich, Zawistowskich, Hajduczyków i Niemyjskich, tworzy wielowymiarowy obraz podlaskiej społeczności naznaczonej trudnym dziedzictwem przeszłości i tożsamości wrośniętej w tę ziemię głęboko jak korzenie drzewa.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: „Ta historia wydarzyła się naprawdę”. O czym jest „Szczelina”, jedna z najbardziej niepokojących książek, jakie przeczytasz?

Dlaczego warto przeczytać „Drzewo Adama”?

Choć punktem wyjścia są tu rodzinne sekrety i tajemnice z przeszłości, „Drzewo Adama” nie jest książką opartą wyłącznie na suspensie. To przede wszystkim opowieść o pamięci – tej przekazywanej z pokolenia na pokolenie i tej, która potrafi przetrwać nawet wtedy, gdy ludzie próbują ją wymazać. Monikę Orlińską znacznie bardziej niż to, kto dawniej zawinił, interesuje bowiem, co dzieje się z ludźmi, którzy po latach muszą żyć z cudzymi decyzjami. W jej powieści historia nie kończy się wraz z wojną ani zmianą ustroju – przenika kolejne pokolenia, wpływa na ich wybory i nie pozwala o sobie zapomnieć.

Ogromnym atutem powieści jest także jej klimat. Las nie stanowi tu jedynie scenerii wydarzeń, ale staje się niemal pełnoprawnym bohaterem opowieści – miejscem, które pamięta więcej niż ludzie i przechowuje ślady dawnych tragedii. Podobną rolę odgrywa samo Podlasie. To przestrzeń, w której przeszłość nieustannie przenika się z teraźniejszością, a każde kolejne odkrycie skłania do zadawania następnych pytań.

Na uwagę zasługują także wielowymiarowi bohaterowie o wyraźnie zarysowanej psychologii i spokojna, ale konsekwentnie budowana narracja. To książka, która nie spieszy się z udzielaniem odpowiedzi, zostawia miejsce na własne interpretacje i długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Jeśli często sięgasz po ambitną prozę z historycznym tłem – ten tytuł powinien trafić na twoją listę.

Czytaj także: Książki, które warto przeczytać choć raz w życiu. 10 tytułów z literatury pięknej

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE