1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania
  4. >
  5. „Chcę mieszkać tam, gdzie niebo jest czarne, a gwiazdy srebrne”. Najbardziej poruszające cytaty Stanisława Soyki

„Chcę mieszkać tam, gdzie niebo jest czarne, a gwiazdy srebrne”. Najbardziej poruszające cytaty Stanisława Soyki

Najpiękniejsze cytaty Stanisława Soyki o życiu, miłości i przemijaniu. (Fot. Krzysztof Kuczyk / Forum)
Najpiękniejsze cytaty Stanisława Soyki o życiu, miłości i przemijaniu. (Fot. Krzysztof Kuczyk / Forum)
Nie lubił wielkich deklaracji. Wolał mówić o ciszy, wdzięczności, wierze, przemijaniu i uważności. Stanisław Soyka zostawił po sobie nie tylko niezwykłe piosenki, ale także słowa, które zatrzymują na chwilę i przypominają o tym, co naprawdę ważne. Wybraliśmy jego najbardziej poruszające wypowiedzi – pełne czułości, pokory i życiowej mądrości.

Stanisław Soyka był jednym z tych artystów, którzy nie potrzebowali głośnych manifestów. W rozmowach mówił spokojnie, z namysłem, często wracając do dzieciństwa, natury, rodziny i wiary. Z wiekiem coraz częściej podkreślał, że największą wartością nie są sukcesy ani tempo życia, lecz umiejętność zatrzymania się, słuchania i dostrzegania świata takim, jaki jest. Jego wypowiedzi brzmią dziś wyjątkowo aktualnie.

Cytaty Stanisława Soyki, które skłaniają do refleksji

O zachwycie nad życiem

„Chcę być, patrzeć, rozmawiać i mam wrażenie, że jeśli zasnę, to już koniec”.

O marzeniu o ciszy

„Będę mieszkał tam, gdzie niebo jest czarne, a gwiazdy srebrne. Księżyc świeci i słychać ptaki. Są sarny, sójki i dziki”.

O hałasie współczesnego świata

„Pracuję w nocy, kiedy miasto cichnie, a ja... słyszę! Czuję każde brum, to, co jest pod ziemią, te kanalizacje, instalacje elektryczne, agregaty. (...) Ten dźwięk ma potężny wpływ na nasz system nerwowy”.

O ludziach, którzy nas kształtują

„Czułem, że ona jak nikt mnie rozumie”.

Tak wspominał ukochaną ciotkę Zofię, która jako jedna z niewielu rozumiała jego niezwykłą wrażliwość.

O sile dobrych nauczycieli

„Dziadek Józef staje się coraz ważniejszy dla mojej duszy”.

Właśnie on powiedział kiedyś do jego mamy słowa, które odmieniły życie przyszłego muzyka:

„Dziołcha, ucz tego synka”.

O muzyce, która zmienia człowieka

„Kiedy usłyszałem Niemena, był to dla mnie kulturowy szok”.

O twórczej niezależności

„Był typem człowieka, który nie pyta, co ma zrobić ani nie analizuje rynku, tylko niesiony intuicją idzie tam, dokąd ona go prowadzi”.

Choć mówił o Czesławie Niemenie, trudno nie odnieść wrażenia, że w tych słowach zawarł również własną filozofię tworzenia.

O ambicji, która nie ma nic wspólnego z popularnością

„Moją największą ambicją jest stworzenie takiej piosenki, którą ludzie mogliby sobie śpiewać razem”.

O prostych gestach

„Siadam sobie na ławeczce i patrzę. Jest to dla mnie niezwykły, niepowtarzalny teatr”.

O byciu razem

„To jeden z takich drobiazgów, które w dzisiejszej ponowoczesnej dobie są analogowym międzyludzkim gestem, aktem człowieczeństwa”.

Tak mówił o zwykłej ławce, która jego zdaniem potrafi łączyć ludzi bardziej niż niejeden nowoczesny wynalazek.

O marzeniach

„Dziękuję rodzicom za to, że pozwolili mi marzyć”.

O rozczarowaniach

„Marzenia są inspirujące. Czasem bywa, że się nie spełniają. Wtedy nie wolno popadać w rozpacz. Należy wieczorem iść spać, obudzić się następnego dnia i iść dalej”.

O rodzicielstwie

„Nie można przytrzymywać dzieci na siłę. One powinny być pewne, że to jest najlepsze, co mogą dla siebie uczynić”.

O przemijaniu

„Nie ma do stracenia ani chwili, trzeba żyć, pracować, tworzyć oraz być pożytecznym”.

O wdzięczności

„Miałem i mam piękne i dobre życie”.

O wierze

„Wiara jest łaską – i cieszę się, że ja tej wiary jeszcze nie utraciłem”.

O pracy nad sobą

„Byłem i jestem człowiekiem grzesznym. Staram się jednak pracować nad sobą i myślę, że jestem teraz trochę lepszy niż 30 lat temu”.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE