W Hollywood, gdzie związki często rozpadają się szybciej niż kończą zdjęcia do filmu, małżeństwo Matta Damona i Luciany Barroso od lat uchodzi za wyjątek. Para jest razem od ponad dwóch dekad i doczekała się czterech córek. Aktor właśnie zdradził, co jego zdaniem sprawia, że ich rodzinne więzi są tak silne.
W jednym z wywiadów udzielonemu magazynowi „People” Matt Damon przyznał, że małżeństwo jest „najwspanialszą rzeczą, jaka przytrafiła mu się w życiu”. Swoją obecną żonę, Argentynkę Lucianę Barroso, aktor poznał w 2003 roku w Miami, gdzie pracowała jako barmanka. Dwa lata później wzięli ślub. Dziś wychowują cztery córki – trzy wspólne: Isabellę (20 lat), Gię (18 lat) i Stellę (16 lat), oraz Alexię (27 lat), córkę Luciany z poprzedniego związku, którą gwiazdor „Odysei” traktuje jak własne dziecko.

– Pod powierzchnią naszej relacji jest bardzo dużo miłości, szacunku i zaufania. Wszystko zbudowane jest na naprawdę solidnym fundamencie. Choć jako ludzie wciąż ewoluujemy i rozwijamy się, to właśnie ten fundament jest najważniejszy – tak opisał swój związek aktor.
W innym niedawnym wywiadzie Matt Damon zdradził, że w ich domu od lat obowiązuje jedna niezmienna reguła, która sprzyja podtrzymywaniu rodzinnych więzi: codzienna wspólna kolacja.
– Rodzinna kolacja każdego wieczoru jest u nas zwyczajem niepodlegającym negocjacji. Tak było zawsze – powiedział aktor.
Co ciekawe, Damon przyznał, że nawet mając tak dobrze wypracowaną rutynę, nadal trzeba pozostać czujnym. Niedawno jedna z córek zwróciła rodzicom uwagę, że podczas kolacji wszyscy byli zajęci telefonami i pracą zamiast rozmową.
– Uświadomiliśmy sobie, że można tak bardzo przyzwyczaić się do rytuału, iż zapomina się, po co właściwie został wprowadzony – wyznał. Dlatego cała rodzina stara się dziś jeszcze bardziej świadomie być ze sobą „tu i teraz”.
Żona jest dla aktora wsparciem od początku ich znajomości – i to na każdym polu, nie tylko prywatnym. Małżonkowie pracują razem w firmie producenckiej Artists Equity, którą Matt Damon założył razem ze swoim przyjacielem Benem Affleckiem.
– Czyta wszystko, nad czym pracuję. Ogląda kolejne wersje montażowe moich filmów. Od 23 lat w ogromnym stopniu polegam na jej uwagach – powiedział aktor.
Luciana wraz z córkami często też towarzyszą Damonowi w oficjalnych wystąpieniach. Nie inaczej było przy okazji premiery „Odysei”. Podczas pokazu filmu w „Londynie” cała rodzina pozowała na czerwonym dywanie.
W nowej produkcji Christophera Nolana Matt Damon wciela się w Odyseusza, legendarnego króla Itaki, który po zakończeniu wojny trojańskiej musi odbyć 10-letnią, powrotną podróż do domu najeżoną niebezpieczeństwami. Produkcję od 17 lipca można oglądać w polskich kinach.