1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Słodzone napoje mogą zwiększać ryzyko depresji. Naukowcy wyjaśniają, dlaczego

Słodzone napoje mogą zwiększać ryzyko depresji. Naukowcy wyjaśniają, dlaczego

Picie słodzonych napojów może odbić się na psychice. Oto, co pokazują badania (Fot. Graphic House/Archive Photos/Getty Images)
Picie słodzonych napojów może odbić się na psychice. Oto, co pokazują badania (Fot. Graphic House/Archive Photos/Getty Images)
Sięgamy po nie, gdy brakuje nam energii, chcemy ugasić pragnienie albo po prostu mamy ochotę na coś słodkiego. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że regularne picie słodzonych napojów może odbijać się nie tylko na sylwetce i metabolizmie, ale również na zdrowiu psychicznym. Zdaniem naukowców zależność między cukrem, otyłością, cukrzycą i depresją jest znacznie silniejsza, niż przez lata przypuszczano.

Spis treści:

  1. Cukrzyca i depresja są ze sobą ściślej powiązane, niż mogłoby się wydawać
  2. Czy słodzone napoje mogą zwiększać ryzyko depresji?
  3. Skąd tyle sprzecznych informacji?
  4. Zdrowie psychiczne zaczyna się także… na talerzu

Słodzone napoje należą do największych źródeł cukrów dodanych w codziennej diecie. W przeciwieństwie do owoców dostarczają dużej ilości glukozy i fruktozy praktycznie bez błonnika, białka czy tłuszczów, które spowalniają ich wchłanianie. Organizm otrzymuje więc błyskawiczną dawkę cukru, a poziom glukozy we krwi równie szybko rośnie.

Jeśli taki schemat powtarza się regularnie, z czasem mogą pojawić się poważniejsze konsekwencje. Rośnie ryzyko przybierania na wadze, insulinooporności i cukrzycy typu 2, czyli schorzeń, które coraz częściej wiąże się także z pogorszeniem samopoczucia psychicznego.

Cukrzyca i depresja są ze sobą ściślej powiązane, niż mogłoby się wydawać

Jak wyjaśnia dr Mitchell B. Liester, amerykański psychiatra i wykładowca Uniwersytetu Kolorado, zależność działa w obie strony.

„Osoby zmagające się z depresją częściej zapadają na cukrzycę typu 2, a osoby chorujące na cukrzycę są bardziej narażone na rozwój depresji”– zauważa ekspert.

Zdaniem specjalisty nie jest to przypadek. Oba schorzenia mają wiele wspólnych mechanizmów biologicznych. „Naukowcy sądzą, że cukrzyca, otyłość i zaburzenia psychiczne mają wspólne podłoże biologiczne” – pisze Liester. Chodzi przede wszystkim o przewlekły stan zapalny, zaburzenia hormonalne oraz utrzymujący się przez dłuższy czas podwyższony poziom hormonów stresu. Wszystkie te procesy mogą wpływać zarówno na metabolizm, jak i na funkcjonowanie mózgu oraz regulację nastroju.

Ekspert zwraca uwagę, że zależność jest szczególnie widoczna u osób z poważniejszymi zaburzeniami psychicznymi, takimi jak schizofrenia. Cukrzyca typu 2 występuje u nich nawet dwa do pięciu razy częściej niż u ogółu populacji. Wynika to częściowo z działania niektórych leków psychiatrycznych, które mogą sprzyjać przyrostowi masy ciała i zaburzeniom gospodarki glukozowej.

Czy słodzone napoje mogą zwiększać ryzyko depresji?

Oczywiście nie oznacza to, że wypicie puszki coli czy innego słodkiego napoju doprowadzi do depresji. Problem dotyczy przede wszystkim długotrwałych nawyków. Jak wyjaśnia dr Liester, słodzone napoje zwiększają ryzyko otyłości i cukrzycy, a te z kolei są coraz częściej wiązane z pogorszeniem zdrowia psychicznego.

„Zwiększając ryzyko otyłości i cukrzycy, słodzone napoje mogą jednocześnie zwiększać ryzyko zaburzeń psychicznych” – podkreśla psychiatra.

To kolejny argument przemawiający za tym, by patrzeć na dietę szerzej niż tylko przez pryzmat masy ciała. Coraz więcej badań pokazuje, że sposób odżywiania może wpływać również na funkcjonowanie mózgu, poziom energii i nastrój.

Skąd tyle sprzecznych informacji?

Choć dziś związek między słodzonymi napojami a problemami metabolicznymi wydaje się dobrze udokumentowany, przez lata opinia publiczna otrzymywała wiele sprzecznych komunikatów. Dr Liester przywołuje analizę 60 badań naukowych opublikowanych w latach 2001–2016. Jej wyniki okazały się bardzo wymowne. Spośród prac, które wykazały związek między słodzonymi napojami a otyłością lub cukrzycą, niemal wszystkie były finansowane niezależnie. Natomiast wszystkie badania, które nie potwierdziły takiej zależności, otrzymały finansowanie od producentów napojów.

Autorzy analizy nie pozostawiali wątpliwości, pisząc, że przemysł napojów „manipuluje współczesnym procesem naukowym, aby podsycać kontrowersje i realizować własne interesy kosztem zdrowia publicznego”. Nie oznacza to oczywiście, że każde badanie finansowane przez przemysł jest niewiarygodne. Wielu ekspertów podkreśla jednak, że źródło finansowania zawsze warto brać pod uwagę podczas interpretowania wyników badań.

Zdrowie psychiczne zaczyna się także… na talerzu

Coraz częściej mówi się o tym, że mózg i reszta organizmu funkcjonują jak system naczyń połączonych. To, co jemy i pijemy, wpływa nie tylko na serce, wagę czy poziom cukru we krwi, ale również na procesy zachodzące w układzie nerwowym. Nie chodzi o to, by całkowicie rezygnować ze wszystkich przyjemności. Znacznie większe znaczenie mają codzienne nawyki niż pojedyncze wybory.

Jak podsumowuje dr Liester, „najlepszym sposobem na wspieranie zdrowia fizycznego i psychicznego jest wybieranie wody i pełnowartościowej żywności, a słodkie napoje warto zostawić na wyjątkowe okazje”. To prosta rada, ale coraz więcej badań pokazuje, że może przynieść korzyści nie tylko dla naszego organizmu, lecz także dla samopoczucia.

Źródło: Mitchell B. Liester, „Sugar, Soda, and Mental Illness”,

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE