Nie nosi policyjnej odznaki, nie jeździ radiowozem, a mimo to regularnie wyprzedza śledczych. Artur Żmijewski na swoim charakterystycznym rowerze od lat tropi przestępców w Sandomierzu, a serial „Ojciec Mateusz" stał się na jedną z najbardziej lubianych produkcji w historii polskiej telewizji.
Serial zadebiutował w roku 2008 i odniósł niemały sukces. Do dzisiaj wiele osób, słysząc „Sandomierz”, myśli „ojciec Mateusz”. Odtwórca roli tytułowej, Artur Żmijewski, podkreśla w wywiadach, że nie dziwi go, iż produkcja trafiła w gusta widzów. To bowiem połączenie komedii, kina familijnego i, oczywiście, kryminału. Twórcy, mimo kolejnych upływających lat, starają się uniknąć rutyny, a każdy odcinek niesie za sobą jakiś morał. Choć przedstawiony w sposób, który raczej przekonuje, niż potępia.
Żmijewski dodał również, że świat przedstawiony w „Ojcu Mateuszu” jest – mimo tych wszystkich zbrodni – nieco baśniowy, pogodny. To ciepło także przyciąga widzów przed ekrany.
Co ciekawe, polski „Ojciec Mateusz” jest adaptacją włoskiego „Don Matteo”. Mateusz Żmigrodzki (tak, on ma nazwisko!) po powrocie z misji trafia do parafii w Sandomierzu. Pełni nie tylko posługę duszpasterską, ale pomaga miejscowej policji rozwiązywać zagadki kryminalne. Serial jest emitowany nieprzerwanie od 2008 roku, doczekał się już 35 sezonów, co czyni go jedną z najdłużej emitowanych polskich produkcji kryminalnych.
„Ojciec Mateusz” nie próbuje być mrocznym thrillerem. To serial, przy którym można się odprężyć – z sympatycznymi bohaterami, malowniczym miastem i zagadką, która niemal zawsze znajduje szczęśliwe rozwiązanie.
Warto też wspomnieć o miejscu akcji serialu, ponieważ „Ojciec Mateusz” od lat promuje także sam Sandomierz. Malownicze uliczki, rynek i zabytki miasta stały się rozpoznawalne w całej Polsce właśnie dzięki tej produkcji. Nieprzypadkowo wielu turystów odwiedzających Sandomierz rusza śladami księdza Mateusza i odwiedza miejsca znane z ekranu. Zjawisko to doczekało się nawet określenia „turystyka filmowa”, a sam serial jest często wskazywany jako jeden z najlepszych polskich przykładów wpływu produkcji telewizyjnej na rozwój ruchu turystycznego.
Artur Żmijewski to jeden z, nomen omen, ojców sukcesu serialu. Ale cała główna obsada również w tym sukcesie ma niemały udział. Kinga Preis wciela się w rolę gospodyni na plebani, Natalii. Piotr Polk, Michał Piela i Rafał Cieszyński grają sandomierskich policjantów, a Łukasz Lewandowski – kościelnego.
„Ojciec Mateusz” jest emitowany na antenie TVP1, a wszystkie dotychczasowe odcinki można oglądać także online na platformie TVP VOD. Dzięki temu zarówno nowi widzowie, jak i fani serialu mogą w dowolnym momencie wrócić do kryminalnych zagadek rozwiązywanych przez księdza Mateusza.