Zima to trudny czas dla zwierząt. Wyglądając przez oszronione okna, przeszło ci przez myśl, aby w tych newralgicznych miesiącach udzielić wsparcia potrzebującym czworonogom? Poniżej zebraliśmy kilka akcji i pomysłów na proste działania, dzięki którym możesz pomóc schroniskom i organizacjom prozwierzęcym.
Wciąż trwasz w świąteczno-sylwestrowym nastroju? Być może towarzyszy temu potrzeba spełniania szlachetnych uczynków. Nieważne, czy wynika ona ze wspomnienia przemiany Ebenezera Scrooge’a, ofiarności Świętego Mikołaja, czy z wpływu noworocznych postanowień, które mają uczynić cię lepszą wersją samej siebie. Bez względu na motywacje, na mniejszych i większych aktach życzliwości zyskują dwie strony. Słowa „dając, otrzymujesz” z franciszkańskiej modlitwy nie są czczymi wymysłami. Pomaganie faktycznie działa jak sprzężenie zwrotne – osoba, która wyciąga pomocną dłoń, sama także czerpie korzyści. Badania dowodzą, że angażowanie się w akcje charytatywne czy nawet drobne gesty życzliwości prowadzi do poprawy samopoczucia, wzrostu samooceny, a nawet lepszego zdrowia i dłuższego życia.
Sposobów na niesienie pomocy tym, którzy jej potrzebują, jest mnóstwo. Z pewnością każdy, kto pragnie okazać serce innym, znajdzie projekt społeczny odpowiedni dla siebie – od akcji humanitarnych koordynowanych przez PAH, UNICEF czy Caritas, wspierających osoby dotknięte konfliktami zbrojnymi, przez ogólnopolskie inicjatywy, takie jak finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, aż po lokalne działania skupione na domach dziecka, szpitalach czy DPS-ach.
Pomoc nieść można także zwierzętom. Dobrym pomysłem będzie wizyta w okolicznym schronisku dla bezdomnych czworonogów – przekazanie jego mieszkańcom najpotrzebniejszych artykułów czy wyjście z nimi na spacer. Kto wie, być może jednorazowy przejaw troski z czasem przerodzi się w regularny wolontariat albo przemyślaną i odpowiedzialną adopcję. Jak jeszcze możesz pomóc zwierzętom w zimowym czasie? Poniżej zebraliśmy kilka wartych uwagi propozycji.
Problem przepełnionych schronisk dla bezdomnych zwierząt, które zimową porą często nie są w stanie zapewnić odpowiednich warunków swoim lokatorom, nie pozostał obojętny polskiej marce biżuteryjnej Lilou. Udział w jej charytatywnej akcji to sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym. Jeśli planowałaś zaopatrzyć się w nową bransoletkę, do 19 stycznia we wszystkich butikach marki oraz w sklepie internetowym znajdziesz dedykowane wzory z zawieszkami w kształcie kota i psa, umieszczonymi na czerwonej wstążce. Cały dochód ze sprzedaży biżuterii zostanie przeznaczony na zakup karmy, ubranek oraz materiałów do ocieplania kojców dla wybranego schroniska. Placówka, która otrzyma wsparcie, zostanie wskazana na podstawie aktualnych potrzeb.
Podczas gdy prezydent Nawrocki decydował o zawetowaniu tzw. ustawy łańcuchowej, tysiące psów w całej Polsce spędzało pierwsze przymrozki na uwięzi, bez schronienia przed trudnymi warunkami atmosferycznymi czy ciepłego pożywienia i dostępu do wody. Inspektorzy ds. ochrony zwierząt codziennie ratują zaniedbane i wyziębione czworonogi, ale aby móc działać, potrzebują pomocy każdego z nas. W ramach przeprowadzanej aktualnie „Akcji Mrozy” zachęcają każdego, aby mieć oczy dookoła głowy i w razie potrzeby odpowiednio reagować. Udział nie zależy więc od zasobności portfela czy nawet ilości wolnego czasu, ale od uważności i empatii. Czasem, aby pomóc zwierzętom, wystarczy zgłosić podejrzenia znęcania się do odpowiednich organów. W pierwszej kolejności możesz poinformować:
- straż miejską / urząd gminy;
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii;
- lokalne organizacje prozwierzęce;
- Animal Helper (aplikacja lub tel. +48 22 129 17 91);
- w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia: Policję – 112 lub lokalny komisariat.
Akcja „Mrozy” w schroniskach dla zwierząt w całej Polsce
Jedną z najcenniejszych form wsparcia zwierząt w czasie zimowych mrozów są również domy tymczasowe. W ramach ogólnopolskiej akcji „Mrozy” schroniska poszukują osób gotowych przyjąć psy i koty pod swój dach na czas największych chłodów – na kilka dni, tygodni, a czasem miesięcy. Taka adopcja nie wymaga deklaracji na całe życie, a daje zwierzętom to, czego najbardziej potrzebują tu i teraz: ciepło, spokój i poczucie bezpieczeństwa. Jak pokazują doświadczenia wielu placówek, zainteresowanie domami tymczasowymi bywa ogromne, a każde otwarte drzwi realnie ratują zdrowie, a niekiedy życie czworonogów. To rozwiązanie szczególnie dla tych, którzy chcą pomóc, ale nie są jeszcze gotowi na adopcję stałą. Jeśli jesteś zainteresowana taką formą pomocy, najlepiej skontaktuj się z okolicznymi schroniskami i zorientuj się w ich aktualnych potrzebach oraz zasadach adopcji tymczasowej.
Pomoc rzeczowa i wsparcie finansowe dla schroniska w twojej okolicy
Nie możesz ugościć pod swoim dachem potrzebującego czworonoga? Nawet jeśli nie zaoferujesz bezdomnym kotom miejsca na kaloryferze, a zmarźniętych psów nie zaprosisz na wyściełaną kocem kanapę, wciąż możesz przyłożyć rękę do tego, by mrozy spędziły w cieple. Wiele schronisk jasno komunikuje aktualne braki magazynowe za pośrednictwem mediów społecznościowych. Warto zajrzeć na ich profile i sprawdzić, czy nie jesteś w stanie wesprzeć mieszkańców pobliskiego przytuliska, na przykład przekazując zasłony do bud, które ochronią je przed opadami śniegu i zimnym wiatrem.
A jeśli nie masz czasu na zakupy, zawsze możesz zdecydować się na darowiznę. Przekazując schronisku środki finansowe, zyskasz pewność, że zostaną one przeznaczone na to, co w danym momencie naprawdę ma znaczenie – między innymi na zakup leków i sprzętu medycznego potrzebnych zwierzętom zmagającym się z zapaleniem płuc czy problemami ze stawami, które zimą często się nasilają.