fbpx

Wakacyjne wydatki pod kontrolą

123RF.com

Wakacje mają jedną wadę. Są kosztowne. Pieniądze mogą popsuć humor, zakłócić wypoczynek, co więcej, doprowadzić do zerwania wieloletniej przyjaźni. Jak je ujarzmić?

Anka z radością myślała o zbliżających się wakacjach. Z ulgą sprawdziła służbową pocztę po raz ostatni i pomyślała, że już nic nie zakłóci jej wypoczynku. Nazajutrz wyruszała w wymarzoną podróż po Europie.

Na wakacje jechała z dwojgiem znajomych, których znała od czasu studiów. Zośka właśnie kupiła używane bmw, które od lat było jej marzeniem, a Maciek z Anką chętnie podchwycili propozycję wypróbowania nowego zakupu w trasie.

Z Warszawy wyruszyli w sobotę, wczesnym rankiem. Chcieli zacząć od północnych Niemiec, Holandii i Belgii, spędzić trochę czasu we Francji, zahaczyć o Hiszpanię, Włochy… Już w Niemczech zaczęło zgrzytać. Okazało się, że obiad w barze przy autostradzie nie spełnia wymagań Maćka – nie po to odkładał na wakacje, żeby teraz nie móc pójść do dobrej knajpy. Zośka z kolei nie widziała powodu, dla którego miałaby nadkładać drogi i wydawać dwa razy więcej pieniędzy na coś, co smakuje tak samo. Ktoś musiał ustąpić, zjedli przy trasie…

Kolejnym punktem spornym okazały się wydatki na hotel w Amsterdamie – Zosia chciała zaoszczędzić i mieszkać w tańszym, na obrzeżach miasta, Maciek nie wyobrażał sobie nocnego wracania po imprezie do oddalonego o 15 km hotelu. Tym razem Maciek postawił na swoim, reszta miała kwaśne miny, bo mocno nadszarpnęli budżet. Anka powoli dochodziła do wniosku, że podczas przygotowań zapomnieli o najważniejszym – zaplanowaniu kosztów i ustaleniu zasad, którymi będą się kierować w wydawaniu pieniędzy.

Zaproponowała, by takie rzeczy jak koszty benzyny i jedzenia dzielić po prostu między siebie, ale to jeszcze bardziej skomplikowało sprawę.

Maciek naciskał na stworzenie wspólnej kasy i pokrywania z niej wszelkich wydatków, a Zośka odmawiała płacenia za Maćka „fanaberie”. Tak określała także kupowanie wody i wspólnych słodyczy na stacji benzynowej, bo przecież można te rzeczy kupić taniej w supermarkecie.

W Madrycie wyszło na jaw, że Anka źle znosi upały, a wycieczki po hiszpańskiej prowincji jej nie bawią. We Florencji Zośka zatruła się w trattorii i trzeba było wydać majątek na lekarza.

Anka po dwóch tygodniach spędzonych w atmosferze ciągłego napięcia marzyła już tylko o powrocie do pracy.

Kiedy opowiadała koleżankom o potwornych wakacjach, okazało się, że koszmar wakacyjnych wydatków dotknął każdą z nich.

Zuzka pojechała na rowery do Norwegii z nowym chłopakiem, który po trzech dniach oświadczył, że nie ma na wyjazd pieniędzy i liczy na jej pomoc. Irena, matka rocznego Jasia, spędziła wakacje na mazurskiej wsi, gdzie co najmniej raz dziennie słyszała od teściowej, że za dużo wydaje na jedzenie. Za to Baśka wybrała się na wycieczkę z biurem podróży. Była szczęśliwa, że w tym roku uda jej się wydać na wakacje 1,5 tysiąca, ale na miejscu okazało się, że leżenie na plaży jej nie wystarcza. Do zakwaterowania i wyżywienia dorzuciła więc pieniądze na wycieczki krajoznawcze. Po powrocie podliczyła wszystkie wydatki i… zamarła. Największym wstrząsem okazało się oglądanie wyciągu płatności z karty – blisko 1/5 wszystkich wydatków pochłonęły prezenty dla rodziny i przyjaciół, których w wydatkach wakacyjnych nie uwzględniła. Zuzkę dobił rachunek za roaming, bo dzwoniła do przyjaciółki, by się wyżalić na chłopaka. Okazało się też, że wyjeżdżając, nie wyłączyła poczty głosowej. Kilkanaście nagranych wiadomości zwiększyło wysokość rachunku o połowę.

 

Wystarczyłoby kilka prostych czynności, aby wakacje bohaterów nie były koszmarem, wydatkiem ponad stan, a nie źródłem stresu. Zaplanuj, oblicz, strzeż się pułapek…    

Działania prewencyjne 

  1. Kalkulacja. Policz, ile tak naprawdę chcesz przeznaczyć na tegoroczne wakacje. Weź pod uwagę inne plany (kupno auta, kursy). Nie rezygnuj z nich dla wyjazdu.
  2. Priorytety. Czy chcesz leżeć na plaży, czy wolisz spędzić czas na łażeniu po skałkach? Wydaj pieniądze na przyjemności.
  3. Jeśli jedziesz w grupie, długo przed wyjazdem spotykaj się i rozmawiaj. Skonfrontujcie oczekiwania i upodobania.
  4. Ustalcie wszystko, najmniejsze szczegóły, zwłaszcza reguły dotyczące wydatków – pieniądze to najczęstsza przyczyna kłótni.
  5. Lekka rączka z oszczędnym nie zgodzą się na wakacjach – skonfrontuj upodobania. Lepiej wycofać się wcześniej, niż zepsuć sobie wyjazd.
  6. Rozważcie, co zrobić, gdy ktoś zrezygnuje w ostatniej chwili. To może wpływać na podwyższenie kosztów wyjazdu dla pozostałych osób z grupy.

Koszty dobrze obliczone

  1. Podziel koszty na cztery kategorie: noclegi, jedzenie, transport i rozrywka. Z reguły noclegi to około 1/3 zaplanowanych wydatków.
  2. Wlicz niezbędne zakupy – na obóz jeździecki musisz mieć buty do jazdy, za granicą mapy i przewodniki.
  3. W planie wydatków uwzględnij prezenty.
  4. Do lotu samolotem dodaj koszt taksówek lub wynajęcia auta.
  5. Uwzględnij koszt ubezpieczenia zdrowotnego. Wyjeżdżając do krajów Unii, pamiętaj o Europejskiej karcie ubezpieczenia zdrowotnego.
  6. Jeśli jedziesz w tropiki, nie żałuj pieniędzy na szczepienia, może się okazać, że oszczędzasz na wieloletnim leczeniu.
  7. Zorientuj się w cenach w rejonie, do którego się udajesz. Skorzystaj z rad ludzi wymieniających doświadczenia na forach internetowych.
  8. Być może będziesz chciał skorzystać z niższych, lokalnych cen i zrobić na wakacjach zakupy. Przeznacz na to część budżetu.
  9. Do ogólnej sumy dodaj 10–15% ogólnej kwoty „na wszelki wypadek”.

Komórka – skarbonka

  1. Uruchom roaming, ale wyłącz pocztę głosową w telefonie. Jeśli ktoś ci się nagra, będziesz płacił za koszt połączenia w obie strony, nawet jeśli tej wiadomości nie odsłuchasz.
  2. Sprawdź lokalnych operatorów i porównaj ceny rozmów wychodzących, przychodzących i SMS-ów.
  3. Za SMS-y przychodzące nie płacimy. Poproś znajomych, żeby zamiast dzwonić – wysyłali SMS-y.
  4. Gdy dotrzesz na miejsce, wybierz opcję ręcznego wyboru operatora. Telefon ustawiony na wybór automatyczny zawsze rejestruje się w sieci, która ma najsilniejszy sygnał, ty wybierz tańszy (ważne też w polskich, przygranicznych miejscowościach).
  5. Dzwoń w dobrym czasie. Wieczorem rozmowy mogą być o połowę tańsze. Sprawdź oferty operatorów.
  6. Zachowaj umiar w wysyłaniu MMS-ów – w Europie koszt jednego może wynieść ok. 4 zł.
  7. Rozważ kupno lokalnego prepaida. To dobry pomysł  przy  dłuższym pobycie  za granicą, konieczności wielu rozmów. Pamiętaj, że by lokalny prepaid zadziałał, potrzebujesz aparatu bez blokady simlock.

Pułapki

  1. Jeśli pracujesz dodatkowo na zlecenie, twój miesięczny budżet będzie mniejszy o niezarobioną w czasie urlopu kwotę.
  2. Pamiętaj o stałych kosztach – kredyt na mieszkanie, czynsz, opłaty za internet. Za to też będziesz płacić, gdy wyjedziesz.
  3. Nie daj się skusić kredytom na wakacje. Mają wysokie oprocentowanie. Jeśli korci cię kredyt, policz, ile będziesz musiał pracować, by go spłacić.
  4. Planuj z wyprzedzeniem. Korzystając z promocji, możesz kupić wycieczkę lub bilety dużo taniej. Jeśli masz możliwość wyjechać poza sezonem, koszt twoich wakacji z pewnością okaże się znacznie niższy.
  5. Sprawdź, jakie są opłaty w bankomatach. Może znajdziesz takie, w których możesz wypłacać za darmo?