fbpx

Jak dobrać biustonosz? Praktyczne rady brafiterki

Jak dobrać biustonosz? Praktyczne rady brafiterki
Jak dobrać biustonosz? Najlepiej poradzić się brafiterki. (Fot. Getty Images)

Nie ma nic gorszego niż niewygodny stanik. Uwierające fiszbiny, wrzynające się ramiączka, piersi wypadające z miseczek. Jest sposób, aby uniknąć takich męczarni! Trzeba dobrze dobrać biustonosz – do aktualnego rozmiaru, a nie tego z czasów liceum.

Nasze piersi zmieniają się w ciągu życia – powiększają się w czasie ciąży i karmienia, wiotczeją gdy gwałtownie schudniemy, nabierają ciała, gdy przybędzie nam kilogramów. Dlatego, aby zapewnić sobie komfort, warto co jakiś czas wymienić tę strategiczną część bielizny. O tym, jak dobrać stanik rozmawiamy z Katarzyną Deskur, koordynatorką szkoleń marki Triumph.

Jak dobrać rozmiar stanika?
Aby właściwie dobrać biustonosz, trzeba zmierzyć centymetrem krawieckim obwód pod biustem i obwód w biuście. W trakcie mierzenia powinnyśmy stać prosto i mieć na sobie biustonosz, który podtrzymuje biust.
Mierząc obwód pod biustem, zwracamy uwagę na to, aby centymetr przylegał do podstawy biustu. Na podstawie wyniku oszacowujemy odpowiedni rozmiar obwodu biustonosza (który w rozmiarach biustonoszy wyznaczany jest co 5 cm np. 70, 75, 80 itd).
Mierząc obwód w biuście, upewniamy się, że taśma delikatnie oplata biust w najszerszym miejscu. Wynik pomiaru pozwali nam obliczyć i wybrać właściwą wielkość miseczek (w rozmiarach biustonoszy oznaczanych literami).

Czy lepszy jest biustonosz miękki czy usztywniany?
Trudno powiedzieć, ponieważ każdy biustonosz, który jest idealnie dobrany i ma odpowiedni krój, będzie spełniał swoje zadanie. To, czy miska jest miękka czy usztywniana, powinno zależeć tylko i wyłącznie od preferencji. Są kobiety, które lepiej się czują w biustonoszach usztywnianych, inne wolą miękkie. Wybór rodzaju miseczki zależy również od tego, pod jakie ubranie zakładają dany model stanika. Na przykład jeśli oczekujemy idealnie krągłego, kulistego i gładkiego kształtu biustu, prawdopodobnie wybierzemy biustonosz typu t-shirt bra z usztywnianymi, bezszwowymi i gładkimi miseczkami zamiast koronkowego biustonosza z miseczkami miękkimi i trójdzielnymi, na których są widoczne szwy.

Czy miękki biustonosz zapewnia piersiom wystarczające podtrzymanie?
Niektóre kobiety uważają, że stanik musi mieć usztywniane miseczki, żeby dobrze podtrzymywał biust. Nic bardziej mylnego. Każdy biustonosz, który ma odpowiednią konstrukcję i jest właściwie dobrany pod względem rozmiaru i kroju, będzie dobrze podtrzymywał biust. Nie ma to nic wspólnego z tym, czy miseczka jest miękka czy usztywniana. Natomiast rzeczywiście, powyżej pewnego rozmiaru biustu dużo lepiej sprawdzają się miseczki miękkie, ze względu na to, w jaki sposób układają się na biuście.

Kolejne pytanie, które pojawia się gdy zastanawiamy się, jak dobrać stanik, to fiszbiny. Wiele kobiet nie wyobraża sobie bez nich stanik, ale są i takie, dla których są torturą.
Główną rolą fiszbin w biustonoszach jest uformowanie krągłego kształtu biustu. Fiszbiny pozwalają także oddzielić piersi od siebie przy pomocy mostka, który przylega do naszego mostka na klatce piersiowej. W biustonoszach bezfiszbinowych nie da się uzyskać takiego efektu. Wbrew powszechnie panującej opinii same fiszbiny nie podtrzymują biustu. Czy jeśli włożymy sobie drut pod pierś to ona się uniesie? Oczywiście, że nie. Dopiero cała konstrukcja biustonosza sprawia, że biust jest uniesiony i podtrzymany. Fiszbiny nie przyczyniają się do zwycięstwa w walce z grawitacją. Natomiast dzięki nim uzyskujemy bardzo obecnie pożądany efekt krągłego biustu. To prawda, że większość pań nie wyobraża sobie bez nich bielizny. Aby jednak fiszbiny nie sprawiały nam dyskomfortu, biustonosz musi być idealnie dopasowany. Jeśli fiszbina nie będzie okalać piersi z każdej strony, przylegając do podstawy piersi poczynając od mostka a kończąc w okolicach pachy, to ryzykujemy bardzo bolesne wrzynanie się fiszbin w ciało. Zdarza się to najczęściej przy źle dobranych rozmiarach miseczek, kiedy fiszbina zbyt szybko „skręca w górę” lub jest zbyt długa. Najlepiej wybierać biustonosze z nowoczesnymi W fiszbinami typu Comfort, 3D Flexi, Ergoline, które dopasowują się do naszych anatomicznych kształtów.

Zdarza się, że bardzo podoba nam się konkretny model, ale właśnie nie ma naszego rozmiaru. Mamy tu pewne pole manewru, prawda?
Rozumiem, że chodzi o zmianę rozmiaru biustonosza przy zachowaniu tych samych proporcji? Tak, jeśli potrzebujemy większego lub mniejszego obwodu pod biustem, przy jednoczesnym zachowaniu rozmiaru miseczki, to wtedy, zmieniając rozmiar obwodu musimy też odpowiednio zmienić rozmiar miseczki. Przykład: jeśli mierzymy biustonosz 75D, w którym obwód okazuje się za luźny a rozmiar miseczek jest dobry, powinnyśmy go w pierwszej kolejności wymienić na rozmiar 70E. Kolejny przykład: Jeśli w biustonoszu 75E jest nam za ciasno, ale miseczki są odpowiednie, powinnyśmy przetestować rozmiar 80D. Wynika to z faktu, że miseczki, którym przypisana jest literka np. „D” nie są sobie równe przy kolejnych obwodach. Czyli miseczka70D nie jest równa miseczce w rozmiarze 75D, ta nie jest równa miseczce w rozmiarze 80D a ta z kolei nie jest równa miseczce w rozmiarze 85D, itd. Jeśli komuś wydaje się to zbyt skomplikowane, nie należy sobie zaprzątać tym głowy. Takimi kwestiami zajmują się nasze ekspertki doboru bielizny w salonach Triumph, doradzając podczas każdej wizyty klientkom, jak dopasować stanik i jaki rozmiar biustonosza będzie dla nich najbardziej odpowiedni.

Ostatnie pytanie: co radziłaby Pani kobietom, które nie mają już bardzo jędrnych piersi, ale nie lubią się zakuwać w gorsety?
Zasada jest dosyć prosta. Przy jędrnym, symetrycznym biuście możemy sobie pozwolić na kroje biustonoszy bardziej wydekoltowane: half cup, niskozabudowana balkonetka, plunge. Przy biustach wiotkich i asymetrycznych zdecydowanie lepiej sprawdzają się kroje zabudowane: full cupy czy wyższe kroje balkonowe. Ale jak zawsze, od każdej reguły są wyjątki. Wszystko zależy też od tego, jakiej kontroli biustu wymagamy w ciągu dnia. Jeśli chcemy zapobiec jego falowaniu i nadmiernej ruchomości, wówczas zawsze wybierajmy kroje o wyżej zabudowanych miseczkach. Przy większych biustach świetnie sprawdzają się na przykład minimizery, z których słynie marka Triumph. Z jednej strony są full capami, a jednocześnie zmniejszają optycznie biust o jeden rozmiar miseczki.