1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Pielęgnacja
  4. >
  5. Czy zimno działa zbawiennie na skórę? Cała prawda o skin icing

Czy zimno działa zbawiennie na skórę? Cała prawda o skin icing

(fot. Connect Images/Getty Images)
(fot. Connect Images/Getty Images)
Marilyn Monroe zanurzała twarz w misce z lodem, Linda Evangelista masowała oczy kostkami lodu przed sesjami zdjęciowymi, a Jennifer Aniston wciąż zaczyna dzień od chłodzenia twarzy lodowatą wodą. Ten prosty rytuał pielęgnacyjny nieprzypadkowo przetrwał dekady. Skin icing, czyli chłodzenie skóry twarzy, ma więcej zalet, niż się wydaje.

Co daje skin icing, czyli przykładanie lodu do twarzy?

Po pierwsze: zwęża naczynia krwionośne, co zmniejsza zaczerwienienie i obrzęk. Po drugie: pobudza krążenie, więc skóra staje się bardziej promienna. Po trzecie: obkurcza pory, wygładza powierzchnię skóry i wyostrza rysy.

Dodatkowo – regularne masaże lodem mogą:
– łagodzić stany zapalne i podrażnienia,
– wspomagać leczenie trądziku,
– zmniejszać widoczność przebarwień, bo chłód hamuje reakcje melanocytów, które odpowiadają za powstawanie plam pigmentacyjnych
– przyspieszać drenaż limfatyczny (czytaj: redukować opuchliznę),
– delikatnie złuszczać martwy naskórek.

Jak bezpiecznie stosować skin icing w domowej pielęgnacji?

Zasada numer jeden: nigdy nie przykładamy gołej kostki lodu bezpośrednio do skóry. Może to doprowadzić do podrażnień, a w ekstremalnych przypadkach – nawet do odmrożeń. Lód zawijamy w cienką szmatkę lub gazę, albo korzystamy z gotowych akcesoriów: rollerów z żelowym wnętrzem, szklanych kul czy chociażby zmrożonej łyżki. Jeśli chcesz iść o krok dalej, możesz wypełnić foremki do lodu żelem aloesowym, wystudzoną zieloną herbatą albo naparem z rumianku.

Masuj twarz delikatnymi okrężnymi ruchami przez maksymalnie 10 minut (skóra ma się obudzić, a nie obrazić!). Zwróć szczególną uwagę na miejsca takie jak linia żuchwy, policzki, czoło i okolice nosa. Po zabiegu nałóż delikatny krem nawilżający – chłód może tymczasowo osłabić barierę ochronną skóry – i SPF, jeśli robisz to rano.

Uwaga: Jeśli masz skórę naczynkową, bardzo wrażliwą, skłonną do rumienia – zacznij od krótszych sesji i obserwuj reakcję. Przy pajączkach, egzemie, lub świeżo po zabiegach złuszczających – odpuść całkowicie. Zamiast tego możesz schłodzić w lodówce roller jadeitowy czy płytkę do gua sha.

Niektórzy porównują skin icing do „liftingu bez skalpela”, ale nie dajmy się ponieść. Masaż lodem nie zlikwiduje zmarszczek i nie da ci kości policzkowych Kate Moss, ale biorąc pod uwagę koszt (zero złotych) i dostępność (każda zamrażarka), trudno o bardziej demokratyczny sposób na orzeźwiający poranek.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE