1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Ten film z Russellem Crowe’em pokazuje proces norymberski z zupełnie innej perspektywy

Ten film z Russellem Crowe’em pokazuje proces norymberski z zupełnie innej perspektywy

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Norymberga nie jest klasycznym filmem o procesach powojennych ani prostą rekonstrukcją wydarzeń z sali sądowej. To historia opowiedziana znacznie bliżej człowieka – a właściwie dwóch ludzi – których spotkanie zamienia się w napiętą, psychologiczną rozgrywkę.

Akcja filmu przenosi widza do 1945 roku, w moment, kiedy świat próbuje uporządkować rzeczywistość po zakończeniu II wojny światowej. Procesy norymberskie mają nie tylko rozliczyć nazistowskich zbrodniarzy, ale też symbolicznie zamknąć jeden z najciemniejszych rozdziałów w historii. W centrum tego wydarzenia znajduje się Hermann Göring (Russell Crowe) jeden z najważniejszych oskarżonych, człowiek o ogromnym wpływie i równie dużej pewności siebie.

Pojedynek umysłów

Film bardzo szybko odchodzi od klasycznego schematu dramatu wojennego. Zamiast skupiać się na przebiegu procesu, koncentruje się na relacji między Göringiem a amerykańskim psychiatrą Douglasem Kelleyem (Rami Malek). Ich spotkania początkowo mają charakter czysto zawodowy Kelley ma ocenić stan psychiczny oskarżonych i pomóc w przygotowaniu materiału dowodowego. Szybko jednak okazuje się, że ta relacja zaczyna wykraczać poza standardową analizę.

Gra, w której nie ma prostych zasad

Göring w tej historii nie jest przedstawiony wyłącznie jako oskarżony. To postać niezwykle inteligentna, świadoma swojej pozycji i potrafiąca wykorzystywać rozmowę jako narzędzie wpływu i manipulacji. Każde spotkanie z Kelleyem przypomina bardziej intelektualny pojedynek niż wywiad czy badanie psychiatryczne.

Z kolei Kelley, choć początkowo pewny swojej roli, stopniowo zaczyna dostrzegać, jak łatwo granica między analizą a zaangażowaniem zaczyna się zacierać.

Russell Crowe w jednej z najmocniejszych ról

Dużą siłą filmu jest obsada. Russell Crowe tworzy postać, od której trudno oderwać wzrok spokojną, opanowaną, a jednocześnie niepokojącą. Jego Göring nie potrzebuje gwałtownych reakcji, żeby budzić napięcie. Wystarczy sposób mówienia, spojrzenie, kontrola nad sytuacją. To rola, która działa bardziej pod powierzchnią niż w oczywisty sposób.

Równie dobrze wypada Rami Malek, który jako Kelley balansuje między profesjonalizmem a rosnącym napięciem wynikającym z tej relacji. To zestawienie dwóch zupełnie różnych energii i właśnie ono napędza całą historię.

Film oparty na prawdziwych wydarzeniach

Warto zaznaczyć, że „Norymberga” opiera się na autentycznych wydarzeniach i inspiruje się reportażem Norymberga. Naziści oczami psychiatry autorstwa Jack El-Hai. Dzięki temu film nie tylko opowiada historię, ale też próbuje zrozumieć mechanizmy stojące za zachowaniem ludzi odpowiedzialnych za jedne z największych zbrodni XX wieku.

Nie tylko historia, ale próba zrozumienia

„Norymberga” nie daje prostych odpowiedzi. Nie próbuje też tłumaczyć ani usprawiedliwiać swoich bohaterów. Zamiast tego pokazuje, jak skomplikowane może być samo zrozumienie zła zwłaszcza kiedy przybiera ono formę człowieka, który potrafi mówić spokojnie, logicznie i przekonująco.

To film, który zamiast skupiać się na wielkich wydarzeniach, wybiera coś trudniejszego rozmowę, napięcie i relację między dwiema postaciami. Dzięki temu „Norymberga” działa bardziej jak thriller psychologiczny niż klasyczny dramat historyczny.

Film „Norymberga” jest dostępny m.in. na Prime Video.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE