Adidas Samba zbliża się wiekiem do osiemdziesiątki, ale wcale nie planuje przechodzić na emeryturę – co najwyżej na urlop. Marka ogłosiła niedawno model Samba Woven Mule: wersję bez pięty, zaprojektowaną z myślą o letnim sezonie 2026.
Warkoczowa skóra zamiast zamszu, czyli Samba w wersji wakacyjnej
Samba Mule powstała z myślą o letnim sezonie 2026. W miejsce charakterystycznego zamszu pojawia się pleciona skóra w kolorze określanym przez markę jako „Crew White" – materiał lżejszy, bardziej przepuszczający powietrze i wyraźnie nastawiony na ciepłe miesiące. Nosek pozostaje bez zmian, podobnie jak sznurówki i płaska gumowa podeszwa. Jedną z subtelniejszych zmian jest logo: złote oznaczenie Samby na boku zostało zapisane pismem odręcznym zamiast zwykłego druku bez szeryfów.
Na razie but nie ma ani potwierdzonej daty premiery, ani ceny – ale spodziewamy się, że trafi do sklepów w najbliższych tygodniach.
Dlaczego Samba wciąż żyje, choć szczyt popularności miała już za sobą
Przypomnijmy: Samba OG powstała w latach czterdziestych z myślą o rozgrywkach na zamarzniętych boiskach. Przez dekady była niezauważana przez mainstream – aż Grace Wales Bonner nie włączyła jej do swoich współprac z Adidasem, a Pharrell Williams nie wybrał jej jako muzycznej inspiracji. W 2023 roku but osiągnął szczyt popularności. W 2024 zaczął powoli schodzić z piedestału – symbolicznym gwoździem do trumny okazało się zdjęcie brytyjskiego premiera Rishi Sunaka w Sambach.
Adidas nie czeka jednak na wyrok i od kilku sezonów konsekwentnie odświeża sylwetkę nowymi wariantami. Samba doczekała się już wersji z zelówką krepową, z zamkiem błyskawicznym we współpracy z Jeremym Scottem, z nadrukowanymi zwierzęcymi wzorami, a nawet z biżuteryjnymi zdobieniami.
Samba Mule wpisuje się też w szerszy trend. Hybrydy sneakersów z klapkami mule nie są już nowością – w ostatnich sezonach podobną drogą poszły Nike Shox, New Balance 2002R czy modele Jordan Brand. To, co zaczęło się jako modowy eksperyment, zdążyło się ugruntować jako osobna kategoria obuwia. I choć dla tych z nas, którzy nie są koneserami „freaky shoes”, Samba-klapek może zdawać się zbyt nietypowa, żeby włączyć ją do codziennej rotacji – znając życie, wystarczy kilka stylizacji Belli Hadid i Hailey Bieber na Instagramie, żeby but przestał być „tym dziwnym modelem bez pięty", a stał się po prostu – nowym must-have sezonu.