1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Ten polski film o zmęczonej Matce Polce pokocha każda kobieta. Buzek, Braciak i Woronowicz kradną każdą scenę

Ten polski film o zmęczonej Matce Polce pokocha każda kobieta. Buzek, Braciak i Woronowicz kradną każdą scenę

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
To historia kobiety, która nie chce być już grzeczną dziewczynką. Czy jednak wystarczy jej odwagi, by się zbuntować, zatrząść posadami małżeństwa, stracić reputację i sięgnąć po to, na czym naprawdę jej zależy? Ten szczery, pełny humoru i trafnych obserwacji społecznych film powinna zobaczyć każda kobieta, która – podobnie jak główna bohaterka – nieustannie jedzie na tzw. autopilocie w życiu zawodowym, rodzinnym i osobistym. A da się to zrobić bez wychodzenia z domu.

Może i wspaniałe życie, ale czy na pewno moje? Z takim pytaniem mierzy się Joanna (Agata Buzek) – bohaterka filmu „Moje wspaniałe życie” – troskliwa córka, wyluzowana matka, lubiana nauczycielka, żona, z którą można konie kraść… Kobieta w każdej z tych ról wypada doskonale. I w żadnej z nich od dawna nie czuje się sobą. Dlatego Jo prowadzi podwójne życie – ma tajemnicę, którą nie dzieli się z nikim. Bo gdyby ktoś się dowiedział, byłby to koniec wszystkiego, co w jej świecie wydaje się takie „wspaniałe”...

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: Ten film pokocha każda kobieta. „Moje wspaniałe życie” okiem Grażyny Torbickiej i Martyny Harland

„Moje wspaniałe życie” nie jest jednak filmem aspirującym do miana arcydzieła – i być może właśnie dlatego tak dobrze się go ogląda. Reżyser Łukasz Grzegorzek z typową dla siebie wrażliwością przygląda się bowiem codzienności, relacjom międzyludzkim i drobnym pęknięciom pojawiającym się pod powierzchnią pozornie zwyczajnego życia, po raz kolejny udowadniając, że świetnie odnajduje się w kinie obyczajowym.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Główna bohaterka funkcjonuje w wielopokoleniowej rodzinie, nieustannie godząc potrzeby innych z własnymi obowiązkami. To współczesna Matka Polka zmęczona rolami społecznymi i rodzinnymi oczekiwaniami, a jednocześnie próbująca zachować własną podmiotowość; kobieta, która nie chce dać się całkowicie stłamsić codzienności i szuka przestrzeni, w której mogłaby żyć na własnych zasadach. Próbuje podtrzymać funkcjonowanie całej rodziny, a jej sekretne drugie życie staje się próbą odzyskania wolności i samej siebie.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Największą siłą filmu pozostaje jednak nie sam temat, lecz sposób jego przedstawienia. Grzegorzek unika bowiem moralizatorstwa i łatwych ocen. Pokazuje dysfunkcyjną rodzinę niezwykle naturalnie i szczerze, z dużą dozą empatii wobec bohaterów. Nawet jeśli relacje między nimi bywają napięte, nigdy nie są jednowymiarowe. Reżyser subtelnie wychwytuje również drobne gesty i niewypowiedziane emocje. Dzięki temu oglądamy nie tyle historię o zdradzie czy kryzysie małżeńskim, ile opowieść o życiowej pułapce zwanej codziennością i pragnieniu wyrwania się ze schematów.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Film sprawnie balansuje między dramatem a komedią. Humor jest tu nienachalny, często oparty na pozornie przypadkowych dialogach i sytuacjach. I to właśnie ten słodko-gorzki ton jest jednym z największych atutów produkcji. Napięcie i rodzinny dramat spotykają się tu z subtelnym komizmem, dzięki czemu nawet trudne tematy nie przybierają ciężkiej formy. Nie sposób pominąć też znakomitego aktorstwa. Fenomenalna Agata Buzek tworzy tu bowiem jedną z najlepszych kreacji w swojej karierze – jej bohaterka jest jednocześnie silna i krucha, zmęczona i pełna energii. Świetnie wypadają też Jacek Braciak i Adam Woronowicz, a wszyscy aktorzy tworząc razem wiarygodne i pełne niuansów trio, dzięki któremu nawet zwyczajne sceny nabierają autentyczności.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Moje wspaniałe życie” jest zatem jednym z ciekawszych przykładów współczesnego polskiego kina obyczajowego. To bezpretensjonalny, dobrze napisany i świetnie zagrany portret ludzi uwikłanych w codzienność, którzy próbują odnaleźć własną wolność. Grzegorzek pokazuje natomiast, że nawet z pozornie banalnej historii można stworzyć film prawdziwy, inteligentny i pełen ciepła, który zostawia widza z ważnym pytaniem: jak nie zwariować, próbując jednocześnie być sobą?

„Moje wspaniałe życie” obejrzeć można na Netflixie.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Oglądaj także: Agata Buzek o filmach „Iluzja” i „Moje wspaniałe życie”

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE