1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Ten groźny skutek uboczny niektórych leków łatwo pomylić z chorobą psychiczną. Objawy mogą być bardzo mylące

Ten groźny skutek uboczny niektórych leków łatwo pomylić z chorobą psychiczną. Objawy mogą być bardzo mylące

Niepokój, rozdrażnienie i niemożność usiedzenia w miejscu mogą być nie tylko objawem kryzysu psychicznego, ale także skutkiem ubocznym niektórych leków. (Fot. Giza-01/500px/Getty Images)
Niepokój, rozdrażnienie i niemożność usiedzenia w miejscu mogą być nie tylko objawem kryzysu psychicznego, ale także skutkiem ubocznym niektórych leków. (Fot. Giza-01/500px/Getty Images)
Nagły niepokój, drażliwość, niemożność usiedzenia w miejscu, a nawet zachowania przypominające psychozę. Gdy pojawiają się takie objawy, wiele osób może podejrzewać rozwijającą się chorobę psychiczną. Tymczasem, jak zwraca uwagę dr Chris Gilbert, amerykańska lekarka specjalizująca się w medycynie holistycznej, czasem przyczyna jest zupełnie inna. Winowajcą może być lek.

Spis treści:

  1. Wygląda jak kryzys psychiczny, ale nim nie jest
  2. Czym jest akatyzja?
  3. Które leki mogą wywołać takie objawy?
  4. Dlaczego tak często dochodzi do pomyłki?
  5. Nie tylko leki
  6. Lekcja dla rodziców i nastolatków
  7. Ważne

Wygląda jak kryzys psychiczny, ale nim nie jest

Wyobraźmy sobie nastolatka. Chłopak nie miał dotąd żadnych problemów psychicznych, był wzorowym uczniem i nigdy wcześniej nie sprawiał rodzicom powodów do niepokoju. Pewnego dnia znajduje w domowej apteczce lek przepisany jednemu z rodziców. Ciekawość bierze górę, a połknięcie jednej tabletki wydaje się niewinnym eksperymentem. Kilka godzin później zaczyna się koszmar. Pojawia się trudne do opisania uczucie wewnętrznego napięcia. Nie potrafi usiedzieć w miejscu, chodzi po pokoju, nieustannie zmienia pozycję, staje się rozdrażniony, niespokojny i coraz bardziej pobudzony. Bliscy są zaniepokojeni. Zachowanie chłopaka wydaje się całkowicie nieadekwatne i niepokojące.

Taką historię opisuje dr Chris Gilbert w artykule opublikowanym na łamach „Psychology Today”. Przypadek 17-letniego Michaela pokazuje, jak łatwo niektóre skutki uboczne leków pomylić z pierwszym epizodem psychozy lub innym poważnym kryzysem psychicznym. Jednak w rzeczywistości może chodzić o akatyzję. Jest to stosunkowo częsty, ale wciąż niedostatecznie rozpoznawany skutek uboczny niektórych leków.

Czym jest akatyzja?

Nazwa pochodzi z języka greckiego i oznacza dosłownie „niemożność siedzenia”. Jak wyjaśnia dr Gilbert, określenie to nie jest przypadkowe.

„Osoby doświadczające akatyzji odczuwają intensywną wewnętrzną potrzebę ruchu i nie są w stanie pozostać w bezruchu” – podkreśla lekarka.

Nie jest to zwykłe zdenerwowanie czy nadmiar energii. To intensywne, często wręcz nie do zniesienia wewnętrzne napięcie, które zmusza do chodzenia, kołysania się, przekładania ciężaru ciała z nogi na nogę czy ciągłego poruszania stopami.

Towarzyszyć temu mogą:

  • silny niepokój,
  • lęk,
  • rozdrażnienie,
  • pobudzenie,
  • wybuchy złości,
  • agresja.

W skrajnych przypadkach cierpienie psychiczne bywa tak duże, że pacjenci opisują je jako jedno z najbardziej nieprzyjemnych doświadczeń w życiu.

„To uczucie bywa wręcz nie do wytrzymania” – pisze ekspertka.

Które leki mogą wywołać takie objawy?

Akatyzja najczęściej kojarzona jest z lekami przeciwpsychotycznymi, zwłaszcza starszej generacji. Jednym z najlepiej znanych przykładów jest haloperidol. Co ważne, niekiedy objawy mogą pojawić się nawet po pojedynczej dawce leku i utrzymywać się przez kilka dni. Na tym jednak lista się nie kończy. Podobne działania niepożądane opisywano również po stosowaniu:

  • niektórych leków przeciwdepresyjnych z grupy SSRI,
  • leków z grupy SNRI,
  • trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych,
  • części preparatów przeciwwymiotnych,
  • leków stymulujących zawierających amfetaminę.

Eksperci przypuszczają, że kluczową rolę odgrywają zaburzenia działania dopaminy, czyli neuroprzekaźnika odpowiedzialnego między innymi za kontrolę ruchu, motywację i odczuwanie przyjemności.

Dlaczego tak często dochodzi do pomyłki?

Problem polega na tym, że akatyzja nie zawsze wygląda jak działanie niepożądane leku. Osoba staje się niespokojna, pobudzona, lękowa i drażliwa. Może sprawiać wrażenie, jakby traciła kontakt z rzeczywistością lub przechodziła załamanie psychiczne.

„Jednym z największych zagrożeń związanych z akatyzją jest fakt, że jej objawy mogą przypominać wczesne stadium choroby psychiatrycznej” – zauważa dr Gilbert.

To szczególnie niebezpieczne, ponieważ niewłaściwa diagnoza może prowadzić do wdrożenia kolejnych leków, które jeszcze bardziej nasilą problem. Specjaliści podkreślają, że w takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma dokładny wywiad. Zdaniem ekspertki czasami kluczowe okazuje się jedno pozornie proste pytanie: „Co wydarzyło się tuż przed pojawieniem się objawów?”. Pozwala ono czasem uniknąć błędnej diagnozy i niepotrzebnej hospitalizacji.

Nie tylko leki

Objawy przypominające akatyzję mogą występować również w przebiegu niektórych chorób. Wśród najczęściej wymienianych znajdują się choroba Parkinsona oraz niedokrwistość związana z niedoborem żelaza.

Dlatego samodzielne stawianie diagnozy na podstawie informacji znalezionych w internecie nigdy nie jest dobrym pomysłem. Jeśli pojawia się nagły niepokój ruchowy lub nietypowe zmiany zachowania, konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Lekcja dla rodziców i nastolatków

Historia opisana przez dr Chris Gilbert jest również ważnym przypomnieniem dla rodziców. Wiele osób przechowuje leki w łatwo dostępnych miejscach, zakładając, że domownicy wiedzą, jak z nich korzystać. Tymczasem nastolatki bywają ciekawe działania różnych substancji i nie zawsze zdają sobie sprawę z ryzyka.

„Nawet jedna tabletka może wywołać poważne i nieoczekiwane skutki” – ostrzega dr Gilbert, apelując do rodziców o przechowywanie leków w miejscach niedostępnych dla dzieci i nastolatków.

Domowa apteczka nie powinna być miejscem eksperymentów. Każdy nowy, niepokojący objaw warto rozpatrywać nie tylko w kontekście zdrowia psychicznego, lecz także przyjmowanych leków.

Ważne

Jeśli po rozpoczęciu nowego leczenia pojawią się nagły niepokój, pobudzenie, trudności z pozostaniem w bezruchu lub wyraźna zmiana zachowania, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Nie należy samodzielnie odstawiać leków ani zmieniać ich dawkowania bez konsultacji ze specjalistą.

Źródło: Chris Gilbert, „When a Medication Side Effect Mimics Mental Illness”, psychologytoday.com [dostęp: 07.06.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE