Anna Jantar była jedną z najważniejszych postaci polskiej muzyki rozrywkowej lat 70. Jej ciepły głos, naturalny wdzięk i niezwykła łatwość nawiązywania kontaktu z publicznością sprawiły, że szybko zdobyła popularność, która wykraczała poza kolejne listy przebojów. Piosenki takie jak „Tyle słońca w całym mieście”, „Nic nie może wiecznie trwać” czy „Najtrudniejszy pierwszy krok” na trwałe zapisały się w zbiorowej pamięci i do dziś pozostają częścią muzycznego pejzażu kolejnych pokoleń Polaków.
Artystka, urodzona 10 czerwca 1950 roku w Poznaniu jako Anna Maria Szmeterling, rozpoczęła karierę od występów w zespołach muzycznych, a ogólnopolską rozpoznawalność zdobyła w latach 70. Jej repertuar łączył melodyjność popu z emocjonalnością, dzięki której nawet lekkie, przebojowe utwory zyskiwały osobisty wymiar. W 1974 roku wystąpiła na festiwalu w Sopocie, gdzie zaśpiewała „Tyle słońca w całym mieście” - piosenkę, która stała się jednym z największych hitów jej kariery.
Za scenicznym blaskiem kryła się jednak historia znacznie bardziej złożona niż opowieść o sukcesie. Jantar rozwijała karierę w czasie, gdy życie zawodowe kobiet w szołbiznesie często wymagało godzenia ambicji artystycznych z oczekiwaniami dotyczącymi życia rodzinnego. Jej związek z kompozytorem Jarosławem Kukulskim był zarazem relacją prywatną i artystyczną. To właśnie ten wymiar wspólnej drogi stanie się jednym z głównych tematów filmu „JANTAR”.
Film ma przybliżyć relację Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego, pokazując ich miłość, wspólne doświadczenia artystyczne oraz wyzwania, z którymi mierzyli się zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Twórcy chcą spojrzeć na artystkę nie tylko przez pryzmat jej największych przebojów, lecz także decyzji, emocji i codzienności, które pozostawały poza zasięgiem publiczności.
Producentem filmu jest Robert Kijak, a za reżyserię odpowiada Daniel Jaroszek. Scenariusz napisali Daniel Jaroszek i Tatiana Zawrzykraj-Kutz. Szczególne znaczenie ma udział Natalii Kukulskiej, która objęła projekt opieką artystyczną. Dla córki Anny Jantar to przedsięwzięcie nie tylko zawodowe, lecz także osobiste. Dotyczy bowiem historii jej rodziców i rodzinnego dziedzictwa, które od lat pozostaje obecne w polskiej kulturze.
„To bardzo ekscytujący i jednocześnie niezwykle emocjonalny moment, ponieważ od dawna mówi się o powstaniu filmu fabularnego o mojej mamie, a wokół tej produkcji narosło wiele spekulacji” - powiedziała Natalia Kukulska.
Artystka podkreśla, że podjęcie decyzji o zaangażowaniu się w projekt wymagało rozwagi i wrażliwości. Historia jej mamy i taty jest również częścią jej własnej biografii. Nie oznacza to jednak, że chce unikać trudnych tematów. Przeciwnie - zależy jej na opowieści, która będzie uczciwa, a zarazem pozwoli zachować pamięć o Annie Jantar i jej muzyce.
„Wierzę, że ten film sprawi, że pamięć o jej życiu i przepięknych piosenkach, które po sobie zostawiła, przetrwa dla kolejnych pokoleń i na nowo przybliży jej postać widzom” - dodała Natalia Kukulska.
Film otworzy także nowy rozdział w jej działalności muzycznej. Za warstwę muzyczną produkcji będą odpowiadać Natalia Kukulska, jej mąż Michał Dąbrówka oraz syn Jan Dąbrówka. To rodzinne zaangażowanie nadaje projektowi dodatkowy wymiar: opowieść o Annie Jantar zostanie przygotowana przez osoby, dla których jej historia jest czymś znacznie więcej niż biografią wielkiej gwiazdy.
Jednym z pierwszych etapów prac nad filmem jest poszukiwanie aktorki, która wcieli się w główną bohaterkę. To zadanie wymagające nie tylko warsztatu aktorskiego, lecz także wyczucia muzycznego i umiejętności oddania osobowości artystki, której wizerunek pozostaje żywy w pamięci publiczności.
Do udziału w ogólnopolskim castingu zaproszone są kobiety w wieku od 18 do 35 lat. Jak podkreśla Robert Kijak, poszukiwana jest osoba, która nie tylko zmierzy się z rolą tak rozpoznawalnej artystki, lecz przede wszystkim pozwoli widzom uwierzyć w Annę jako bohaterkę filmowej historii. Ogłoszenie castingu to zatem nie tylko początek kolejnego etapu produkcji, ale również szansa na odkrycie nowego talentu.
W przypadku tak silnie zakorzenionej w kulturze postaci wyzwaniem będzie znalezienie równowagi między podobieństwem do oryginału a stworzeniem wiarygodnej, wielowymiarowej kreacji. Nie chodzi wyłącznie o odtworzenie charakterystycznego wizerunku czy sposobu śpiewania, lecz o pokazanie człowieka stojącego za scenicznym obrazem.
Daniel Jaroszek, reżyser filmu „JANTAR”, zapowiada, że interesuje go przede wszystkim to, czego nie widać na archiwalnych nagraniach i zdjęciach. Zamiast ograniczać się do rekonstrukcji znanych wydarzeń, chce przyjrzeć się emocjom, marzeniom i wyborom artystki.
„Anna Jantar jest postacią, którą wielu z nas zna z piosenek czy archiwalnych występów. Mnie interesuje to, co znajdowało się poza kadrem. Kim była, kiedy gasły światła sceny, o czym marzyła, czego się bała i jakich wyborów musiała dokonywać” - mówi reżyser.
Takie podejście może nadać filmowi wymiar wykraczający poza klasyczną biografię muzyczną. Historia Anny Jantar to bowiem również opowieść o popularności, która zmienia codzienność, o ambicjach wymagających konsekwencji oraz o próbie zachowania własnej tożsamości w świecie publicznych oczekiwań.
Artystka zginęła tragicznie 14 marca 1980 roku w katastrofie samolotu Ił-62 „Mikołaj Kopernik”, wracającego z Nowego Jorku do Warszawy. Miała niespełna 30 lat. Jej przedwczesna śmierć przerwała karierę, która wciąż się rozwijała, i sprawiła, że jej postać na trwałe zapisała się w historii polskiej muzyki. Z czasem jej utwory zaczęły funkcjonować nie tylko jako przeboje konkretnej epoki, lecz także jako część rodzinnych wspomnień, radiowego repertuaru i międzypokoleniowej pamięci.
„Historia Anny Jantar ma ogromny potencjał filmowy i emocjonalny. Jej muzyka jest ponadczasowa, ale chcemy przede wszystkim opowiedzieć o tym, jaka była - o miłości, ambicjach, cenie sukcesu i potrzebie niezależności” - podkreśla producent Robert Kijak.
To właśnie w tym przesunięciu akcentów może tkwić siła projektu. Zamiast kolejnej opowieści o gwieździe, której piosenki wszyscy znamy, widzowie mają otrzymać możliwość poznania kobiety stojącej za ich popularnością. Film może zainteresować zarówno tych, którzy pamiętają Annę Jantar z czasów jej największej sławy, jak i młodsze pokolenie odkrywające jej twórczość na nowo.
Zdjęcia do „JANTAR” mają rozpocząć się w 2027 roku. Na ogłoszenie nazwiska aktorki, która wcieli się w jedną z najważniejszych postaci polskiej muzyki rozrywkowej, trzeba jeszcze poczekać. Już dziś wiadomo jednak, że twórcy chcą opowiedzieć historię, w której muzyka będzie punktem wyjścia do szerszej refleksji nad miłością, rodziną, ambicją i ceną życia w świetle reflektorów.