Odpowiednio dobrane gatunki kwiatów dodają przestrzeni elegancji, podkreślają styl mieszkania i sprawiają, że całość wygląda znacznie bardziej drogo. Co ważne, wcale nie trzeba wydawać na nie fortuny. Oto pięć roślin, dzięki którym wnętrze zyska efekt niczym z katalogu.
To prawdziwa gwiazda nowoczesnych wnętrz. Figowiec lirolistny od lat nie wychodzi z mody i regularnie pojawia się w projektach najlepszych architektów. Wszystko za sprawą dużych, błyszczących liści o charakterystycznym kształcie, które natychmiast przyciągają wzrok.
Wysoka roślina w eleganckiej ceramicznej donicy sprawia, że nawet proste wnętrze nabiera ekskluzywnego charakteru.
Najlepiej prezentuje się w przestronnym salonie lub przy dużym oknie. Dobrze komponuje się zarówno z drewnem, jak i marmurem, szkłem czy metalem.
Warto pamiętać, że figowiec lubi jasne stanowiska z rozproszonym światłem i nie przepada za częstym przestawianiem.
Jeśli marzy ci się wnętrze inspirowane luksusowymi hotelami lub apartamentami z południa Europy, strelicja będzie doskonałym wyborem. Jej ogromne, dekoracyjne liście wprowadzają do mieszkania egzotyczny klimat i dodają przestrzeni lekkości.
To jedna z tych roślin, które najlepiej wyglądają solo. Nie potrzebuje wielu dodatków – wystarczy minimalistyczna donica i odpowiednio wyeksponowane miejsce.
Strelicja najlepiej rośnie w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. W zamian odwdzięcza się efektownym wyglądem przez cały rok.
To jedna z tych roślin, które robią efekt „wow” i potrafią całkowicie zmienić odbiór wnętrza. Bananowiec od razu przyciąga wzrok i nadaje przestrzeni bardziej designerski, wręcz luksusowy charakter.
Jego ogromne, szerokie liście wprowadzają do mieszkania klimat tropikalnego apartamentu albo nowoczesnego hotelu.
Co ważne, bananowiec świetnie przełamuje minimalistyczne wnętrza – tam, gdzie dominuje biel, beż, drewno i proste formy, działa jak naturalny kontrapunkt, który ożywia całość bez chaosu.
Uwaga! Bananowiec potrzebuje bardzo jasnego stanowiska (najlepiej przy południowym lub zachodnim oknie), częstego podlewania (ziemia powinna być lekko wilgotna) oraz dość wysokiej wilgotności powietrza.
Jeszcze kilka lat temu oliwka kojarzyła się głównie z tarasami we Włoszech czy Grecji. Dziś coraz częściej pojawia się również we wnętrzach.
Jej delikatne, srebrzystozielone liście oraz charakterystyczny pokrój nadają wnętrzom lekkości i śródziemnomorskiego charakteru.
Oliwka wygląda wyjątkowo elegancko w dużych donicach z terakoty lub kamienia. Dzięki niej mieszkanie nabiera spokojnego, wyrafinowanego charakteru.
Uwaga! Oliwka potrzebuje dużo światła i najlepiej czuje się w pobliżu dużych okien.
Palma kentia od lat uznawana jest za jedną z najbardziej eleganckich roślin doniczkowych. Jej smukłe pnie i delikatnie przewieszające się liście sprawiają, że wnętrze od razu wygląda bardziej luksusowo.
Świetnie prezentuje się w wysokich pomieszczeniach oraz w pobliżu sof, foteli czy stołów jadalnianych.
Jest znacznie mniej wymagająca niż wiele innych palm i dobrze radzi sobie nawet w miejscach z nieco mniejszą ilością światła. To właśnie dlatego często można spotkać ją w hotelowych lobby, restauracjach i eleganckich biurach.
Sama roślina to dopiero połowa sukcesu. Równie ważna jest donica i sposób jej wyeksponowania. Projektanci wnętrz zgodnie podkreślają, że najlepiej sprawdzają się proste modele wykonane z ceramiki, kamienia, betonu lub terakoty. Zbyt kolorowe osłonki czy plastikowe doniczki mogą zepsuć efekt nawet najbardziej efektownej rośliny.
Warto postawić na większe okazy. Jedna dorodna roślina zwykle prezentuje się znacznie lepiej niż kilka małych ustawionych obok siebie.
Nie bez znaczenia jest również miejsce. Największe gatunki najlepiej ustawić tam, gdzie od razu przyciągną wzrok – przy sofie, w narożniku salonu, obok okna lub przy wejściu do mieszkania. Dzięki temu staną się naturalnym elementem dekoracyjnym i sprawią, że całe wnętrze będzie wyglądało na bardziej przemyślane i eleganckie.