1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. 5 kwiatów, które bardzo trudno zabić. Przetrwają nawet u zapominalskich i często podróżujących

5 kwiatów, które bardzo trudno zabić. Przetrwają nawet u zapominalskich i często podróżujących

(Fot. ozgurcankaya via Getty Images)
(Fot. ozgurcankaya via Getty Images)
Marzysz o zielonym mieszkaniu, ale każda roślina, którą przynosisz do domu, po kilku tygodniach kończy swój żywot? Nie jesteś sama. Na szczęście istnieją gatunki, które potrafią wybaczyć naprawdę wiele – nieregularne podlewanie, słabe światło, a nawet kilkutygodniowe zaniedbanie. Jeśli należysz do osób, które czasem zapominają o swoich roślinach, te kwiaty będą idealnym wyborem.

Spis treści:

  1. 1. Zamiokulkas zamiolistny – mistrz przetrwania
  2. 2. Sansewieria – żelazna dama wśród roślin
  3. 3. Zielistka Sternberga – ideał dla początkujących
  4. 4. Epipremnum złociste – piękne i niewymagające
  5. 5. Aspidistra wyniosła – elegancka i niewzruszona
  6. Jak nie zabić nawet najodporniejszej rośliny?

1. Zamiokulkas zamiolistny – mistrz przetrwania

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Zamiokulkas to klasyk na wszystkich listach najbardziej odpornych roślin doniczkowych. Jego grube, błyszczące liście magazynują wodę, dzięki czemu może przetrwać nawet kilka tygodni bez podlewania.

Dobrze radzi sobie zarówno w jasnych pomieszczeniach, jak i w półcieniu. Co więcej, nie wymaga częstego nawożenia ani specjalnej pielęgnacji.

Paradoksalnie częściej szkodzi mu nadmierna troska niż chwilowe zapomnienie.

2. Sansewieria – żelazna dama wśród roślin

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Sansewieria, znana również jako wężownica, to prawdziwa legenda odporności. Jej charakterystyczne, sztywne liście sprawiają, że wygląda efektownie przez cały rok, nawet jeśli właściciel nie poświęca jej wiele uwagi. Roślina świetnie znosi suche powietrze, rzadkie podlewanie i słabe oświetlenie.

W dodatku należy do gatunków oczyszczających powietrze, dlatego często trafia do sypialni i biur.

3. Zielistka Sternberga – ideał dla początkujących

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z domową dżunglą, zielistka będzie strzałem w dziesiątkę. To jedna z najłatwiejszych w uprawie roślin doniczkowych.

Zielistka szybko rośnie, łatwo się rozmnaża i daje wyraźne sygnały, gdy potrzebuje wody.

Nawet jeśli liście zaczną lekko opadać, po podlaniu zwykle szybko wraca do formy. Dodatkowym atutem są dekoracyjne przewieszające się pędy z młodymi rozetkami.

Czytaj także: Jakie rośliny warto mieć w mieszkaniu?

4. Epipremnum złociste – piękne i niewymagające

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

To jedna z tych roślin, które potrafią wyglądać spektakularnie przy minimalnym wysiłku. Epipremnum tworzy długie pnącza ozdobione zielonymi lub zielono-złotymi liśćmi.

Dobrze rośnie zarówno na półce, jak i w wiszącej doniczce. Sprawdzi się jako roślina „wspinająca” się po ramie lustra czy szafkach.

Nie obraża się za sporadyczne przesuszenie podłoża i potrafi dostosować się do różnych warunków oświetleniowych. Nawet początkujący miłośnicy roślin zwykle nie mają problemu z jego uprawą.

5. Aspidistra wyniosła – elegancka i niewzruszona

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Aspidistra nie bez powodu nazywana jest „żelazną rośliną”. To jeden z najbardziej wytrzymałych gatunków doniczkowych. Doskonale radzi sobie w cieniu, nie przeszkadza jej suche powietrze, a sporadyczne zapomnienie o podlewaniu zwykle nie robi na niej większego wrażenia.

Jej ciemnozielone, eleganckie liście sprawiają, że pasuje zarówno do nowoczesnych, jak i klasycznych wnętrz.

Jak nie zabić nawet najodporniejszej rośliny?

Choć wymienione gatunki są wyjątkowo wytrzymałe, warto pamiętać o jednej zasadzie: większość roślin częściej ginie z powodu nadmiaru wody niż jej braku. Jeśli nie masz pewności, czy należy już podlać kwiat, lepiej odczekać jeszcze dzień lub dwa.

W przypadku zamiokulkasa, sansewierii czy grubosza przesuszenie jest znacznie mniej groźne niż zalanie korzeni. Dzięki temu nawet osoby, które nie mają ręki do kwiatów, mogą cieszyć się zielenią w swoim domu przez długie lata.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE