Mimo nazwy jej korzenie sięgają środkowej Europy, nie Anglii. Broderie anglaise – haftowana, ażurowa bawełna – od dekad jest jednak nieodłącznym elementem bezpretensjonalnej letniej garderoby, z której słyną Francuzki.
Kręta droga broderie anglaise
Nazwa sugeruje angielski rodowód, ale historia tej tkaniny jest bardziej zawiła. Technika ta – jak podaje portal London Embroidery School – wywodzi się prawdopodobnie z terenów dzisiejszych Czech, a do Anglii trafiła na przełomie XVIII i XIX wieku. Tam zakochały się w niej Angielki – i to na tyle mocno, że haft przetrwał wszystkie kolejne mody, stając się synonimem szytego z gustem letniego stylu.
Charakterystyczne dla broderie anglaise są małe otwory, zwane oczkami, które wycina się w tkaninie, a następnie obszywa ściegiem dziurkowym lub atłaskowym, tworząc na materiale powtarzalne wzory. Efekt to delikatna, ażurowa faktura, która – mimo swojej kruchej urody – od lat trzyma się mody z imponującą konsekwencją.
Bluzka broderie anglaise nigdy się nie przedawni
Klasyka klasyką, ale ta tkanina ma też w pełni zasłużony tytuł szlachecki. Księżna Walii regularnie sięga po ubrania z broderie anglaise na oficjalne wystąpienia, co tylko utrwaliło reputację haftu jako symbolu kobiecej elegancji bez nadęcia. Do grona fanek zaliczają się też gwiazdy: Sienna Miller, nieformalna ambasadorka stylu boho-chic, od lat łączy haftowane i koronkowe bluzki z dżinsami, Dua Lipa na wakacjach regularnie sięga po bluzki Chloé, a Kaia Gerber stała się nawet oficjalną ambasadorką słynącej z haftu angielskiego marki Doen.
Dlaczego bluzka broderie anglaise mimo wszystko tak bardzo kojarzy się z Francuzkami?
Bo to właśnie one – a właściwie ich wizerunek w popkulturze – zrobiły z białej haftowanej bluzki coś więcej niż sezonowy trend. Jest w niej ten sam nieuchwytny urok, który kojarzymy z Jeanne Damas albo Camille Charriere: stonowana elegancja, odrobina romantyzmu i nieodparte wrażenie, że ktoś wcale nie musiał się starać, żeby wyglądać dobrze.
Niezależnie od tego, jak ją zestawisz, bluzka z haftem angielskim sprawia, że wyglądasz dopracowanie przy minimalnym wysiłku. I choć najpopularniejszy duet stanowi z dżinsami, nie bój się zastąpić nią swojej prostej białej koszuli. W biurze sprawdzi się w duecie z marynarką i mokasynami, a wieczorem – zestawiona z satynowymi spodniami albo maxi spódnicą i czółenkami kitten heel – zamienia się w wytworną propozycję na randkę.
Tradycyjnie haft wykonywano na białej bawełnie lub lnie, ale współczesne marki dawno odeszły od tego ograniczenia. Jeśli szukasz świeższej wersji tego klasyka, rozejrzyj się za haftem w kontrastowym kolorze – to prosty sposób, by z delikatnego detalu zrobić prawdziwy modowy akcent.