1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. Barokowy pałac na Dolnym Śląsku wygląda jak z bajki. Właściciele stworzyli azyl pełen kolorów i wzorów

Barokowy pałac na Dolnym Śląsku wygląda jak z bajki. Właściciele stworzyli azyl pełen kolorów i wzorów

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Pola Otterstein-de Nicolay)
(Fot. Pola Otterstein-de Nicolay)
Na Dolnym Śląsku znajduje się miejsce, w którym historia nie została zamknięta za muzealną gablotą. Pałac Nad Kanałem w Krzeczynie Małym wciąż jest domem – z biblioteką pełną książek, miękkimi sofami, stołem do gry w szachy i przedmiotami, które mają być przede wszystkim częścią codziennego życia. Jego wnętrza zachwycają połączeniem barokowej architektury, antyków, wzorzystych tkanin i odważnych kolorów.

Spis treści:

  1. Historia pałacu
  2. Kolor ma tu wiele odsłon
  3. Antyki, które nie wyglądają jak eksponaty
  4. Wzory bez obaw o nadmiar
  5. Pałac otwiera się na park

Historia pałacu

Barokowy budynek powstał w 1723 roku, a jego ówczesną właścicielką była Ursula Katharina von Schweinitz. Posiadłość otacza rozległy park, przez który biegnie kanał – to właśnie od niego pałac wziął swoją nazwę. W latach 90. nieruchomość kupili rodzice jednego z obecnych właścicieli i rozpoczęli wieloletni proces jej renowacji. Od 2020 roku prace kontynuują Pola i Charles de Nicolay.

Dziś pałac jest miejscem, w którym dawna architektura spotyka się z bardzo osobistym podejściem do urządzania wnętrz. Pola, projektantka i miłośniczka vintage, przenosi do domu zamiłowanie do wyrazistych kolorów, wzorów i rzeczy z charakterem. Efekt trudno pomylić z jakimkolwiek współczesnym, minimalistycznym wnętrzem.

(Fot. Marcelo Gąska) (Fot. Marcelo Gąska)

Kolor ma tu wiele odsłon

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wnętrz pałacu są intensywnie czerwone ściany. Mocny kolor tworzy wyraziste tło dla drewnianych mebli, obrazów i dekoracyjnych tkanin, wydobywając ich kolory i podkreślając historyczny charakter pomieszczeń.

W bibliotece głęboka czerwień spotyka się z drewnianą, łukowato zwieńczoną zabudową na książki. Przed nią ustawiono dużą różową sofę, a wnętrze uzupełniają poduszki w kilku intensywnych kolorach. Na podłodze leży wzorzysty orientalny dywan, który dodatkowo zagęszcza kompozycję.

W innym pomieszczeniu paleta kolorystyczna staje się spokojniejsza. Zamiast czerwieni pojawia się zgaszona zieleń, która dobrze współgra z patyną starych mebli i złoceniami. Na jej tle znalazły się klasyczne, tapicerowane fotele, drewniana komoda i duży portret w złoconej ramie.

Wnętrza nie potrzebują wielu dekoracji, by przyciągać uwagę. Ich charakter budują przede wszystkim kolor, proporcje i zestawienie różnych faktur. Różnorodność jest zresztą jednym z największych atutów tego domu. Poszczególne pomieszczenia nie zostały urządzone według jednego schematu – każde ma własny kolor, zestaw mebli i dekoracyjny rytm.

(Fot. Marcelo Gąska) (Fot. Marcelo Gąska)

Antyki, które nie wyglądają jak eksponaty

W pałacu nie znajdziemy jednakowego zestawu mebli ani dekoracji kupowanych według jednego klucza. Są tu zabytkowe komody, fotele, lustra w dekoracyjnych ramach, obrazy i orientalne dywany. Wiele elementów wygląda tak, jakby było w tym domu od pokoleń. W jednym pomieszczeniu pierwsze skrzypce grają stare drewniane boazerie, w innym – kolor ścian, a jeszcze w innym – wzorzyste tkaniny. Dzięki temu każdy pokój ma własną atmosferę.

Szczególnie efektownie prezentuje się pomieszczenie z zachowaną drewnianą boazerią. Ciepły kolor drewna pokrywa niemal całe ściany, a na jego tle pojawiają się dwa niewielkie obrazy, złocone lustro i tapicerowane fotele. Stara komoda pełni jednocześnie funkcję praktyczną i dekoracyjną – ustawione na niej ceramiczne wazony dopełniają kompozycję. To właśnie takie zestawienia sprawiają, że pałacowe wnętrza nie przypominają muzeum. Antyki są tutaj częścią życia właścicieli. Stoją obok książek, lamp, kwiatów i przedmiotów używanych na co dzień.

Jeszcze inną historię opowiada sypialnia. Tutaj zamiast spokojnej bazy pojawia się intensywna czerwień zestawiona z musztardową żółcią i wielobarwnymi wzorami. Centralne miejsce zajmuje łóżko z baldachimem, którego dekoracyjna tkanina powtarza motywy obecne na narzucie. Wzorzyste zasłony, orientalny dywan i klasyczne meble sprawiają, że pomieszczenie ma niemal teatralny charakter.

(Fot. Marcelo Gąska) (Fot. Marcelo Gąska)

Wzory bez obaw o nadmiar

Właściciele nie ograniczają się również w kwestii tkanin. W jednej z sypialni intensywnie żółta narzuta i baldachim pokrywają łóżko, a wzorzyste zasłony i orientalny dywan wprowadzają kolejne desenie. Kwiatowe i ornamentalne motywy zestawiono z czerwienią ścian, tworząc bogatą, wielobarwną kompozycję.

W innym pokoju ciemnozielone zasłony zestawiono z różową tapicerką kanapy i czerwienią ścian, tworząc mocną, nasyconą paletę. Wzory pojawiają się tu w dodatkach, ale nie dominują całej aranżacji.

Nieco spokojniej wygląda pomieszczenie z zielonymi ścianami. Tutaj wzór pojawia się przede wszystkim na poduszkach z motywem ptaków, które wyróżniają się na tle jednolitych tkanin i klasycznego wystroju.

(Fot. Marcelo Gąska) (Fot. Marcelo Gąska)

Pałac otwiera się na park

Równie ważnym elementem posiadłości jest otaczający pałac park. Rozległe trawniki, wysokie drzewa, kanał, kamienne balustrady i dekoracyjne wazony tworzą naturalne przedłużenie wnętrz.

Na tarasach ustawiane są stoły, które wyglądają równie dekoracyjnie jak pomieszczenia w środku. Wzorzyste obrusy, kolorowe talerze, szklanki, cytrynowe wazony i świeże kwiaty tworzą swobodną, nieco południową atmosferę. Zestawione z klasyczną kamienną architekturą pokazują, że także tutaj właściciele nie boją się koloru.

Pałac Nad Kanałem ma zresztą ambicję być czymś więcej niż prywatną rezydencją. Organizowany jest tu Targ przy Pałacu, który łączy lokalnych producentów żywności i rzemieślników. Powstaje tu także Cuvée Darjeeling – fermentowana herbata inspirowana ideą l’art de vivre.

(Fot. Pola Otterstein-de Nicolay) (Fot. Pola Otterstein-de Nicolay)

Największą siłą tego miejsca pozostają jednak wnętrza. Nie próbują być idealne ani przesadnie uporządkowane. Mają wyglądać tak, jakby kolejne przedmioty, tkaniny i meble trafiały do nich przez lata – i właśnie dzięki temu tworzą spójną opowieść.

W Pałacu Nad Kanałem barokowa architektura nie jest jedynie tłem. To ona wyznacza rytm całego domu, a współczesne życie dopisuje do niej kolejne rozdziały. Czerwone ściany, stare drewno, orientalne dywany, wzorzyste zasłony i antyczne meble sprawiają, że trudno przejść obok tych wnętrz obojętnie. To dom, w którym zamiast minimalizować historię, pozwolono jej mówić pełnym głosem.

(Fot. Julia Mier-Jędrzejowicz) (Fot. Julia Mier-Jędrzejowicz)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE