1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Marek Aureliusz też nie był zachwycony wizją wczesnej porannej pobudki. Oto 4 sposoby, za pomocą których motywował się do wstania z łóżka

Marek Aureliusz też nie był zachwycony wizją wczesnej porannej pobudki. Oto 4 sposoby, za pomocą których motywował się do wstania z łóżka

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Olena Koliesnik/Getty Images)
(Fot. Olena Koliesnik/Getty Images)
Marek Aureliusz kojarzy się ze statecznym mędrcem – w końcu był nie tylko cesarzem rzymskim, ale i stoikiem. Jednak nawet jego nie ominęły trudne rozważania związane z koniecznością wczesnej pobudki. Jego „Rozmyślania" nigdy nie miały trafić do naszych rąk. Dziś można by powiedzieć, że stanowiły prywatny morning journal władcy, w którym nie tylko narzekał na poranne wstawanie, ale i motywował się do działania. Oto więc 4 życiowe lekcje od Marka Aureliusza – sprzed wieków, a nadal bardzo aktualne.

Spis treści:

  1. 4 motywujące myśli Marka Aureliusza na trudny poranek
  2. 1. Nie urodziłaś się do wygrzewania pod kołdrą, czyli stawiaj obowiązek ponad wygodę
  3. 2. Nie pozwól, by nieuprzejmi ludzie zepsuli ci poranek
  4. 3. Pamiętaj o swojej śmiertelności
  5. 4. Starannie dobieraj swoje myśli

4 motywujące myśli Marka Aureliusza na trudny poranek

Jest ciemny, chłodny poranek w Rzymie. Jeden z najpotężniejszych ludzi ówczesnego świata, Marek Aureliusz, budzi się zdecydowanie wcześniej, niż by chciał. Zmusza się jednak do wyjścia spod ciepłego koca i postawienia stóp na zimnej podłodze. Nie wstaje jednak od razu, a sięga... po notes. I pisze. Nie skupia się do niechęci do zmierzenia się z kolejnym dniem, wręcz przeciwnie – formułuje argumenty, którymi chce zmotywować siebie samego do aktywności. Z tymi argumentami możemy się zapoznać i dzisiaj, niemal 2000 lat później, bo tak właśnie powstawały słynne „Rozmyślania”. Co prawda, tworzył je nie tylko o poranku, bo i w środku nocy, jednak odpowiedniemu porannemu nastawieniu psychicznemu poświęcił w nich niemało uwagi.

Te prywatne zapiski pokazują, w jaki sposób władca Rzymu dyscyplinował swoje myśli w obliczu wojny, politycznych rozgrywek, choroby, straty czy właśnie... konieczności porannego wstania z łóżka. Oto więc 4 sposoby, które działały w przypadku Marka Aureliusza i jest duża szansa, że sprawdzą się i u ciebie.

1. Nie urodziłaś się do wygrzewania pod kołdrą, czyli stawiaj obowiązek ponad wygodę

Tu porada Marka Aureliusza brzmi następująco: „Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie: Budzę się do trudu człowieka. Czyż więc czuć się mam niezadowolonym, że idę do pracy, dla której się zrodziłem (...)? Czy na tom stworzony, bym się wygrzewał, wylegując się w łóżku?”.

Słynny stoik wyrażał też – jakże i dzisiaj zrozumiałe – wątpliwości, czy czasem nie został stworzony do leżenia pod kocem, zamiast do wspomnianej pracy. Dochodził jednak do wniosku, że nie. Że odpowiada za konkretnych ludzi, że są dni, w których po prostu powinien się gdzieś pojawić. Mimo zmęczenia. Nie pisał jednak tego w duchu wypominania sobie lenistwa, ale bardziej przypomnienia o obowiązku, który warto wykonać ze starannością. Bo wcześniej podjęło się takie właśnie zobowiązanie.

autopromocja
750x300_srodtekst_artykul (4).webp

2. Nie pozwól, by nieuprzejmi ludzie zepsuli ci poranek

Marek Aureliusz budził się z myślą, że danego dnia może spotkać na swojej drodze ludzi aroganckich, wścibskich, zazdrosnych czy opryskliwych. Za chwilę dodawał jednak, że urodziliśmy się, by współpracować, jak „rzędy zębów górnych i dolnych”. Możesz więc wyobrazić sobie ewentualne niepowodzenie, trudną sytuację, by potem mniej się zaskoczyć, spokojniej zareagować. Z jednej więc strony: przygotuj się, ale jednocześnie nie trać nadziei. Nie traktuj ludzi jak wrogów, ale nie pozwól też, by ci bardziej irytujący czy wścibscy zepsuli ci poranek/dzień.

3. Pamiętaj o swojej śmiertelności

„Tak należy wszystko czynić i mówić i o wszystkim myśleć, jakby się już miało odejść z życia” – pisał również Marek Aureliusz. Podkreślał tym samym, że nie liczy się wczoraj i jutro, tylko teraz, ta krótka chwila. Bo nie wiadomo, czy kolejna w ogóle się pojawi. Śmierć jest nieunikniona, ale nie oznacza to dla Rzymianina powodu do rozpaczy, a wręcz przeciwnie: to bardzo ważny argument za pełnym życiem w teraźniejszości.

4. Starannie dobieraj swoje myśli

I współcześni psychologowie podkreślają, że mózg jest neuroplastyczny, że to o nas w dużej mierze zależy, na czym będzie się skupiał. Podobnie już wieki temu twierdził autor „Rozmyślań”. Pamiętaj więc, że „jakimi myślami najczęściej się bawisz, taki będzie i twój umysł. Dusza bowiem od myśli nabiera barwy”.

Ludzkie samopoczucie zależy bowiem w znacznie mniejszym stopniu od zewnętrznych okoliczności, niż nam się wydaje. Ważniejsze jest, jak te okoliczności interpretujesz i jakimi myślami „karmisz” umysł na co dzień. Marek Aureliusz wiedział, że im częściej powtarzasz daną myśl, działanie, tym skuteczniej zamienisz je w nawyk. Jeśli codziennie podchodzisz do życia negatywnie i tak się nastawiasz od rana, nic dziwnego, że potem trudno ci się „przełączyć” na bardziej pozytywne podejście. Warto więc spróbować przekierować swoje myśli.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: Kat Hong, Marcus Aurelius dreaded getting out of bed. Here’s the pep talk he wrote himself, upworthy.com [dostęp 23.09.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE