Na pokazach haute couture nie brakuje spektakularnych kreacji, jednak Małgosia Bela udowodniła, że równie duże wrażenie może zrobić najprostszy zestaw. Polska modelka połączyła białą koszulę, szerokie spodnie i klapki Birkenstock. Efekt? Nonszalancki, wygodny i bardzo paryski.
Paris Fashion Week Haute Couture Fall/Winter 2026/2027 to prawdziwe święto mody. Na ulicach francuskiej stolicy można zobaczyć zarówno spektakularne suknie, jak i znacznie bardziej swobodne stylizacje, które pokazują, że dobry look nie musi być przesadzony. Najlepszym przykładem jest zestaw Małgosi Beli.
Polska modelka postawiła na minimalizm w wydaniu, które trudno nazwać nudnym. Wybrała obszerną białą koszulę, granatowe spodnie o szerokich nogawkach i beżowe klapki Birkenstock. Całość uzupełniła czarną skórzaną nerką oraz okularami przeciwsłonecznymi typu aviator. Choć w tej stylizacji nie ma mocnych kolorów, widocznych logotypów ani efektownych ozdób, każdy jej element przyciąga uwagę. To zasługa dopracowanych proporcji, kontrastu między jasną górą i ciemnym dołem oraz dodatków, które nadają całości charakteru.
Najważniejszym elementem stylizacji Małgosi Beli była klasyczna biała koszula w fasonie oversize. Modelka nosiła ją częściowo rozpiętą i niedbale ułożoną przy pasie spodni. Dzięki temu prosty element garderoby nabrał bardziej nonszalanckiego charakteru. Na koszuli znalazł się również niewielki wyszywany emblemat „M.B.”. Czerwone inicjały są subtelne, ale sprawiają, że całość wygląda bardziej indywidualnie. To właśnie takie drobne detale często decydują o tym, że klasyczna stylizacja nie wygląda zachowawczo.
Obszerna koszula dobrze współgrała z luźnymi granatowymi spodniami z wysokim stanem. Ich szerokie, lekko zwężające się nogawki tworzyły miękką linię i równoważyły proporcje góry. Modelka podwinęła je przy kostkach, dzięki czemu sylwetka nie została przytłoczona dużą ilością materiału. Na uwagę zasługuje także kontrastujący sznurek w pasie spodni. Brązowy detal przełamał granat i nawiązał kolorystycznie do utrzymanych w naturalnym odcieniu klapek.
Getty Images/Moritz Scholz
Najciekawszym elementem zestawu okazały się jednak klapki Birkenstock. Małgosia Bela wybrała beżowy model z dwoma szerokimi paskami i charakterystycznymi klamrami. Zamiast szpilek, mokasynów czy modnych balerin postawiła więc na buty kojarzące się przede wszystkim z wygodą.
W połączeniu z szerokimi spodniami i klasyczną koszulą klapki nie wyglądają jednak zbyt sportowo ani wakacyjnie. Przeciwnie, podkreślają swobodny charakter stylizacji i nadają jej niewymuszonego szyku. To zestaw, który sprawdziłby się zarówno podczas intensywnego dnia w mieście, jak i na mniej formalne spotkanie.
Modelka dobrała do niego czarną skórzaną nerkę, którą trzymała w dłoni jak niewielką torebkę. Ten praktyczny dodatek wprowadził do jasnej stylizacji mocniejszy akcent. Całość dopełniły okulary typu aviator z delikatnymi oprawkami i brązowymi szkłami oraz włosy związane w prosty, niski kucyk.
Getty Images/Moritz Scholz
Stylizacja Małgosi Beli pokazuje, że sekret dobrze ubranego minimalizmu tkwi nie w liczbie dodatków, lecz w krojach i sposobie noszenia ubrań. Biała koszula, granatowe spodnie i wygodne klapki to rzeczy, które wiele z nas ma już w swojej szafie. Wystarczy połączyć je z podobną swobodą, by stworzyć look godny paryskiego tygodnia mody.