1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Łączy ich miłość i dobry gust. 5 par, które udowadniają, że „no swag gap relationship” to najlepszy typ związku

Łączy ich miłość i dobry gust. 5 par, które udowadniają, że „no swag gap relationship” to najlepszy typ związku

(Fot. Ian West/PA Images via Getty Images)
(Fot. Ian West/PA Images via Getty Images)
W internetowym słowniku „swag gap” oznacza sytuację, w której jedno z partnerów prezentuje się dużo lepiej od drugiego – i różnica bije po oczach na każdym zdjęciu paparazzi. I choć terapeuci par mogliby powiedzieć, że spójność stylu nie przesądza sukcesu związku, nie da się ukryć, że najlepiej ubrane gwiazdorskie duety zdają się być też wyjątkowo zgrane.

Termin „swag gap” trafił do sieci niedawno, ale świetnie wpisuje się w szerszą rodzinę pojęć, którymi internet od lat diagnozuje relacje na podstawie drobnych, acz zauważalnych sygnałów – tuż obok „shrekkingu”, „breadcrumbingu” czy „love bombingu”. Logika stojąca za tym pojęciem jest czysto socjologiczna: jeśli jedna osoba w parze ubiera się, jakby traktowała siebie i związek serio, a druga chodzi w tym, co po omacku wyciągnęła z szafy, różnica w stylu staje się – zgodnie z tą internetową teorią – metaforą różnicy w zaangażowaniu. Stąd rosnąca fascynacja parami, które tego problemu w ogóle nie mają: gdzie moda jest wspólnym językiem, a nie polem, na którym jedno z partnerów gra solo. Oto pięć takich duetów.

Dua Lipa i Callum Turner

(Fot. Dimitrios Kambouris/Getty Images for The Met Museum/Vogue) (Fot. Dimitrios Kambouris/Getty Images for The Met Museum/Vogue)

Ci szczęśliwi nowożeńcy to definicja swobodnej, ale przemyślanej elegancji rodem z Londynu. Piosenkarka od lat współpracuje ze stylistą Lorenzo Posocco, który buduje jej sceniczny i pozasceniczny wizerunek, a na koncie ma kampanie dla Chanel, Muglera, Versace i Pumy. Na estradzie gustuje w zmysłowych, obcisłych kombinezonach; na co dzień nosi długie skórzane trencze, luźne dżinsy, dresowe spodnie i tank topy. Turner stawia raczej na kurtki bomberki niż płaszcze, a jego wizerunkiem opiekuje się Ben Schofield – ten sam stylista, który pracuje z Jacobem Elordim i Harrisem Dickinsonem. Dwa lata temu aktor dołączył do rodziny Louis Vuitton jako globalny ambasador.

Zoë Kravitz i Harry Styles

(Fot. XNY/Star Max/GC Images) (Fot. XNY/Star Max/GC Images)

To najmłodszy związek na tej liście, ale już zdążył wypracować rozpoznawalną estetykę: zrelaksowany minimalizm w stonowanych barwach, casualowe dżinsy i wygodne, warstwowe stylizacje z nutą androginiczności. Kravitz wnosi do tego duetu nowojorski szyk, Styles – swobodę rodem z londyńskiego East Endu. Para związała się nieformalnie w sierpniu 2025 roku, a od tego czasu zdążyła pokazać się w dopasowanych stylizacjach od The Row w Rzymie, Nowym Jorku i Londynie. W kwietniu tego roku, po błyskawicznym romansie, ogłosili zaręczyny.

Zendaya i Tom Holland

(Fot. Eamonn M. McCormack/Getty Images) (Fot. Eamonn M. McCormack/Getty Images)

Poznali się w 2016 roku na planie „Spider-Mana: Homecoming” i przez lata trzymali związek z dala od kamer, oficjalnie potwierdzając go dopiero w 2021 roku. W 2025 roku aktorka zamieniła sygnet z inicjałami Hollanda na pierścionek zaręczynowy, a podobno jeszcze w tym roku para po cichu wzięła ślub – Holland podczas promocji „Odysei” Christophera Nolana kilkakrotnie nazwał Zendayę żoną. Na czerwonym dywanie od lat pozują osobno, nawet gdy są na tym samym wydarzeniu – wyjątkiem są wspólne premiery, jak przy filmach o Spider-Manie. Prywatnie para chętnie się dopasowuje – od bordowych kompletów na premierze jego marki piwa bezalkoholowego Bero po czarne stylizacje na zamknięciu spektaklu „Romeo i Julia” w londyńskim West Endzie. Za najbardziej efektownymi kreacjami Zendayi stoi od lat stylista Law Roach.

Rihanna i A$AP Rocky

(Fot. MEGA/GC Images) (Fot. MEGA/GC Images)

Są razem od siedmiu lat i w tym czasie ich style zrosły się ze sobą na styku streetwearu i haute couture. On, stylizowany przez Matthew Hensona, uwielbia zaskakujące dodatki – perłowe spinki we włosach, jedwabne chustki noszone jak wschodnioeuropejskie babcie – i po latach kontraktu z Bottega Veneta stał się ambasadorem Chanel, a także pierwszym dyrektorem kreatywnym Ray-Bana. Ona rozwija markę bielizny Savage X Fenty, a jej stylizacje – czerwony kombinezon Loewe na Super Bowl czy garniturowa sukienka Marc Jacobs na Met Gali – za każdym razem kradną nagłówki pierwszych stron gazet. On nosi garnitury Chanel projektowane przez Matthieu Blazy'ego, ona – Alaïę Pietera Muliera i vintage Gucci Toma Forda, czasem pożyczając torebki z jego szafy.

Amal i George Clooney

(Fot. Jacopo Raule/GC Images) (Fot. Jacopo Raule/GC Images)

Kiedy Clooneyowie wysiadają z łodzi na jeziorze Como, skojarzenia ze złotą erą Hollywood nasuwają się same. Klasyczne krawiectwo, któremu hołduje Clooney – muszka na wielkie wieczory, rozpięty kołnierzyk na co dzień – od lat stanowi tło dla odważniejszych wyborów Amal: rzeźbiarskiej sukni autorstwa Johna Galliano czy kolejnej kreacji z jej rozległej kolekcji Versace, w tym złotej, frędzlowej sukni z inauguracyjnej gali Albie Awards w 2022 roku.

– Ona zawsze wygląda świetnie – powiedział kiedyś kanałowi „Entertainment Tonight” o swojej żonie. – Zawsze czuję się zawstydzony, bo mam na sobie coś, co nosiłem już jakieś 1000 razy.

Nie przejmuj się, George – do „swag gap” wam daleko!

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE