Są momenty, w których nie potrzebujemy kolejnych odpowiedzi, planów ani decyzji. Potrzebujemy ciszy, oddechu i chwili, w której możemy usłyszeć własne myśli. Właśnie wokół takiego doświadczenia powstała najnowsza odsłona „Sztuki Kobiecości” marki Solar z Magdaleną Lamparską. Kolekcja na sezon jesień–zima 2026 opowiada o kobiecości, która nie potrzebuje definicji. Jej siła tkwi w uważności, intuicji i zgodzie ze sobą.
Codzienność łatwo wypełnić po brzegi. Zadaniami, spotkaniami, kolejnymi punktami na liście. W tym nieustannym ruchu łatwo przeoczyć moment, w którym sami potrzebujemy zatrzymania. Nowa kampania Solar przypomina, że odpoczynek nie musi oznaczać ucieczki od życia. Może być sposobem, by spojrzeć na nie z innej perspektywy.
W centrum tej historii znajduje się kobieta, która nie szuka już gotowej odpowiedzi na pytanie, kim powinna być. Zamiast tego coraz uważniej przygląda się temu, co naprawdę jest dla niej ważne. Zaufanie do własnej intuicji, spokój i odwaga nie pojawiają się nagle – są wartościami, które dojrzewają razem z nami.
To właśnie z takiej perspektywy Solar po raz kolejny opowiada o „Sztuce Kobiecości”, zapraszając do tej historii Magdalenę Lamparską. Jej obecność dobrze współgra z ideą kampanii: zamiast kreować kolejną wersję perfekcyjnej kobiecości, opowieść skupia się na autentyczności i wewnętrznej sile.
SOLAR x Magdalena Lamparska kolekcja „Sztuka Kobiecości” (Fot. Materiały prasowe)
Tym razem historia zaczyna się od drogi. Zamykają się drzwi samochodu, zostaje za nami miejski gwar, a przed nami otwiera się przestrzeń Wzgórz Dylewskich. Lasy, polany i szeroki krajobraz tworzą scenografię, w której natura nie jest dekoracją, ale częścią doświadczenia.
Tłem historii został Hotel SPA Dr Irena Eris – przestrzeń sprzyjająca wyciszeniu i uważności. To właśnie tutaj codzienność może na moment zwolnić, a proste gesty nabierają znaczenia: spacer, głęboki oddech, ciepło miękkiej dzianiny czy chwila spędzona bez konieczności bycia gdziekolwiek indziej.
Magdalena Lamparska staje się przewodniczką tej opowieści. Nie musi niczego udowadniać. Jest blisko siebie, swojej intuicji i własnego rytmu. I właśnie w tym tkwi siła tej kampanii – zamiast mówić kobietom, jakie powinny być, daje im przestrzeń, by same zdecydowały, czym jest dla nich kobiecość.
SOLAR x Magdalena Lamparska kolekcja „Sztuka Kobiecości” (Fot. Materiały prasowe)
Ta filozofia znajduje swoje odbicie w kolekcji Solar na sezon jesień–zima 2026. Jej charakter budują rzeczy, które dobrze odnajdują się w codzienności, ale nie są pozbawione elegancji. To garderoba dla kobiety, która nie chce wybierać między komfortem a wyrafinowanym stylem.
Wśród propozycji znalazły się naturalne tkaniny, szlachetne dzianiny z dodatkiem wełny i moheru oraz delikatna wełna merino. Pojawiają się otulające kamizelki, bawełniane koszule, spódnice i płaszcze. Każdy z tych elementów może funkcjonować samodzielnie, ale równie dobrze tworzyć część większej, warstwowej kompozycji.
Właśnie warstwowość wydaje się szczególnie bliska jesienno-zimowemu rytmowi. Miękka dzianina może stać się bazą codziennego stroju, płaszcz jego wykończeniem, a koszula – elementem, który nada całości bardziej uporządkowanego charakteru. Kolekcja pozostawia przy tym miejsce na indywidualne decyzje. Nie narzuca jednego sposobu noszenia ubrań, lecz pozwala dopasować je do własnego dnia, nastroju i potrzeb.
SOLAR x Magdalena Lamparska kolekcja „Sztuka Kobiecości” (Fot. Materiały prasowe)
„Sztuka Kobiecości” od początku opiera się na przekonaniu, że każda kobieta może opowiedzieć ją inaczej. Dla jednej będzie nią poranek spędzony w ciszy. Dla innej spontaniczna podróż, spacer wśród drzew albo decyzja, by po raz pierwszy od dawna zaufać własnej intuicji.
Podobnie jest z ubraniami. Nie istnieje jeden właściwy sposób na wyrażenie kobiecości ani stworzenie garderoby, która będzie naprawdę „nasza”. Możemy wybierać klasykę albo eksperymentować, otulać się miękkimi dzianinami albo sięgać po bardziej zdecydowane fasony. Najważniejsze jest to, by wybór był zgodny z nami.
W najnowszej kampanii Solar moda staje się więc częścią większej opowieści. Nie definiuje kobiety, ale pozwala jej wyrazić to, co już w niej jest. Spokój, siłę, czułość, pewność siebie czy potrzebę wolności. Ubranie nie musi mówić wszystkiego za nas. Czasem wystarczy, że dobrze się w nim czujemy.
SOLAR x Magdalena Lamparska kolekcja „Sztuka Kobiecości” (Fot. Materiały prasowe)
W najnowszej kampanii Solar kobiecość nie jest rolą do odegrania ani celem, do którego trzeba dotrzeć. Jest procesem – czymś, co zmienia się razem z nami. Czasem potrzebuje działania, innym razem zatrzymania. Raz oznacza odwagę, by zrobić kolejny krok, innym razem siłę, by przez chwilę pozostać w miejscu.
Dlatego „Sztuka Kobiecości” nie daje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego zostawia przestrzeń na własną interpretację. Może być nią cisza o poranku, droga przez las, otwarta przestrzeń, ulubiony płaszcz zarzucony na ramiona albo moment, w którym po prostu przestajemy się spieszyć.
Właśnie w tym spotykają się idea kampanii i jesienno-zimowa kolekcja Solar. Obie przypominają, że warto wybierać to, co zostaje z nami na dłużej – rzeczy, wartości i relacje, które nabierają znaczenia z czasem.
I może właśnie dlatego najważniejsza podróż nie zawsze prowadzi gdzieś daleko. Czasem prowadzi do siebie. Bo kobiecość jest sztuką. A każda z nas jest jej własną, jedyną autorką.
SOLAR x Magdalena Lamparska kolekcja „Sztuka Kobiecości” (Źródło: Materiały prasowe)