fbpx

Mamo, porozmawiaj ze mną o … seksie

Mamo, porozmawiaj ze mną o … seksie
123rf.com

Prawie 50% polskich nastolatków czerpie wiedzę o seksie i antykoncepcji od rówieśników, a ponad 70% młodzieży twierdzi, że chciałoby czerpać tę wiedzę od rodziców.
Rozmowy o antykoncepcji są szczególnie trudne. Wielu rodziców ma wrażenie, że podejmując ten temat z dzieckiem w pewnym sensie daje przyzwolenie na rozpoczęcie przez nie współżycia seksualnego. Jest to mylna obawa. W krajach prowadzących programy nazywane „abstinenceonly” (promujące całkowitą wstrzemięźliwość seksualną wśród nastolatków) odsetki ciąż nieletnich i chorób przenoszonych drogą płciową rozpoznawanych u nastolatków są istotnie wyższe niż w państwach promujących koalicję rodziców i szkół nakierowaną na promocję bezpiecznego seksu wśród młodzieży oraz powszechny dostęp do środków antykoncepcyjnych. Rozmowy o antykoncepcji są szansą na zapewnienie dziecku bezpiecznej inicjacji seksualnej i nauczenie go zdrowych zachowań w obrębie zdrowia reprodukcyjnego.

Jak rozmawiać z dzieckiem?

  • Prosto –Treść i forma rozmów powinna być dostosowana do wieku i wiedzy dziecka. W rozmowach najlepiej używać takiego języka jakim dziecko mówi i myśli o płciowości. Skrępowanie często maskujemy medycznymi określeniami, podajemy fakty, moralizujemy, pouczamy, czasem straszymy zamiast skoncentrować się na tym, co może przeżywać nasze dziecko i z czym wiążą się jego niepokoje.
  • Po prostu – Pogadanki na ostatnią chwilę, przed wyjazdem nastolatków pod namiot lub po znalezieniu prezerwatywy w szufladzie są tak stresujące, że treść nie przebija się przez napięcie i dyskomfort rodzica i dziecka. Edukatorzy seksualni radzą, aby o seksie rozmawiać tak po prostu – gdy pojawia się okazja, żeby coś wytłumaczyć, albo gdy dziecko o coś pyta. Nie ma tematu, który trzeba odkładać na później – o płci i seksie można rozmawiać z młodzieżą w każdym wieku dostosowując ilość informacji i ich formę do wiedzy i świadomości nastolatka.
  • Naprawdę – Mówmy jak jest, a nie jak chcielibyśmy, żeby było. Doświadczenia seksualne są przyjemne, nie trzeba nimi straszyć, ale raczej mówić o tym jak unikać ich niepożądanych konsekwencji. I co najważniejsze – jeżeli raz oszukamy dziecko, nie będzie ono zwracało się do nas po kolejne informacje. Warto trzymać się faktów, bo one są zawsze aktualne i zachęcają do dalszych rozmów.
  • Szybko – Na tyle szybko, żeby wyprzedzić pojawienie się problemu. Rozmowa o inicjacji seksualnej z 19-latką będzie w przypadku większości nastolatek równie nieadekwatna jak rozmowa o miesiączce z 16-latką. W Polsce pierwsza miesiączka pojawia się zazwyczaj w 12 roku życia dziewczynki.

Informacja powstała w ramach kampanii „Nie jestem gotowa, aby być mamą, jeszcze nie teraz”