Czego brakuje ci w związku? – TEST

Czego brakuje ci w związku? - TEST
fot.123rf

Wiele z nas nosi w sercu tęsknotę za idealnym związkiem, takim z dziecięcych marzeń. Dowiedz się, co zrobić, by relacja z twoim partnerem znowu przeżywała rozkwit.

Przyjrzyj się uważnie poniższym rysunkom i wybierz ten, który cię przyciąga:

1. Wieża, w której mieszka zamknięta królewna. Pod wieżą stoi jej wybawiciel – rycerz na białym koniu.
2. Tłum ludzi na przyjęciu, a wśród tłumu On i Ona. Niby są daleko od siebie, a jednak widać, że są parą (np. mają na ubraniu czerwone serduszka).


3. On zmywa naczynia, a ona je wyciera.


ZAMÓW

E-WYDANIE
4. Grają razem w grę planszową.


5. Siedzą przytuleni na plaży i patrzą na zachód słońca.

Jeśli wybrałaś rysunek 1.

SENS

Pragniesz być zdobywana ciągle od nowa. Brakuje ci uważności partnera, czułych gestów, prezentów – drobiazgów czy zwykłych słów miłości. Czasami masz wrażenie, że on cię już nie kocha, od tak dawna nie powiedział, że jesteś dla niego ważna. Bywa, że prowokujesz go swoim zachowaniem, np. robisz awanturę bez powodu albo się obrażasz. Może nawet zastanawiasz się, czy z kimś innym nie byłabyś bardziej szczęśliwa.

Zamiast go obwiniać czy snuć domysły, sama zrób pierwszy krok. Powiedz partnerowi, że jest dla ciebie ważny. Pochwal go choćby za to, że pamięta, jaką lubisz herbatę albo dzwoni zaniepokojony, kiedy spóźniasz się po pracy do domu. A kiedy przytuli cię na kanapie przed telewizorem, szepnij mu do ucha: ,,Jestem szczęśliwa”. Jeśli nie to zadziała za pierwszym razem, nie zaszkodzi wzbudzić w nim odrobiny zazdrości i w tym celu posłużyć się np. kolegą z pracy, który przez tydzień będzie ci wieczorową porą przysyłał SMS-y.

Jeśli wybrałaś rysunek 2.

SENS

W związku potrzebujesz więcej wolności i niezależności. Być może wasz okres miodowy dobiegł już końca albo trochę cię już męczy to ciągłe bycie razem, jak dwoje rozbitków na bezludnej wyspie. Lubisz te chwile, gdy jesteście osobno, a jednak razem, np. kiedy idziesz na babski wieczór sama, ale przynosisz swojemu ukochanemu kawałek sernika, bo wiesz, że za nim przepada. Albo nie cierpisz, kiedy on ciągnie cię ze sobą w góry na narty. Wolisz siedzieć pod kocem, a wieczorem usłyszeć w telefonie jego podekscytowany głos i ciepłe: ,,Tęsknię”.

Nie rób mu wyrzutów, że za bardzo cię kontroluje, nie rań go, mówiąc, że dość masz już robienia wszystkiego razem. Rozluźniaj waszą pępowinę powoli i z wyczuciem, np. zaproponuj, żeby sam pojechał na obiad do mamy: ,,Na pewno macie ochotę sobie porozmawiać”, a ty w tym czasie wyskoczysz do przyjaciółki. Przypomnij sobie, co lubiłaś robić, zanim zostaliście parą i wróć do swoich pasji. Postaraj się, żeby to było coś typowo kobiecego, jeśli boisz się, ze on zechce ci towarzyszyć.

Jeśli wybrałaś rysunek 3.

SENS

W waszym związku za mało jest partnerskich relacji. Masz wrażenie, że za dużo jest na twojej głowie, chciałabyś, żeby on od czasu do czasu ci pomógł, np. w domowych porządkach. No i przyjemnie jest razem krzątać się po kuchni albo wieszać pranie. Kiedy obydwoje wracacie po pracy do domu, a on w drzwiach pyta: ,,Co dziś zjemy na obiad?”, miałabyś ochotę go udusić. Za to wieczorem, gdy jemu zbiera się na amory, ty w odwecie wykręcasz się bólem głowy.

Przestańcie uprawiać te gierki. Zamiast ciosać mu kołki na głowie, że nie potrafi sprzątnąć po sobie talerza, przestań zmywać i cierpliwie poczekaj, aż w domu nie będzie ani jednej czystej łyżki. Albo potraktuj weekendowe porządki jako okazję do zabawy i z uwodzicielską miną zaproś go do niej, a w nagrodę obiecaj… sama wiesz, co najbardziej go ucieszy.

No i nie daj się zwieść tłumaczeniom, że facet jest od zarabiania, a rolą kobiety jest pilnowanie domowego ogniska, chyba że na cały etat on niech wtedy poluje tak, by utrzymać was oboje.

Jeśli wybrałaś rysunek 4.

SENS

W waszym związku brakuje zabawy. Może macie za sobą jakiś kryzys albo wasza sytuacja finansowa nie wygląda ostatnio najlepiej. Czasami bywa trudno, ale humor jest dobrym lekarstwem na wszystko zacieśnia więzi, buduje intymność i pozwala porywalizować w bezpiecznych warunkach. Optymistom i ludziom, którzy potrafią śmiać się z samych siebie, naprawdę żyje się łatwiej i przyjemniej. Zabawa doskonale rozładowuje małżeńskie napięcia.

Może jakiś wypad na tańce, do restauracji, w której jest muzyka na żywo? Albo wieczorna partyjka chińczyka, a wygrany (nie przegrany) robi kolację? Jakiś żart wysłany SMS-em? Wspólne obejrzenie komedii? Może namów partnera, by jak za starych, dobrych czasów wyciągnął z pawlacza gitarę? W końcu to właśnie ta od wspólnego muzykowania przy ognisku wszystko się zaczęło.

Jeśli wybrałaś rysunek 5.

SENS

Więcej romantyzmu poproszę. Może być nawet taki rodem z harlequinów. Codzienna krzątanina, pogoń za pieniędzmi, niezapłacone rachunki, jego alergia i twoje migreny, a w sobotni wieczór szybki seks – nie tak to miało wyglądać. A gdzie romantyczne kolacje przy świecach, czułe pocałunki, spacer brzegiem morza, gdy twoja dłoń w jego męskiej dłoni? Nie bój się, że to infantylne czy nierealne tyle lat po ślubie. To wy tworzycie wspólny scenariusz waszego życia. Najwyraźniej domaga się on drobnej korekty.

Zamiast pytać partnera, czy na pewno jeszcze cię kocha, pomyśl, co rozmiękczyłoby twoje serce. Niech to będzie najbardziej szalony pomysł na świecie wielkie czerwone serce narysowane twoją szminką na łazienkowym lustrze, romantyczny liścik włożony pod twoją poduszkę albo bilet do Wenecji. Jeśli wpadniesz na ciekawy pomysł, wieczorem, tuż przed snem, weź go za rękę, popatrz mu czule w oczy i powiedz: ,,Wiesz kochanie, o czym marzę?”. Nie bój się, że cię wyśmieje. Oni – faceci wbrew pozorom także mają romantyczne dusze.

Tekst z dodatku „Testy z miłości” – z lutowego numeru Magazynu „Sens” (2/2012)

ZAMÓW

E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>