Serum, które przywraca skórze objętość, makijaż wzbogacony o składniki przeciwzmarszczkowe i krem pod oczy niwelujący oznaki emocjonalnego zmęczenia... Jesienne premiery kosmetyczne pokazują, że granica między pielęgnacją, upiększaniem a well beingiem coraz bardziej się zaciera. Wśród nowości znajdziesz zarówno zaawansowane kuracje inspirowane medycyną estetyczną, jak i produkty, które zamieniają codzienne zabiegi w zmysłowe rytuały. Sprawdzamy, na co warto zwrócić uwagę w tym sezonie.
Ten krem to cud dla przesuszonej cery po lecie. Nowa, bogatsza odsłona bestsellera z peptydami od Paula’s Choice dogłębnie odżywia, odbudowuje i regeneruje. Formuła bazuje na klinicznie potwierdzonym kompleksie 3× Pro-Collagen Peptide i zapewnia długotrwałe nawilżenie bez uczucia ciężkości.
Z problemem skóry, która utraciła jędrność i elastyczność, poradzi sobie nowe serum Kiehl’s. Działa jak wypełniający zastrzyk dla cery wiotkiej i pozbawionej podparcia. Jego zaawansowana formuła z peptydami kolagenowymi, witaminą B12 i ramnozą przywraca utraconą objętość i poprawia sprężystość skóry. Ta silna kuracja naprawdę działa: ponad 90% badanych potwierdza, że po zastosowaniu CollaShot skóra wygląda na bardziej wypełnioną i sprężystą.
Skoro jesień, to nie może zabraknąć w twoim planie pielęgnacyjnym retinoidów. Nowe serum od BasicLab oferuje formułę, która zawiera aż trzy rodzaje tych substancji: retinol, retinal i innowacyjny Adapinoid. To połączenie zapewnia wszechstronne i maksymalnie skuteczne działanie: zwiększenie gęstości skóry, poprawę owalu twarzy, redukcję porów, niedoskonałości, przebarwień i zmarszczek.
Pielęgnacja, aby być skuteczna, nie musi być skomplikowana. Dowodzi tego Sesderma, która wprowadziła na rynek zestaw trzech serum zaspokajających wszystkie potrzeby skóry. Linia oparta jest na koncepcji wykorzystania pięciu zaawansowanych form jednego składnika aktywnego: witaminy C, retinoidów i kwasu hialuronowego. Stosując je, nadasz swojej cerze blask, widocznie ją ujędrnisz i głęboko nawilżysz.
Na jesienne zmęczenie, które szczególnie odbija się na cienkiej skórze wokół oczu, idealnie zadziała nowy krem Eye Contour Awakening & Smoothing od Neuraé. Jego formuła rozluźnia napięcia spowodowane zmęczeniem fizycznym i emocjonalnym, aby natychmiast wygładzać skórę i zapewniać jej długotrwałą ochronę. Za jego skuteczne działanie odpowiada ekstrakt z alg, ekstrakt z rukwi wodnej, kofeina, kwas hialuronowy, ekstrakt z kokosa i tokoferole naturalnego pochodzenia.
Wreszcie krem CC, który nie tylko upiększa i wyrównuje koloryt cery, ale także realnie redukuje zmarszczki. Odpowiada za to kompleks składników well-aging: komórki macierzyste z pomarańczy, peptyd Acetyl Hexapeptide-8 oraz kwas GABA. Do tego fluid Resibo wygląda druga skóra, oferując krycie, a przy tym większe nawilżenie i komfort noszenia. Produkt kierowany jest do skóry z pierwszymi oznakami starzenia i dostępny jest w 3 odcieniach: Vanilla, Beige i Sand.
A jeśli szukasz klasycznego podkładu łączącego wielogodzinną trwałość, naturalne krycie i pielęgnację, nowość od Max Factor może być dla ciebie. Facefinity Lasting Blur oprócz tego, że pięknie wtapia się w skórę i rozmywa niedoskonałości, to ma też działanie pielęgnujące, które docenią szczególnie posiadaczki cery dojrzałej. Zawarty w podkładzie kompleks rewitalizujący z kofeiną, niacynamidem i składnikami roślinnymi bogatymi w antyoksydanty pomaga zmniejszyć widoczność cieni i opuchlizny pod oczami, zapewniając twarzy wypoczęty wygląd. Gama podkładu obejmuje 6 odcieni dobranych z myślą o karnacji Polek.
Konturówki Creamy Soft od Inglot uwielbiane są za swoją wielofunkcyjność - pięknie zarysowują usta, ale równie dobrze sprawdzają się jako pomadka. Na jesień kolekcję poszerzono o 6 nowych kolorów: od intensywnej czerwieni, przez ciepłe brązy, po połączenia różu i brązu. Cechuje je ta sama trwałość, wysoka pigmentacja oraz kremowe wykończenie.
O nieskazitelny wygląd makijażu jesienią zatroszczy się nowy sypki puder Charlotte Tilbury. Daje 24-godzinną kontrolę nad błyszczeniem skóry i utrwala makeup na 16 godzin. Jego niezwykle drobna, lekka formuła idealnie stapia się ze skórą, minimalizując widoczność porów oraz tworząc ujednolicony efekt soft focus. Dzięki składnikom pielęgnacyjnym, takim jak emolienty pochodzenia roślinnego i ekstrakty antyoksydacyjne, puder nie wysusza skóry.
Wśród nowości do włosów znalazł się 5-etapowy rytuał pielęgnacji od Clarins, który poprawia gęstość i ogólną kondycję pasm. W skład linii Hair Therapy wchodzą m.in. wzmacniający szampon zwiększający objętość, lekka odżywka, która dyscyplinuje i widocznie pogrubia włosy, rewitalizująca maska wzmacniająca włókna oraz wielofunkcyjny olejek upiększający. Największą nowość stanowi zaawansowane technologicznie Le Serum, czyli inteligentne serum na skórę głowy, które pobudza wzrost włosów i zwiększa ich gęstość.
Francine & Mat debiutuje z kolekcją żeli pod prysznic wzbogaconych o składniki pielęgnacyjne. Dzięki formule wolnej od SLS i SLES są wyjątkowo łagodne dla skóry i wspaniale relaksują za sprawą zmysłowej kompozycji zapachowej. Nasz faworyt na jesień to żel Portofino Date, którego aromat z nutami mango, liczi i kwiatu pomarańczy budzi wspomnienia włoskich wakacji. W jego składzie można znaleźć ceramidy NP i AP, które dbają o kondycję skóry w chłodne miesiące.
Fanki Rituals jesienią mogą rozkoszować się zapachem nowej limitowanej serii kosmetyków Uukumwe. Kolekcja inspirowana jest kulturą Namibii znanej z pielęgnowania międzyludzkich więzi. W formułach zawarto m.in. olejek marula, namibijską mirrę (omumbiri) oraz ochrową glinkę. Wśród nowości pojawiły się perfumy, dwufazowy, lekki olejek do ciała i rozświetlający balsam w sztyfcie.