1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Rodzice
  4. >
  5. Najszczęśliwszy czas w życiu rodzica? Badania wskazują 2 momenty, ale wielu rodziców się z tym nie zgadza

Najszczęśliwszy czas w życiu rodzica? Badania wskazują 2 momenty, ale wielu rodziców się z tym nie zgadza

Dodaj w Google
Dodaj w Google
Fot. Westend61/Getty Images
Fot. Westend61/Getty Images
Rodzicielstwo potrafi zaskakiwać. Są momenty, które pamiętamy jako wyjątkowo trudne, choć po latach wspominamy je z czułością. Bywa też, że etap, na który czekaliśmy z ulgą, wcale nie okazuje się tak łatwy, jak sobie wyobrażaliśmy. Z czasem zmienia się nie tylko dziecko, ale też to, czego od rodzicielstwa potrzebujemy i jak przeżywamy związaną z nim codzienność. Analizy naukowców pokazują, że ta zmienność nie jest przypadkowa.

Spis treści:

  1. Dlaczego rodzice są szczęśliwsi, gdy dziecko jest niemowlęciem?
  2. Dlaczego okres dorastania jest najtrudniejszy dla rodziców?
  3. Dlaczego rodzicom łatwiej, gdy dorosłe dziecko wyprowadza się z domu?
  4. Czy rodzice naprawdę są najmniej szczęśliwi, gdy dzieci dorastają?

Naukowcy od lat próbują sprawdzić, jak rodzicielstwo wpływa na nasze samopoczucie. Wyniki nie są jednoznaczne. Posiadanie dzieci nie sprawia automatycznie, że jesteśmy szczęśliwsi albo przeciwnie. Okazuje się jednak, że poziom zadowolenia z rodzicielstwa zmienia się wraz z upływem lat. Są dwa okresy, które pod tym względem wypadają szczególnie dobrze.

Z badań opublikowanych w „Developmental Psychology” wynika, że są to czas niemowlęctwa oraz okres, gdy dorosłe dziecko nie mieszka już z rodzicami. Najtrudniejszym etapem ma być natomiast okres dorastania. Na pierwszy rzut oka część tych wniosków może wydawać się zaskakująca. Przecież trudno znaleźć wielu świeżo upieczonych rodziców, którzy powiedzą, że są wyspani i mają mnóstwo czasu dla siebie. A jednak w tym przypadku nie chodzi wyłącznie o zmęczenie.

Dlaczego rodzice są szczęśliwsi, gdy dziecko jest niemowlęciem?

Niemowlę potrafi dać rodzicom nieźle w kość. Nie śpi wtedy, kiedy powinno, potrzebuje uwagi praktycznie przez całą dobę, a zwykłe wyjście z domu może urastać do rangi małej wyprawy. Jednocześnie to właśnie wtedy rodzice zazwyczaj bardzo dobrze postrzegają swoje dziecko. Badaczki Suniya S. Luthar i Lucia Ciciolla zwróciły uwagę, że w okresie niemowlęcym rodzice mają o nim wyjątkowo pozytywne wyobrażenie. Jest jeszcze małe, niewinne, a relacja z nim nie jest obciążona problemami, które pojawiają się na kolejnych etapach dorastania.

Rodzic nie musi jeszcze martwić się ocenami w szkole, konfliktami z rówieśnikami ani tym, jak dziecko poradzi sobie w dorosłym życiu. Na tym etapie łatwiej skupić się na bliskości, radości i obserwowaniu, jak dziecko po prostu rośnie.

Dlaczego okres dorastania jest najtrudniejszy dla rodziców?

Kiedy dziecko rośnie, zmieniają się też problemy, z którymi mierzą się rodzice. Przedszkolak jest już bardziej samodzielny, ale jednocześnie pojawiają się nowe wyzwania. Rodzice zaczynają zastanawiać się, czy właściwie reagują, czy poświęcają dziecku wystarczająco dużo czasu i czy nie popełniają błędów. Z czasem rośnie też poczucie odpowiedzialności. Najtrudniejszy moment ma jednak przychodzić wraz z dorastaniem. Dziecko, które jeszcze niedawno chciało spędzać z rodzicem każdą wolną chwilę, zaczyna potrzebować coraz więcej własnej przestrzeni. Pojawiają się konflikty, różnice zdań i tematy, o których rodzic nie zawsze dowiaduje się bezpośrednio od dziecka. Nastolatek coraz mocniej zaznacza swoją niezależność, a rodzic musi nauczyć się odnajdywać w tej zmieniającej się relacji.

Odpowiedzialność jednak nie znika. Rodzic nadal musi troszczyć się o dziecko, stawiać granice i podejmować ważne decyzje, choć jednocześnie ma coraz mniejszy wpływ na jego codzienne życie. To właśnie ten etap w przywoływanych badaniach wypada najsłabiej pod względem zadowolenia rodziców. W badaniu opublikowanym w 2018 roku w „Journal of Marriage and Family” rodzice deklarowali niższy poziom szczęścia w relacji z nastolatkami niż z młodszymi dziećmi. Matki częściej mówiły również o większym stresie i mniejszym poczuciu sensu.

Czytaj także: Bunt nastolatków – jak przetrwać ten okres?

Dlaczego rodzicom łatwiej, gdy dorosłe dziecko wyprowadza się z domu?

To drugi moment, który może zaskakiwać. Kiedy dorosły syn albo córka wyprowadza się z domu, rodzic przestaje być odpowiedzialny za większość codziennych spraw. Nie trzeba już pilnować lekcji, organizować wizyt u lekarza, wozić na zajęcia czy zastanawiać się, o której dziecko wróci do domu. Po wielu latach można też trochę odetchnąć.

Autorzy badania zwracają uwagę, że rodzice dorosłych dzieci odczuwają mniej rodzicielskiego poczucia winy i znacznie mniejsze przeciążenie obowiązkami. Mają więcej czasu na własne zainteresowania. Zmienia się również sama relacja. Dorosłe dziecko nie musi już być kimś, za kogo rodzic podejmuje decyzje. Można po prostu zadzwonić do siebie, spotkać się na kawę, pojechać razem na wakacje albo porozmawiać jak dwoje dorosłych ludzi.

Czy rodzice naprawdę są najmniej szczęśliwi, gdy dzieci dorastają?

Nie wszyscy rodzice mają jednak takie doświadczenia. Jess Sharpe, naukowczyni i mama, która prowadzi na Instagramie popularne konto The Science Mama, opublikowała post, w którym podzieliła się wynikami badań. Pod wpisem szybko pojawiły się setki komentarzy. Wielu rodziców pisało, że ich doświadczenia wyglądały zupełnie inaczej. Jedna z matek napisała, że pierwszy rok życia dziecka był dla niej najtrudniejszy, a później było już tylko łatwiej. Inna uważała, że najlepszy był czas między czwartym a dziesiątym rokiem życia. Dziecko było już na tyle samodzielne, że można było razem podróżować czy uprawiać sport, ale wciąż chętnie spędzało czas z rodzicem. Nie brakowało też rodziców, którzy nie zgadzali się z tym, że najtrudniejszy jest okres dorastania. Jedna z komentujących, mama dzieci w ósmej i piątej klasie, napisała, że z każdym rokiem jest coraz lepiej. Inna przyznała, że właśnie ten etap bardzo jej odpowiada i nie rozumie, dlaczego miałby być najtrudniejszy.

Te komentarze dobrze pokazują, że nie ma jednego przepisu na to, kiedy rodzicielstwo jest najłatwiejsze czy daje najwięcej satysfakcji. To, co dla jednej osoby jest najbardziej wyczerpującym etapem, dla innej może być najlepszym czasem. Dla jednych najtrudniejszy będzie pierwszy rok, dla innych okres dorastania. Ktoś może z ulgą przyjąć moment, gdy dziecko zaczyna chodzić do szkoły i staje się bardziej samodzielne, a ktoś inny będzie tęsknił za czasem, gdy chciało robić wszystko razem z rodzicem. Podobnie jest z dorastaniem i wyprowadzką z domu. Dla jednej rodziny nastoletnie lata mogą być pełne napięć, dla innej okażą się dobrym czasem dla relacji. Wyprowadzka dorosłego dziecka może przynieść rodzicowi więcej swobody, ale również tęsknotę. Badania pokazują więc pewien ogólny wzorzec, ale nie mówią, jak będzie wyglądało rodzicielstwo w konkretnej rodzinie.

Artykuł opracowany na podstawie: Evan Porter, „Studies reveal the 2 phases of life when parents are happiest, but not everyone agrees”, upworthy.com [dostęp: 02.10.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE