Każdy rodzic chciałby, żeby jego dziecko potrafiło poradzić sobie z porażką, odrzuceniem czy trudną sytuacją. Łatwo jednak w dobrej wierze próbować usuwać z jego drogi każdą przeszkodę. Tymczasem odporność psychiczna nie rodzi się z życia pozbawionego problemów. Zdaniem Suzan Song buduje się ją przede wszystkim poprzez doświadczenia, relacje i stopniowe odkrywanie, że nawet z trudnymi emocjami można sobie poradzić.
Suzan Song jest psychiatrą dzieci i młodzieży, a także antropolożką. Kształciła się na Harvardzie i Stanfordzie, a od 18 lat pracuje z dziećmi i ich rodzinami. Spotykała osoby zmagające się z bardzo różnymi doświadczeniami, od wojny i przymusowego przesiedlenia po problemy, które mogą spotkać niemal każdego młodego człowieka, jak odrzucenie przez rówieśników, rozpad przyjaźni czy presję wyników w szkole. Jej zdaniem odporność psychiczna nie polega na tym, że dziecko zawsze jest „twarde” i potrafi zacisnąć zęby. Chodzi raczej o to, żeby umiało działać mimo trudności, szukało wsparcia u innych i nie rezygnowało z tego, co jest dla niego ważne.
Co istotne, rodzice mają na to spory wpływ. Nie potrzeba do tego skomplikowanych metod. Wystarczy kilka codziennych zasad.
1. Pozwól dziecku czasem się pomęczyć i ponieść porażkę
Dziecko powinno czasem przekonać się, że czegoś nie potrafi. A potem samo dojść do tego, jak sobie z tym poradzić. Może chodzić na przykład o naukę gry na pianinie, pieczenie ciasta, rysowanie czy opiekę nad zwierzęciem. Nie musi od razu być w tym dobre. Ważniejsze jest to, żeby chciało dalej próbować. Z czasem zacznie zauważać, że to, co początkowo wydawało się trudne, staje się coraz łatwiejsze.
Podobnie jest z porażkami. Jeśli dziecko otrzyma słabą ocenę, nie dostanie się do drużyny albo przegra ważny mecz, rodzic często chce od razu je pocieszyć. Tymczasem dobrze jest pozwolić mu się rozczarować. Kiedy emocje opadną, można porozmawiać o tym, co się wydarzyło. Co było najtrudniejsze? Co można następnym razem zrobić inaczej? Takie pytania pomagają dziecku spojrzeć na porażkę bez wstydu. Z czasem zaczyna rozumieć, że niepowodzenie nie oznacza, że jest do niczego.
2. Nie wybieraj dziecku zawodu. Pomóż mu znaleźć coś, co naprawdę je obchodzi
Rodzice często zastanawiają się, kim ich dziecko powinno zostać. Chcą wybrać dla niego szkołę, studia czy zajęcia, które w przyszłości dadzą mu dobrą pracę. Problem w tym, że trudno przewidzieć, jak będzie wyglądał rynek pracy za 20 czy 30 lat. Song radzi więc, żeby zwracać uwagę na coś innego. Na problemy, które naprawdę obchodzą dziecko.
Jeśli ośmiolatka przejmuje się tym, ile plastiku trafia do oceanu, nie trzeba od razu zastanawiać się, czy powinna zostać biologiem morskim. Lepiej zapytać ją, co dokładnie ją w tym martwi i co jej zdaniem można z tym zrobić. Można później wspólnie poszukać informacji, porozmawiać z kimś, kto zajmuje się ochroną środowiska, albo wziąć udział w sprzątaniu plaży. Dziecko uczy się wtedy, że kiedy coś jest dla niego ważne, może nie tylko o tym mówić, ale też spróbować coś zmienić.
3. Naucz dziecko, jak dbać o relacje z innymi
W dorosłym życiu wiele problemów ma związek z innymi ludźmi. Dlatego dziecku przyda się nie tylko wiedza i dobre oceny. Powinno też wiedzieć, jak poprosić o pomoc, powiedzieć komuś „nie”, porozmawiać po kłótni czy naprawić relację, na której mu zależy. Najlepiej uczy się tego w codziennych sytuacjach.
Jeśli dziesięciolatka wraca do domu wściekła na przyjaciółkę, można najpierw spokojnie wysłuchać jej wersji wydarzeń. Potem warto zapytać, jak cała sytuacja mogła wyglądać z perspektywy drugiej dziewczynki. Można też porozmawiać o tym, czego dziecko oczekuje od tej przyjaźni i czy chce spróbować ją naprawić. Dzieci bardzo dużo uczą się również od rodziców. Jeśli rano zdenerwowaliśmy się bez powodu, nic złego się nie stanie, jeśli później przyznamy się do błędu. „Byłam dziś rano niecierpliwa. Przepraszam” może być dla dziecka lepszą lekcją niż długa rozmowa o tym, jak należy traktować innych.
4. Zachęcaj je, żeby czasem zrobiło coś dla innych
Kiedy coś nam się nie udaje, łatwo zacząć myśleć wyłącznie o sobie. Dzieci i nastolatki szczególnie często koncentrują się wtedy na tym, co czują i co dana sytuacja mówi o nich samych. Dlatego dobrze, żeby miały również swoje obowiązki i okazje do pomagania innym. Młodsze dziecko może codziennie nakarmić psa. Starsze może pomóc rodzeństwu w lekcjach, zrobić coś dla starszego sąsiada albo zaangażować się w wolontariat.
Nie chodzi o to, żeby przekonywać dziecko, że jego problem jest nieważny, bo ktoś inny ma gorzej. Chodzi o przypomnienie, że nawet w trudnym momencie nadal może zrobić coś dobrego dla drugiej osoby. To daje poczucie, że jest potrzebne i że jego obecność ma znaczenie.
5. Nie próbuj za każdym razem od razu poprawiać mu humoru
To dla wielu rodziców najtrudniejsze. Kiedy dziecko cierpi, chcemy jak najszybciej sprawić, żeby poczuło się lepiej. Jeśli córka wraca do domu zapłakana, bo nie została zaproszona na urodziny koleżanki z klasy, możemy powiedzieć, że przecież będzie jeszcze wiele innych imprez. Możemy też od razu próbować znaleźć rozwiązanie. Zdaniem Song czasem lepiej jednak tego nie robić.
Dziecko musi nauczyć się również tego, że smutek, strach, wstyd czy rozczarowanie są częścią życia. Odporność psychiczna nie oznacza, że przestajemy je odczuwać. Oznacza, że potrafimy z nimi żyć i mimo wszystko robić to, co mamy do zrobienia. Pójść do szkoły, spotkać się z przyjaciółmi, spróbować jeszcze raz. Dlatego czasem wystarczy powiedzieć: „To smutne. Przykro mi, że cię to spotkało”. A potem pozwolić dziecku być smutnym. Z czasem samo odkryje, że nawet bardzo trudne emocje mijają. Zda też sobie sprawę z tego, że skoro kiedyś udało mu się przez nie przejść, następnym razem też sobie poradzi.
Nie da się wychować dziecka tak, żeby nigdy nie spotkało go nic przykrego. Można natomiast pomóc mu zrozumieć, że porażka nie oznacza końca świata, kłótnia nie musi oznaczać końca przyjaźni, a smutek nie będzie trwał wiecznie. Właśnie takie przeżycia powoli budują u dziecka pewność, że nawet kiedy coś pójdzie nie tak, jest w stanie sobie z tym poradzić. To przekonanie może okazać się jedną z najcenniejszych rzeczy, jakie wyniesie z dzieciństwa.
Artykuł opracowany na podstawie: Suzan J. Song, „Harvard- and Stanford-trained child psychiatrist: 5 habits of parents who raise highly resilient kids”, cnbc.com [dostęp: 05.09.2026]