1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. Każdy powinien mieć w domu takie miejsce. Pomaga się wyciszyć i odpocząć od nadmiaru bodźców

Każdy powinien mieć w domu takie miejsce. Pomaga się wyciszyć i odpocząć od nadmiaru bodźców

(Fot. Pressmaster/ Getty Images)
(Fot. Pressmaster/ Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Zuzanna Olszewska - Każdy powinien mieć w domu takie miejsce. Pomaga się wyciszyć i odpocząć od nadmiaru bodźców

00:00 04:43
15s
0,5 x
15s
Eksperci wellness zwracają uwagę, że w domu warto stworzyć przestrzeń przeznaczoną wyłącznie do wyciszenia. Nie musi być duża ani szczególnie efektowna – ważne, by nie wiązała się z pracą, obowiązkami i ekranami. Odpowiednio urządzony "calm corner", czyli kącik relaksu może z czasem stać się dla naszego mózgu sygnałem, że właśnie nadszedł moment na odpoczynek.

Spis treści:

  1. Najważniejsza jest lokalizacja
  2. To ma być strefa bez ekranów
  3. Nie przesadzaj z kontrastami
  4. Liczy się również to, czego dotykamy
  5. Zadbaj o światło
  6. Najważniejsza jest regularność

Najważniejsza jest lokalizacja

Takiego kącika nie warto urządzać tam, gdzie wciąż coś się dzieje. Projektanci wnętrz i eksperci wellness wskazują na miejsca naturalnie oddalone od domowego ruchu: narożnik sypialni, spokojniejszy koniec salonu czy przestrzeń przy oknie. Dobrze, jeśli w pobliżu znajduje się zieleń – widok drzew, roślin czy ogrodu może dodatkowo sprzyjać wyciszeniu.

Nie trzeba jednak wydzielać osobnego pomieszczenia. Czasem wystarczy fotel przesunięty w bardziej zaciszne miejsce. Istotne jest również jego ustawienie. Lepiej unikać sytuacji, w której siedzimy plecami do dużego, otwartego przejścia – poczucie, że mamy za sobą spokojne, osłonięte miejsce, może zwiększać komfort.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

To ma być strefa bez ekranów

Spokojny kącik powinien różnić się od pozostałych części domu przede wszystkim tym, czego w nim nie ma. Laptop, telewizor, tablet czy telefon z nieustannie pojawiającymi się powiadomieniami nie pomagają w odcięciu się od bodźców.

Według ekspertów takie miejsce powinno być przestrzenią, którą z czasem zaczynamy kojarzyć wyłącznie z odpoczynkiem – bez pracy, obowiązków i ciągłego reagowania na nowe bodźce. Dlatego można zostawić tu książkę, notes czy materiały do nieskomplikowanej twórczej aktywności, ale lepiej nie przynosić rzeczy związanych z pracą i niedokończonymi obowiązkami.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Nie przesadzaj z kontrastami

Kącik relaksu nie musi być utrzymany w beżach i kremach. Ważniejsze od konkretnej palety jest ograniczenie wizualnego chaosu. Projektanci wnętrz zwracają uwagę, że mniejsza liczba mocno kontrastujących ze sobą elementów sprawia, że wzrok nie jest nieustannie przyciągany w różne strony.

Dlatego zamiast wielu dekoracji lepiej postawić na kilka rzeczy, które naprawdę lubimy. Obraz, ceramika, książki czy roślina mogą zostać, jeśli budzą dobre skojarzenia i nie tworzą kolejnego źródła wizualnego zamieszania.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Liczy się również to, czego dotykamy

Spokojne wnętrze powinno działać nie tylko na wzrok. Miękki koc, tapicerowany fotel, drewniana powierzchnia, dywan czy lniane zasłony wprowadzają do przestrzeni różnorodne, przyjemne faktury. To, co widzimy i czego dotykamy, może wpływać na to, jak się czujemy.

Nie chodzi przy tym o stworzenie przesadnie „przytulnego” wnętrza. Jeśli lepiej odpoczywamy w otoczeniu drewna, prostych form i chłodnej ceramiki, właśnie takie elementy powinny się tu znaleźć. Nasze spokojne miejsce nie powinno wyglądać jak gotowa aranżacja z katalogu. Ma odpowiadać naszym zmysłom.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Zadbaj o światło

Naturalne światło będzie najlepszym wyborem w ciągu dnia, szczególnie jeśli kącik znajduje się przy oknie. Gdy słońce jest zbyt intensywne, można je zmiękczyć lekkimi zasłonami lub roletą.

Wieczorem warto natomiast odejść od jednego, mocnego źródła światła na suficie. Niewielka lampa stojąca obok fotela czy kinkiet pozwolą stworzyć bardziej kameralną przestrzeń. Warstwowe oświetlenie sprawdza się tu lepiej niż równomierne, mocne rozjaśnienie całego pomieszczenia.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Najważniejsza jest regularność

Nawet najlepiej urządzony kącik nie zadziała, jeśli będzie tylko dekoracją. Eksperci wellness podkreślają, że to właśnie regularne korzystanie z takiej przestrzeni sprawia, że zaczynamy kojarzyć ją z wyciszeniem. Wystarczy pięć–dziesięć minut dziennie – z książką, spokojnym oddechem, pisaniem czy inną czynnością, która nie wymaga od nas reagowania na kolejne bodźce.

Z czasem sam fotel, światło czy widok z okna mogą stać się sygnałem dla organizmu, że pora zwolnić. I właśnie w tym tkwi największa wartość tego miejsca: nie jest kolejną funkcją dekoracyjną, ale przestrzenią, która ma przypominać nam, że przez kilka minut możemy po prostu pobyć bez natłoku codziennych spraw.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: Blake Bakkila, „A Wellness Expert Says Everyone Should Have a ‘Calm Corner’—Here’s How to Design One”, sunset.com [dostęp 04.09.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE