Kurtka przejściowa to najbardziej niedoceniana część szafy. Nie jest ani płaszczem na mróz, ani lekką marynarką na ciepłe popołudnie – żyje w kapryśnym międzyczasie, gdy rano potrzebujesz szalika, a o 14:00 oblewasz się potem. Przez kilka tygodni w roku to ona decyduje, czy wyjdziesz z domu wygodnie, czy z poczuciem, że znowu źle oceniłaś pogodę. Dobra kurtka przejściowa pracuje jednak nie tylko jesienią. Wraca na wiosnę, a po dołożeniu grubszego swetra daje radę nawet w zimowe dni. Dlatego warto kupować ją z głową: raz, a dobrze.
Na kapryśną aurę wczesnej jesieni Paryżanki mają sprawdzony sposób: kurtkę, która z T-shirtu i dżinsów robi cały look. W tym sezonie stawiają na trzy modele z charakterem.
Skórzana kurtka ma wyglądać, jakbyś nosiła ją od lat
Paryżanka odkłada ramoneskę i sięga po skórę z charakterem: prostą kurtkę z szafy chłopaka, lekko bufiastą zdobycz z second handu albo bomber w rozmiarze oversize. Skóra, która pamięta kilka sezonów, wygląda lepiej niż nówka prosto z wieszaka. Ines de la Fressange przekonuje w książce „Paryski szyk jeszcze raz!”, że liczy się patyna: „im bardziej znoszona, tym piękniejsza”. Jeśli nie masz cierpliwości, by ją rozchodzić, poszukaj gotowej w sklepach vintage. Najważniejsze, żeby fason ci się podobał – wtedy będziesz po nią sięgać codziennie.
Pikowana kurtka w patchworkowe wzory ożywi każdy dżinsowy zestaw
Od kilku sezonów Paryżanki zakochują się w pikowanych kurtkach w kolorowe łaty. Wyglądają jak babcina narzuta przerobiona na ubranie – tylko znacznie bardziej cool. Wystarczy biała koszula albo T-shirt, proste dżinsy i mokasyny, a patchwork zrobi resztę. Im spokojniejsza reszta stylizacji, tym większe ma pole do popisu.
Zamszowa kurtka w odcieniach ziemi to jesienny numer jeden w Paryżu
Długie, miękkie w dotyku okrycia dodają aury luksusu nawet najprostszemu zestawowi, a przy powrocie stylu boho-chic stały się niekwestionowanym jesiennym hitem. Paryżanki zapewne nie wystylizują się od góry do dołu po hipisowsku, ale pięknej zamszowej kurtce z frędzlami powiedzą „tak” bez chwili wahania. Czekoladowy brąz to oczywisty wybór, ale w tym sezonie pojawiają się też granat i intensywne khaki, a klasyczne tabaka, karmel i oliwka świetnie grają z jedwabną koszulą i smukłymi botkami. Noś ją do surowych dżinsów albo koronkowej spódnicy, a w chłodniejsze dni wsuń pod spód kaszmirowy lub gruby sweter.