Autopromocja
WOS - 6 - desktop
WOS - 6 - desktop
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Felietony
  4. >
  5. O rany, jestem uregulowany!

O rany, jestem uregulowany!

Szymon Majewski (Fot. Krzysztof Opaliński)
Szymon Majewski (Fot. Krzysztof Opaliński)
Gdy wszystko się wali, broda mi siwieje, wory pod oczami szarzeją, najbardziej mnie raduje taki drobny sukcesik jak choćby wystawienie worków na czas. Dziwię się, że jeszcze psychiatrzy obok leków nie piszą na recepcie „wystaw na czas odpady”.

Przed chwilą wykonałem drobny przelew, przelewik właściwie, za wywóz nieczystości, i drugi do MPWiK, bo zalegałem za łączność z wodą. Jeszcze tylko telefonia, telewizja i internet. Lubię tę sprawczość, ten sukcesik. Odbiorca – ciach, konto – wklej, enter – poszło. I widzę, jak przelew leci światłem wody, kablami pod miastem lub wifami nad dachami, omija dzielnie korki, mija psy na trawnikach, gołębie na dachach i wpada do Urzędu Skarbowego albo Straży Miejskiej. Nawet gdy to mandat, to cieszy, że wyszedł i doszedł. Spłynął na komputer Ważnej Instytucji. Tym samym zostałem zwolniony z zaległości, jestem odfajkowany i odblokowany. Jestem uregulowany!Nareszcie konkret w mętnym świecie, połączenie kropek. Nie ma dla mnie lepszej terapii.

Oczywiście nie neguję 14-letnich spotkań z moją terapeutką, zakończonych sukcesem, ale jak mnie świat dociska, szarówka dopada i coś się w sobie nie mieszczę, myślę: pozałatwiam sprawy, rozliczę się z Państwem. I nic tak mnie nie cieszy, jak gdy zmieniam czerwony kolor niedopłaty za prąd na zielone „Dziękujemy, opłacone”. Jak zapłacę za Canal Plus i dostanę maila treści „Dziękujemy za opłacenie faktury”, to jest to konkret, tam nie ma odpowiedzi „Dziękujemy za opłacenie, ale wahamy się, czy to zaksięgować, bo bolą nas głowy” lub „Fajnie, że wpłaciłeś, ale mógłbyś być milszy”. Próbowałem, jak to Szymek, mącić i wprowadzać wątek emocjonalny do korespondencji z Orange’em, gdy straszyli odcięciem usługi, odpisywałem: „Ojejej, już się boję” albo „Spokojnie, mam ostatnio kiepskie dni”. Nigdy mi nie odpisali: „Spokojnie, my też”.

Gdy wszystko się wali, broda mi siwieje, wory pod oczami szarzeją – najbardziej mnie raduje taki drobny sukcesik jak wystawienie worków na czas. Dziwię się, że jeszcze psychiatrzy obok leków nie piszą na recepcie „Wystaw na czas odpady”. To kolejny antydepresant, nic tak nie podnosi upadłego ducha, jak to, że w porę wystawiłem BIO. Ile to razy próbowałem napiąć cięciwę losu i lecieć z plastikami, dopiero gdy słyszałem śmieciarkę u sąsiada. I potem odgłos pakowania moich odpadów na wóz – bezcenne. Stoję w przedpokoju i podskakuję z radości. Załatwiłem sprawę! Co innego szkło, nie lubię, jak butelki dzwonią, alarmując całą okolicę. Niektórzy mogą to odczytywać jako „Było pite u Majewskiego”, w tej kwestii ja harcerz.

A z innej beczki. Czyż nie czujecie, że psychoterapia działa, dopiero gdy wysyłacie przelew o treści: „Zasilenie za sesję z 15.12”? Jak nie zasilę pani psycholog, czy mogę się uznać za w pełni wyterapeutyzowanego? Kurczę, jak ostatnio wysłałem skan do notariusza na 20 minut przed czasem, miałem motyle w brzuchu jak na pierwszej randce.

Albo jak proszki do prania zamówiłem, i to w dniu, w którym skończył się stary do kolorowego. Ludzie! Dramaturgia jak w Netfliksie, moja żona już otwiera pralkę i wkłada bluzki, a w tym momencie wchodzi pan z nowym proszkiem. Takiego strzału dopaminy nie da ci żaden filmik na TikToku.

Cieszmy się załatwiać małe sprawy, gdy nie możemy dużych. Bo właśnie dzięki małym sprawom, małym przelewikom pewnego dnia usłyszysz dzwonek i kurier ci paczkę przyniesie. I będziesz z nią stał, z tą niespodzianką od losu, którą sam sobie wysłałeś. I rozpakujesz tę paczkę i ujrzysz piękne zamszowe buciki. A numer bucików tych będzie 37. I będziesz już wiedział, że parę dni temu żona twa kochana poprosiła cię o załatwienie jednej z tych prostych spraw, konkretnie o blik, bliczek. Tylko sześć magicznych cyferek. I wtedy szczęście się do ciebie uśmiechnie... schodząc po schodach i zabierając swoje buciki. Czujesz te motyle w jej brzuchu!?

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE