Widzowie ery streamingu z pewnością dobrze znają ten scenariusz: siadamy na kanapie, włączamy film i po kilku minutach sięgamy po telefon. Problemy z koncentracją i skupieniem, które dotykają większość z nas, to jedno. Druga sprawa to miałkie filmy, które nudzą nas szybciej, niż zdążymy zaangażować się w fabułę. I tu z pomocą przychodzi nasza lista. Oto filmy Netflixa, które są tak wciągające i trzymające w napięciu, że nie sięgniesz po telefon przez cały seans.
Te słowa Matta Damona wywołały ostatnio w sieci niemałe zamieszanie. Scenarzysta i główny aktor filmu „Łup” przyznał bowiem, że Netflix mocno ingeruje w swoje filmy i wymusza na scenarzystach, aby ci po kilka razy powtarzali fabułę w dialogach, bo widzowie i tak siedzą z nosami w telefonach w trakcie oglądania.
Czytaj także: Matt Damon uderza w Netflixa. „Każą nam tłumaczyć fabułę, bo widz i tak patrzy w telefon”
Zachowanie uwagi faktycznie jest dla widzów coraz trudniejszym zadaniem. Cierpimy na deficyt skupienia, a gdy przychodzi nam obejrzeć półtoragodzinny film, nie jesteśmy w stanie zrobić tego bez zerkania w ekran smartfona. Nie wszystkie produkcje Netflixa przestrzegają jednak wspomnianych zaleceń, a i tak są świetnymi pozycjami, które można obejrzeć z zaciekawieniem i bez odrywania się co chwila. Kino „bez telefonu”? Proszę bardzo. Oto 14 trzymających w ciągłym napięciu i wyróżniających się dynamiczną akcją filmów, które wymagają uwagi – detale, postacie i narracja są kluczowe, a oderwanie się choćby na moment grozi utratą sensu całości. O niektórych z tych tytułów mogłaś nawet nigdy nie słyszeć, ale zapewniamy – ta lista z pewnością cię nie zawiedzie.
Seo-yeon udaje się na wieś, by odwiedzić chorą matkę. W drodze bohaterka gubi smartfona, więc zmuszona jest skorzystać z przestarzałego aparatu w domostwie. Niespodziewanie łączy się z tajemniczą młodą dziewczyną o imieniu Yeong-sook, która jest więziona w domu, torturowana i męczona psychicznie przez swoją matkę. Dziewczyny szybko odkrywają, że istnieje między nimi 20-letnia dziura czasoprzestrzenna. Okazuje się, że Seo-yeon może informować Yeong-sook o przyszłych wydarzeniach, a ta korygować zachowanie tak, aby zmieniać przyszłość nie tylko swoją, ale i Seo-yeon. Koreański thriller z elementami sci‑fi i zagadki czasowej utrzymuje uwagę widza przede wszystkim dzięki inteligentnym zwrotom akcji i zaskakującemu zakończeniu.
„Diabeł wcielony” to jeden z najmroczniejszych i najbardziej bezkompromisowych filmów Netflixa. W Knockemstiff w stanie Ohio i w otaczających je lasach mroczne indywidua – demoniczny kaznodzieja (Robert Pattinson), przerażające małżeństwo (Jason Clarke i Riley Keough) oraz zdeprawowany szeryf (Sebastian Stan) – zaciskają pętlę wokół młodego Arvina (Tom Holland) próbującego chronić siebie i swoją rodzinę przed siłami zła. Akcja filmu rozgrywa się w okresie pomiędzy II wojną światową a konfliktem w Wietnamie i przedstawia złowieszczą walkę sprawiedliwych przeciwko korupcji, brutalności i ludziom bez zasad. I chociaż thriller ten nie epatuje akcją, i tak przyciąga duszną atmosferą i poczuciem nieuchronnej tragedii. Napięcie budowane jest atmosferą, fatalizmem i eskalacją przemocy, a każda scena pogłębia mrok i prowadzi do nieuchronnego finału. Widz zostaje natomiast wciągnięty w spiralę zła, religijnej obsesji i moralnego upadku.
„Rebel Ridge” to brutalny thriller z elementami akcji, w którym protagoniści wpadają w spiralę przemocy i korupcji. Były marine Terry przybywa do miasteczka Shelby Springs, aby wpłacić kaucję za swojego kuzyna i uratować go przed niebezpieczeństwem. Gdy oszczędności mężczyzny zostają niesprawiedliwie zajęte przez organy ścigania, musi on zmierzyć się z lokalnym komendantem policji i jego bojowo nastawionymi podwładnymi. Nieoczekiwanie sojuszniczką Terry’ego okazuje się urzędniczka sądowa Summer. Wkrótce oboje zostają uwikłani w spisek. Terry musi więc wykorzystać swoje kontakty, aby ukrócić kontrolę policji nad społecznością, uczynić zadość sprawiedliwości wobec rodziny i chronić Summer. Opowieść ma bezlitosne tempo, a fabuła nie spuszcza z tonu nawet na chwilę. Film jest też wysoko oceniany za trzymanie napięcia i bezkompromisową akcję.
Los Angeles, dzień Wigilii. Ethan (Taron Egerton) i Nora (Sofia Carson) wkrótce zostaną rodzicami, ale teraz pędzą do rutynowej pracy na najbardziej ruchliwym lotnisku w Stanach. Przy zatłoczonym stanowisku przejścia przez kontrolę bezpieczeństwa mężczyzna znajduje słuchawkę i otrzymuje SMS-a z poleceniem, aby ją włożył. Nieznajomy mówi, że ma postępować zgodnie z instrukcjami, w przeciwnym razie Nora zginie. Wszystko, co musi zrobić, to przepuścić torbę z niebezpieczną zawartością przez skaner, i to bez wzbudzania podejrzeń. Ona przeżyje, jeśli on odwróci wzrok. Tylko czy Ethan jest na tyle posłuszny? Intensywna fabuła pełna napięcia i rosnących zagrożeń w klaustrofobicznej przestrzeni uczyniła film jednym z najlepszych thrillerów Netflixa 2024 roku.
Precyzyjna narracja, chłodna atmosfera i dynamiczne tempo, które wciąga od samego startu – „Zabójca” Davida Finchera to film, który na długo zostanie w twojej pamięci. Opanowany i metodyczny zabójca (Michael Fassbender) ma na celu wyeliminowanie prominentnej postaci. Upływający czas mąci jednak jego spokój, a kłębiące się myśli sprawiają, że mężczyzna traci rozum. Gdy wreszcie oddaje strzał, ten okazuje się niecelny. W pośpiechu zaciera ślady i ewakuuje się z miejsca zdarzenia, jednak pudło wiąże się z surowymi konsekwencjami. Teraz zabójca musi stoczyć walkę ze zleceniodawcami i z samym sobą, goniąc za zemstą, w której – jak twierdzi – nie ma nic osobistego.
Ten hiszpański thriller nie tylko cieszy się wysoką oglądalnością, ale też ma sporo pozytywnych opinii, zarówno od widzów, jak i krytyków. Nic dziwnego – twórcy po mistrzowsku budują napięcie i utrzymują nas w poczuciu ciągłego zagrożenia, a dynamiczna akcja sprawia, że dosłownie nie oderwiesz się od ekranu. Bohaterem tej opowieści jest Martin, doświadczony policjant oddelegowany jako kierowca do transportu groźnych więźniów. Konwój zostaje jednak zaatakowany przez nieznanego sprawcę, a stróże prawa – złapani w pułapkę. Co gorsza, jednemu z więźniów udaje się wydostać z celi ciężarówki. Martin, zamknięty w samochodzie, ma z jednej strony nieznanego psychopatę, a z drugiej grupę więźniów będących coraz bliżej wydostania się na zewnątrz…
Wheelman musi spłacić dług wobec mafii. Ma ukochaną córkę, o którą stara się zadbać, oraz zirytowaną byłą żonę, która jest o jeden wyrok sądu od uzyskania stałej opieki. Wbrew własnemu rozsądkowi bohater dokonuje jednak napadu i po nie do końca udanej operacji ucieka z łupem. Następnie otrzymuje szokujące instrukcje od nieznanej osoby. Czy w obliczu tej sytuacji pokaże na co naprawdę go stać? Gęsty, niemal bez przerwy trzymający w napięciu film jest co prawda krótszy niż większość hollywoodzkich blockbusterów, ale za to nie ma w nim fabularnych przestojów, dlatego ogląda się go z zapartym tchem.
Czytaj także: Ukryte perełki na Netflixie. Byłam w szoku, że znalazłam tam takie filmy
Postapokaliptyczny thriller survivalowy z elementami kina psychologicznego. Tajemnicza śmiercionośna siła dziesiątkuje światową populację. Jedno jest pewne: gdy to zobaczysz, odbierzesz sobie życie. W tej sytuacji Malorie, aby przetrwać, musi uciekać z dwójką dzieci w dół zdradliwej rzeki do jedynego miejsca mogącego zapewnić im schronienie. Aby mieć szansę na przeżycie, uciekinierzy muszą jednak odbyć dwudniową podróż z zasłoniętymi oczami. W roli głównej występuje nagrodzona Oscarem Sandra Bullock. Mało który film tak trzyma w napięciu i poczuciu ciągłego zagrożenia, które czai się tuż za rogiem.
Psychologiczna opowieść o manipulacji, która wciąga nieprzewidywalnością. Marla (Rosamund Pike), odnosząca sukcesy opiekunka prawna, bez skrupułów nagina przepisy dla własnej korzyści finansowej. Nie inaczej miało być w przypadku jej nowej, na pierwszy rzut oka zupełnie zwyczajnej klientki. Szybko okazuje się jednak, że skrywa ona mroczne sekrety, a Marla i jej partnerka nieświadomie wplątują się w wojnę z bezlitosnym przeciwnikiem.
Małżeństwo z wieloletnim stażem postanawia spędzić romantyczny weekend w domku na odludziu. Gdy decydują się dodać nieco pikanterii do swojego życia seksualnego, Gerald przykuwa kajdankami Jessie do łóżka. Nieszczęśliwie ich żar namiętności szybko gaśnie, kiedy mężczyzna dostaje ataku serca. Uwięziona kobieta próbuje odnaleźć sposób, aby się wyswobodzić z potrzasku. Doświadcza przy tym dziwnych wizji, poznaje mroczne sekrety i staje przed dramatycznym wyborem. Psychologiczny horror zachwyca przede wszystkim minimalistyczną akcją i doskonałym budowaniem napięcia.
„Platforma” to nic innego jak brutalna metafora współczesnego społeczeństwa. Goreng zgłasza się na ochotnika do dziwnego eksperymentu społecznego z udziałem więźniów. Uczestnicy i skazańcy zostają osadzeni parami na piętrach wieżowca z wielką pustą przestrzenią na środku, w której raz dziennie porusza się platforma z jedzeniem, zjeżdżająca z góry na coraz niższe piętra. Płyta zatrzymuje się na każdym z nich dosłownie na kilka minut. Ilość jedzenia jest jednak ograniczona i jeśli ci z góry nie zachowają umiaru, osadzeni z dołu dostaną resztki (albo nic). Zostanie im tylko głód i rozpacz. Czy eksperyment zakończy się buntem?Klaustrofobiczna atmosfera i nieprzewidywalne zachowania postaci sprawiają, że film trzyma w napięciu aż do samego końca.
Balram Halwai z dużą dawką czarnego humoru opowiada o swojej epickiej drodze – od biednego wieśniaka do odnoszącego sukcesy przedsiębiorcy we współczesnych Indiach. Nasz młody bohater, przebiegły i ambitny, zostaje kierowcą Ashoka i Pinky, którzy właśnie wrócili z Ameryki. Społeczeństwo nauczyło Balrama tylko jak służyć innym, więc staje się niezastąpionym sługą swoich bogatych panów. Pewnego wieczora zdaje sobie jednak sprawę, że jest tylko narzędziem w nieczystej grze. Ryzykując utratą wszystkiego, co udało mu się zdobyć, buntuje się więc przeciwko nieuczciwemu i nierównemu systemowi, aby powstać z kolan i stać się nowym rodzajem pana. Film na podstawie powieści z listy bestellerów „New York Timesa” wyróżnionej w 2008 r. nagrodą Bookera.
Film na podstawie opowiadania Stephena Kinga. Wilfred cieszy się prostym życiem z rodziną na farmie, którą odziedziczyła jego żona. Prowincjonalny styl życia nie jest jednak tym, czego pragnie kobieta, dlatego powstaje plan sprzedaży i pozbycia się ziemi oraz przeprowadzki do miasta. Mężczyzna jest przeciwny, więc kiedy żona ogłasza, że i tak zrobi po swojemu, zabierając ze sobą ich nastoletniego syna, wymyśla własny plan. To jednak stanowi raptem początek makabrycznej historii, która mrozi krew w żyłach.
Ray, dobroduszny, ale zmęczony życiem mężczyzna wraca z żoną Joanne i córką Peri z weekendu u teściów, który nie do końca poszedł po jego myśli. Podczas postoju dochodzi jednak do wypadku, w którym Peri zostaje ranna. Wówczas rodzina udaje się na pobliski oddział ratunkowy, gdzie Peri i Joanne zostają odesłane na dalsze badania. Po upływie kilku godzin Ray odkrywa, że jego żona i córka zaginęły, a wraz z nimi cała dokumentacja medyczna. Bohater rozpoczyna więc poszukiwania, ale wkrótce dochodzi do wniosku, że szpital coś ukrywa. Czy zdesperowanemu mężczyźnie uda się odnaleźć rodzinę i odkryć prawdę o jej losie? Kluczowy w całej historii jest psychologiczny twist – widz cały czas zgaduje, co jest prawdą, a co jedynie złudzeniem.