1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Tom Ford po dekadzie wraca za kamerę. W jego nowym filmie wystąpią największe gwiazdy kina (i nie tylko)

Tom Ford po dekadzie wraca za kamerę. W jego nowym filmie wystąpią największe gwiazdy kina (i nie tylko)

Tom Ford (Fot. Mike Coppola/MG25/Getty Images)
Tom Ford (Fot. Mike Coppola/MG25/Getty Images)
Tom Ford, jedna z najważniejszych postaci świata mody i filmu, po dekadzie przerwy znów zasiadł na reżyserskim stołku. Co więcej, zapowiedział, że definitywnie porzuca pracę projektanta na rzecz kina. W nowym filmie, którego jest również scenarzystą i producentem, w jednej z głównych ról zobaczymy debiutującą na dużym ekranie Adele. Nic dziwnego, że projekt ten już teraz wzbudza spore zainteresowanie zarówno wśród fanów literatury, jak i miłośników kina, pasjonatów mody oraz entuzjastów twórczości brytyjskiej wokalistki.

Tom Ford, znany przede wszystkim jako projektant mody i były dyrektor kreatywny domów Gucci oraz Yves Saint Laurent, zadebiutował jako reżyser w 2009 r. Do tej pory nakręcił dwa pełnometrażowe filmy, oba na podstawie własnych scenariuszy i oba znakomicie przyjęte przez krytykę: „Samotnego mężczyznę” (2009) i „Zwierzęta nocy” (2016). Pierwszy z nich zdobył nominację do Oscara, nagrodę BAFTA oraz wyróżnienie GLAAD Media Award dla wybitnego filmu, a drugi zdobył w Wenecji nagrodę jury, a następnie dziewięć nominacji do nagrody BAFTA, trzy nominacje do Złotego Globu za najlepszą reżyserię, scenariusz i aktora drugoplanowego (Aaron Taylor-Johnson) oraz nominację do Oscara za drugoplanową rolę męską (Michael Shannon).

Od dekady twórca nie nakręcił jednak żadnego filmu, co mogłoby wskazywać na to, że kinematografia nie jest już w zasięgu jego zainteresowań. Dwa lata temu wyznał jednak prasie, że zamierza definitywnie zakończyć karierę projektanta, aby całkowicie skupić się na kinie: „Chcę spędzić następne 20 lat mojego życia na kręceniu filmów. Czas ucieka. Pora pożegnać się z modą. To gra dla młodszych”. Jak się okazuje, nie żartował. Obecnie Ford pracuje więc nad kolejnym „epickim” filmem, do tego w iście gwiazdorskiej obsadzie.

Co wiemy o nowym filmie Toma Forda?

Nowy film Toma Forda pt. „Krzyk w niebiosa” („Cry to heaven”) powstaje na podstawie wydanej w 1982 r. powieści Anne Rice, autorki słynnego „Wywiadu z wampirem” i innych bestsellerów. Akcja rozgrywać się będzie w XVIII-wiecznych Włoszech, a fabuła skupi się na losach weneckiego szlachcica i śpiewaka z Kalabrii, którzy wspólnie próbują odnieść sukces w świecie opery. Historia porusza również tematy tożsamości, zdrady, miłości oraz dążenia do wolności artystycznej i osobistej, co idealnie wpisuje się w twórczość Forda, który w przeszłości zgłębiał już podobne motywy nie tylko w kinie, ale też w świecie mody.

Co ciekawe, prace nad projektem miały rozpocząć się już w ubiegłym roku, jednak twórca chciał wcześniej upewnić się, że obsada jest odpowiednia i na najwyższym poziomie. W rolach głównych wystąpią więc m.in. debiutująca na dużym ekranie Adele, a także Nicholas Hoult („Menu”), Aaron Taylor-Johnson („Bullet Train”), Ciarán Hinds („Belfast”), George MacKay („1917”), Mark Strong („Robin Hood”), Colin Firth („Duma i uprzedzenie”), Owen Cooper („Dojrzewanie”), Hunter Schafer („Euforia”), Thandiwe Newton („Westworld”), Daryl McCormack („Powodzenia, Leo Grande”) i Lux Pascal („Książę”). W pozostałych rolach pojawią się natomiast Paul Bettany, Daniel Quinn-Toye, Josephine Thiesen, Theodore Pellerin, Cassian Bilton i Hauk Hannemann.

Jak widać Ford nie tylko otwiera drzwi do świata kina młodym oraz niezwiązanym dotąd z kinem twórcom , ale też wykazuje się niesamowitą lojalnością względem gwiazd, z którymi miał już okazję pracować, o czym świadczy jego ponowna współpraca z Aaronem Taylorem-Johnsonem, który zagrał w „Zwierzętach nocy”, oraz Colinem Firthem, którego rolę w „Samotnym mężczyźnie” doceniono na festiwalu w Wenecji. Możliwe również, że do pracy nad filmem włączony zostanie polski kompozytor Abel Korzeniowski, który stworzył muzykę do dwóch poprzednich filmów Forda.

Zdjęcia do filmu, którego Ford jest reżyserem, scenarzystą i producentem (twórca zdecydował się na samodzielne finansowanie filmu i realizację na własnych warunkach), rozpoczęły się w tym tygodniu w Rzymie i będą trwać około 10 tygodni. Ich autorem jest Benjamin Kracun, który ostatnio pracował m.in. przy głośnej „Substancji” i „Obiecującej. Młodej. Kobiecie”. Prace na planie potrwają więc do końca marca.

Kinowa premiera planowana jest na późną jesień 2026 roku. Niewykluczone jest jednak, że film zadebiutuje we wrześniu na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE