Kolejny wielki sukces rodzimego kina! Nowy film Jana Holoubka powalczy o prestiżową nagrodę na festiwalu filmowym w Toronto. Wojenny thriller z gwiazdorską obsadą, którego akcja rozgrywa się w okupowanej Polsce ma zatem szansę zwrócić uwagę międzynarodowej publiczności. Co warto wiedzieć o tej produkcji, o czym opowiada i kogo zobaczymy na ekranie? Przeczytajcie.
Nowy film Jana Holubka („25 lat niewinności: Sprawa Tomka Komendy”, „Rojst”, „Wielka woda”, „Heweliusz”), mroczny thriller wojenny „Dziki, dziki wschód”, zakwalifikował się do prestiżowego konkursu Platform organizowanego w ramach Festiwalu Filmowego w Toronto, co samo w sobie jest już ważnym międzynarodowym wyróżnieniem. Tam powalczy o nagrodę, która zrzesza twórców o wyrazistej autorskiej wizji, którzy wyznaczają nowe kierunki we współczesnym kinie. A jest o co walczyć, bo zwycięski obraz zyska otwartą drogę do Oscara w kategorii „najlepszy film międzynarodowy” (festiwal TIFF jest jednym z 6 wydarzeń filmowych, które kwalifikują filmy do Oscara w tej kategorii).
W swoim nowym filmie Jan Holoubek po raz kolejny sięga po historię opowiedzianą z rozmachem i emocjonalną głębią. „Dziki, dziki wschód” to zatem mroczny thriller osadzony w realiach II wojny światowej – opowieść o ludziach uwikłanych w dramatyczne wybory, gdzie stawką jest życie, a każda decyzja niesie realne konsekwencje. Akcja rozgrywa się zimą 1943 r. Do sennego miasteczka na wschodzie Polski przybywa Wolff, tajemniczy urzędnik z Berlina. Pilnie strzeże powodów swojej wizyty, ale sama jego obecność szybko burzy spokój w Małym Zalesiu. Atmosfera nieufności i zagrożenia narasta. Każdy ma swoje sekrety, a pogłoski o zaginionym złocie sprawiają, że granica między prawdą a kłamstwem zaczyna się zacierać.
(Fot. materiały prasowe)
Film rozwija więc historię opartą na napięciu, niejednoznaczności moralnej i atmosferze wojennego zagrożenia, pozostając wiernym autorskiej wrażliwości reżysera.
(Fot. materiały prasowe)
Autorką scenariusza jest Aleksandra Takuska, a w obsadzie znaleźli się m.in. Itay Tiran, Robert Więckiewicz, Joanna Kulig, Piotr Trojan, Janusz Chabior, Jan Bülow, Jacek Beler, Oleksandr Yatsentyuk, Jacek Koman oraz Magdalena Różczka.
Za produkcję odpowiada natomiast Madants – Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień („Silent Twins”, „Inni ludzie”), Jan Holoubek oraz Ewa Puszczyńska odpowiedzialna m.in. za oscarowe sukcesy „Strefy interesów”, „Zimnej wojny” i „Idy”.
Tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Toronto, jedna z najważniejszych i najbardziej prestiżowych imprez filmowych na świecie, potrwa od 10 do 20 września, a więc to właśnie w tych dniach film w reżyserii Jana Holoubka będzie miał swoją światową premierę. Polscy widzowie będą natomiast mieli okazję zobaczyć „Dziki, dziki wschód” na 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie obraz znalazł się w Konkursie Głównym i powalczy o Złote Lwy, a następnie w kinach w całej Polsce.
Czytaj także: Festiwal w Gdyni ogłosił pełną listę filmów konkursowych. Są wielkie powroty, mocne debiuty i sporo niespodzianek
„Dziki, dziki wschód” trafi na ekrany kin jesienią 2026 r.