1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Dlaczego pociągają cię niedostępni mężczyźni, z którymi nie możesz się związać – 3 mechanizmy, które za tym stoją

Dlaczego pociągają cię niedostępni mężczyźni, z którymi nie możesz się związać – 3 mechanizmy, które za tym stoją

(Fot. CSA Images/Getty Images)
(Fot. CSA Images/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Aleksandra Urbaniak - Dlaczego pociągają cię niedostępni mężczyźni, z którymi nie możesz się związać – 3 mechanizmy, które za tym stoją

00:00 06:30
15s
0,5 x
15s
Czy twoją wyobraźnię najlepiej rozbudzają mężczyźni, z którymi związek jest mało prawdopodobny ze względu na okoliczności albo ich osobiste wybory? Interesowanie się niedostępnymi mężczyznami może mieć swoje drugie dno i warto sprawdzić, co się za nim kryje – to klucz, który często otwiera drzwi do ukrytych i wypieranych aspektów naszej osobowości.

Fascynacja mężczyznami, z którymi nie możemy się związać, kojarzy się zwykle z fantazjami nastolatek o ich idolach – aktorach albo muzykach. W powszechnym odbiorze z tego „naiwnego” etapu się wyrasta. Ale co, jeśli ty nigdy nie wyrosłaś?

Nie musisz być nastolatką i nie muszą pociągać cię wyłącznie słynni przystojniacy z plakatów, żeby mieć ten sam problem: powracająca chęć zbudowania relacji z kimś, z kim raczej się to nie uda. To może być na przykład przystojny profesor na studiach, z którym wymieniasz ukradkowe spojrzenia podczas jego wykładów. Albo sąsiad z naprzeciwka, który ma rodzinę i dzieci – mimo to za każdym razem, gdy natykasz się na niego w windzie albo pod blokiem, serce wali ci jak oszalałe, a myśl o nim nie opuszcza cię aż do końca dnia. Czasem bywa kolegą, o którym wiesz, że nigdy się z tobą nie zwiąże – co nie przeszkadza ci czekać z utęsknieniem na każdą jego wiadomość i fantazjować przed snem o waszym wspólnym życiu.

Co charakterystyczne w tego typu sytuacjach, obiekt twoich westchnień nie jest całkowicie poza twoim zasięgiem. Hipotetycznie zawsze istnieje szansa, że związek z nim może się urzeczywistnić – nawet jeśli prawdopodobieństwo jest niskie. Jednak ono istnieje i właśnie ono każe ci kurczowo trzymać się myśli o niedostępnym mężczyźnie. Gdyby droga do jego serca pozbawiona byłaby przeszkód, a on sam odwzajemniał twoje uczucia, nie fascynowałby cię tak bardzo, bo byłby zbyt dostępny. Z kolei gdyby był tylko znanym aktorem żyjącym na drugim końcu świata, pewnie szybko byś o nim zapomniała. Kluczowe jest więc to, że pociąga cię mężczyzna, z którym szanse na związek są nikłe – ale nie zerowe. Tym, co nie daje ci o nim zapomnieć i wciąż na nowo rozbudza twoją wyobraźnię jest mglista możliwość nawiązania z nim relacji.

Dlaczego najatrakcyjniejsi wydają ci się mężczyźni, z którymi trudno o trwały związek?

Psychologia dostarcza kilka możliwych odpowiedzi na to pytanie. W twoim przypadku prawidłowa może być tylko jedna – ale równie dobrze wszystkie do pewnego stopnia mogą tłumaczyć twoją sytuację.

Bo złudzenia są przyjemne, a rzeczywistość rozczarowuje

Francuski psychoanalityk Jacques Lacan zauważył, że tym, co pociąga nas w danej osobie nie jest ta osoba per selecz to, co sobą reprezentuje. Dopóki więc mężczyzna pozostaje niedostępny, może uosabiać dla ciebie wszystko to, czego pragniesz i za czym tęsknisz. W twojej głowie jest partnerem bez wad: czułym, inteligentnym, lojalnym, potrafiącym cię rozbawić i wprowadzić w twoje życie dreszcz emocji. Nie widzisz go zmęczonego po pracy, nie kłócicie się o obowiązki domowe, nie odkrywasz jego wad ani irytujących nawyków.

W psychologii określa się ten etap znajomości idealizacją – czyli tendencją do przypisywania drugiej osobie cech, których w rzeczywistości może wcale nie posiadać. W związkach romantycznych idealizacja pojawia się na początku i nieuchronnie przemija, bo z czasem poznajemy wady drugiej strony. Ty natomiast, interesując się mężczyzną, z którym nie wchodzisz w prawdziwy związek, możesz w tej fazie trwać non-stop. Gdyby relacja naprawdę się rozpoczęła, fantazja musiałaby ustąpić miejsca codzienności, a ta niemal zawsze okazuje się mniej ekscytująca niż scenariusze tworzone przez nasz umysł. Niektóre osoby – często nieświadomie – wybierają więc obiekty uczuć, z którymi związek jest mało prawdopodobny, ponieważ dzięki temu mogą przez długi czas pozostawać w świecie przyjemnych wyobrażeń nie ryzykując rozczarowania.

Bo działa na ciebie efekt Zeigarnik

Nazwa tego tajemniczego zjawiska wywodzi się od nazwiska psycholożki Blumy Zeigarnik. Zauważyła ona, że ludzie lepiej pamiętają zadania przerwane niż zakończone. A to dlatego, że nasz mózg nie lubi niedomkniętych historii – ma naturalną skłonność do ciągłego wracania do tego, co pozostało nierozwiązane. I właśnie to zjawisko nazwano efektem Zeigarnik.

Bardzo możliwe, że podobny mechanizm działa u ciebie w relacjach damsko-męskich. Jeśli mężczyzna wysyła mieszane sygnały – jest blisko, potem znika, nagle przestaje odpisywać albo nigdy nie dowiadujesz się, co naprawdę do ciebie czuje – twój umysł nie otrzymuje satysfakcjonującej konkluzji. Zamiast więc zamknąć ten rozdział, wciąż analizujesz każde spojrzenie, wiadomość czy przypadkowe spotkanie z obiektem twoich westchnień, usiłując nadać temu jakiś sens i dopisać brakującą część historii. Przez to niedostępny mężczyzna wciąż jest obecny w twoich myślach i nie daje ci spokoju.

Bo trawi cię lęk przed bliskością

I wreszcie trzecie wyjaśnienie: lęk przed bliskością. Może być tak, że nieświadomie wybierasz kogoś, z kim relacja najprawdopodobniej nigdy nie dojdzie do skutku, ponieważ w ten sposób chronisz się przed tym, czego obawiasz się najbardziej – prawdziwą bliskością.

Autentyczny związek oznacza konieczność odsłonięcia swoich słabości, zaufania drugiej osobie i pogodzenia się z tym, że możesz zostać zraniona. Trzeba pokazać siebie bez idealnej maski, pozwolić partnerowi poznać swoje lęki, kompleksy i potrzeby. Dla osób, które kiedyś doświadczyły odrzucenia, zdrady lub zawodu, taka perspektywa może być nieświadomie przerażająca. Niedostępny mężczyzna staje się więc bezpiecznym obiektem uczuć. Możesz intensywnie przeżywać zakochanie, snuć romantyczne scenariusze i tęsknić za kimś, kto w praktyce nigdy nie będzie wymagał od ciebie wejścia w prawdziwie bliską relację. Paradoks polega na tym, że przekonujesz samą siebie, iż szukasz miłości, podczas gdy twój wybór partnerów sprawia, że nie musisz mierzyć się z największym ryzykiem, jakie niesie – możliwością zranienia. Dopóki zakochujesz się w mężczyznach, którzy z różnych powodów pozostają poza twoim zasięgiem, dopóty nie musisz sprawdzać, jak poradziłabyś sobie w realnym, codziennym związku.

Jeżeli podejrzewasz, że lęk przed bliskością może być powodem twoich niepowodzeń na gruncie romantycznym – najlepiej porozmawiać o tym z psychoterapeutą.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE