„Na południe od Brazos” Larry’ego McMurtry’ego to jedna z tych powieści, które dawno wykroczyły poza ramy gatunku i dziś uchodzą nie tylko za klasykę westernu, ale po prostu za wielką literaturę amerykańską. Książka po raz pierwszy trafiła do czytelników w 1985 roku, a już rok później przyniosła autorowi Nagrodę Pulitzera. O czym opowiada?
Larry McMurtry stworzył cykl, który dziś bywa uznawany za jeden z najważniejszych literackich portretów amerykańskiego Zachodu. „Na południe od Brazos” jest pierwszym tomem serii „Lonesome Dove”, do której należą również „Ulice Laredo”, „Szlak umrzyka” i „Księżyc Komańczów”. Choć kolejne części rozbudowują historię bohaterów i pokazują różne etapy ich życia, to właśnie pierwszy tom zdobył największą popularność.
Czytaj także: „To książka mojego życia. Absolutne arcydzieło”. O czym jest „Atlas chmur”, powieść uznana za najlepszą książkę XXI wieku?
Akcja powieści rozgrywa się w drugiej połowie XIX wieku. Głównymi bohaterami są dwaj byli teksańscy rangerzy – Augustus McCrae i Woodrow Call. Mężczyźni prowadzą spokojne życie w przygranicznym miasteczku, jednak rutyna szybko zaczyna ich nużyć. Decydują się więc na ryzykowną wyprawę: chcą przepędzić ogromne stado bydła z Teksasu aż do Montany. To przedsięwzięcie oznacza podróż przez tysiące kilometrów dzikich terenów, podczas której przyjdzie im zmierzyć się nie tylko z niebezpieczeństwami natury, ale także z własnymi słabościami, tęsknotami i niespełnionymi marzeniami.
Choć fabuła wykorzystuje motywy dobrze znane z klasycznych westernów, McMurtry podchodzi do nich w nietypowy sposób. Zamiast budować legendę Dzikiego Zachodu, pokazuje jego mniej romantyczne oblicze – pełne trudów, strat i codziennej walki o przetrwanie. Jednocześnie tworzy bohaterów tak wiarygodnych i wielowymiarowych, że łatwo zapomnieć, że obcuje się z powieścią gatunkową.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: „Drzewo życzeń” – książka dla dzieci, którą dorośli pokochają równie mocno. To ciepła opowieść o inności, tolerancji i nadziei
To właśnie połączenie rozmachu epickiej przygody z psychologiczną głębią sprawiło, że „Na południe od Brazos” zdobyło status książki kultowej. Powieść została wyróżniona Nagrodą Pulitzera w 1986 roku i do dziś pojawia się na listach najważniejszych amerykańskich powieści XX wieku. „Jeśli miałbyś w swoim życiu przeczytać tylko jeden western, przeczytaj »Na południe od Brazos«” – napisano w „USA Today”, a popularność książki dodatkowo umocnił nagradzany serial telewizyjny z 1989 roku, który pomógł historii McMurtry’ego dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców.
O sile powieści decydują przede wszystkim jej bohaterowie. Augustus McCrae i Woodrow Call należą do tych literackich postaci, które na długo zostają w pamięci, a ich relacja – pełna humoru, lojalności i niewypowiedzianych emocji – stanowi prawdziwe serce tej historii. McMurtry z równą swobodą opisuje widowiskową podróż przez Dziki Zachód, jak i codzienne rozmowy, marzenia czy rozczarowania swoich bohaterów.
Dzięki temu „Na południe od Brazos” jest czymś więcej niż westernem. To opowieść o przyjaźni, przemijaniu, wolności i świecie, który powoli odchodzi w przeszłość. Książka łączy przygodową fabułę z literacką wrażliwością, dlatego od lat polecana jest nie tylko miłośnikom gatunku, ale wszystkim, którzy szukają wciągającej i dobrze napisanej historii o ludziach. I choć jej objętość może początkowo onieśmielać – polskie wydania liczą zwykle prawie 900 stron – wielu czytelników zgodnie przyznaje, że po kilkudziesięciu stronach przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie.