Przez wiele miesięcy milczał. Nie udzielał wywiadów, zniknął z czerwonych dywanów, a jego media społecznościowe wypełniała cisza. Tym większe poruszenie wywołał moment, w którym Harry Styles wreszcie przerwał milczenie. Jeden z najważniejszych artystów współczesnej popkultury oficjalnie ogłosił swoją nową płytę. Czwarty solowy album Brytyjczyka trafi do fanów już 6 marca i wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z najbardziej wyczekiwanych muzycznych powrotów ostatnich lat.
Nowy album Harry’ego Stylesa nosi intrygujący tytuł „Kiss All the Time. Disco, Occasionally”. To pierwsze wydawnictwo artysty od czasu przełomowego „Harry’s House” z 2022 roku. Płyta osiągnęła globalny sukces, zdobyła nagrodę Grammy 2023 za album roku i na zawsze umocniła pozycję Stylesa jako solowego artysty niezależnego od dorobku One Direction.
Czwarty studyjny krążek autora hitu „As It Was” będzie liczył 12 utworów, a za jego brzmienie ponownie odpowiada Kid Harpoon, wieloletni współpracownik Stylesa i współtwórca wszystkich jego dotychczasowych albumów. Choć lista utworów nie została jeszcze ujawniona, sam tytuł sugeruje połączenie popowej lekkości, nostalgii i emocjonalnej intymności, z której słynie artysta.
Ujawniona wraz z zapowiedzią okładka albumu przedstawia 31-letniego wokalistę w okularach przeciwsłonecznych, pochylającego się pod zawieszoną wysoko nad nim kulą dyskotekową, jakby spadającą z nocnego nieba.
Zanim jednak Harry Styles ogłosił nowy album, fani otrzymali subtelny sygnał powrotu. Artysta zaprezentował „Forever, Forever”, ośmiominutowy instrumentalny utwór fortepianowy, wykonany po raz pierwszy na żywo podczas finałowego koncertu trasy Love on Tour we włoskim Reggio Emilia.
Kompozycja, pozbawiona słów, została opublikowana w mediach społecznościowych pod koniec grudnia, w formie nagrania, na którym Styles gra na pianinie. Klip kończył się dobrze już znanym dziś zdaniem: „We belong together”. To właśnie ten motyw stał się osią późniejszej kampanii zapowiadającej nowy album.
W kolejnych tygodniach hasło „We belong together” zaczęło pojawiać się na plakatach w miastach takich jak Nowy Jork, Manchester, São Paulo, Madryt czy Rzym. Towarzyszyło mu czasem inne zdanie: „See you very soon”. Równolegle uruchomiono tajemniczą stronę internetową, a kulminacją kampanii była wiadomość głosowa wysłana fanom przez WhatsApp, w której Styles śpiewał te same słowa.
Na stronie internetowej artysty ruszyła już przedsprzedaż nowego albumu. Poza standardowymi płytami CD, w ofercie pojawiły się różnokolorowe winyle, kasety magnetofonowe, koszulki, a także mniej oczywiste produkty, jak analogowy aparat fotograficzny i nerka. Zainteresowanie było tak ogromne, że strona uległa awarii niemal natychmiast po starcie.
Choć oficjalna trasa koncertowa nie została jeszcze ogłoszona, doniesienia z branży muzycznej i brytyjskich mediów są wyjątkowo konkretne. Według nieoficjalnych informacji Harry Styles planuje kolejną rezydenturę w Madison Square Garden w Nowym Jorku, gdzie w 2022 roku zagrał aż 15 wyprzedanych koncertów. Na liście potencjalnych lokalizacji pojawia się również Co-op Live w Manchesterze, czyli nowoczesna arena, w którą Styles jest prywatnie zaangażowany jako inwestor.
Fani i bukmacherzy spekulują także o jego możliwym występie na Glastonbury w 2027 roku, zwłaszcza że festiwal w 2026 roku nie odbędzie się z powodu planowanej przerwy organizacyjnej.
Nowy album ma również wymiar głęboko osobisty. Jest to pierwsze wydawnictwo Stylesa po śmierci Liama Payne’a, byłego członka One Direction, który zginął tragicznie w październiku 2024 roku w Buenos Aires. W poruszającym oświadczeniu Harry Styles wspominał wówczas, że „największą radością Liama było uszczęśliwianie innych”. To kontekst, który nie może pozostać bez wpływu na emocjonalny ton nowego materiału.
Ostatnie lata przyniosły także inne, zaskakujące oblicza artysty. Styles ukończył maraton w Berlinie osiągając imponujący wynik poniżej trzech godzin (2 godziny 59 minut, 13 sekund). Z kolei jego marka lifestyle’owa Pleasing poszerzyła ofertę o produkty intymne. Artysta angażuje się również społecznie. Wsparł inicjatywę Eda Sheerana dotyczącą finansowania edukacji muzycznej w Wielkiej Brytanii.
Źródła: rollingstone.co.uk; theguardian.com; variety.com.