1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Masz mały krąg znajomych? To może być objaw wysokiej inteligencji emocjonalnej – psycholog tłumaczy dlaczego

Masz mały krąg znajomych? To może być objaw wysokiej inteligencji emocjonalnej – psycholog tłumaczy dlaczego

(Fot. Catherine Delahaye/Getty Images)
(Fot. Catherine Delahaye/Getty Images)
Jeśli zazdrościsz ludziom, którzy mają mnóstwo znajomych – psychologia ma dla ciebie pocieszenie. Według dr Nicole LePera, psycholog klinicznej i autorki bestsellerowych poradników, posiadanie małej liczby przyjaciół to zdrowy objaw. Bo nie ilość, lecz jakość naszych relacji jest najlepszym miernikiem inteligencji emocjonalnej.

„Nie jesteś dla wszystkich. I jest to bardzo dobra rzecz” – przekonuje dr Nicole LePera. Ta amerykańska doktor psychologii klinicznej łączy fachową wiedzę z holistycznym podejściem do terapii. Według ekspertki, w osiąganiu równowagi psychicznej duże znaczenie ma samoregulacja układu nerwowego, a nie wyłącznie rozmowa terapeutyczna. To oznacza większą samoświadomość i gotowość do aktywnej pracy własnej nad problemem. Idąc tym tropem, dr LePera zamieszcza wiele edukacyjnych treści psychologicznych na swoich mediach społecznościowych. Ostatnio podjęła kwestię relacji z przyjaciółmi – i obaliła przy tym bardzo popularny mit.

Dużo znajomych = sukces, szczęście i udane relacje? Niekoniecznie…

Współczesna kultura stara się nas przekonać, że posiadanie dużej liczby przyjaciół świadczy o naszej wartości. Ci, którzy mają bardzo mały krąg znajomych, najczęściej czują się w pewnym sensie „gorsi”. Potrafią sobie wyrzucać, że nie są dość towarzyscy, błyskotliwi, wygadani, zabawni – słowem, że na pewno coś jest z nimi nie tak, skoro mają zaledwie kilku albo jednego najbliższego przyjaciela.

– W tym wszystkim nie dostrzegamy jednak, że osoby z dużą liczbą znajomych wcale nie mają z nimi tak udanych relacji, jak im się wydaje – zwraca uwagę dr LePera. – Za kulisami takich znajomości może kryć się brak autentycznej więzi, a czasem zazdrość i rywalizacja.

Gdy ktoś utrzymuje relacje z wieloma osobami, to siłą rzeczy musi iść na kompromisy – i często są to kompromisy bolesne, a nawet szkodliwe dla nas samych. Na coś trzeba przymknąć oko, do kogoś się uśmiechać, mimo, że nie zawsze jest nam przychylny. W takim przypadku przesuwanie, a nawet przekraczanie własnych granic, by zachować harmonię we wszystkich relacjach, jest praktycznie nieuniknione.

Posiadanie małej grupy przyjaciół może świadczyć inteligencji emocjonalnej i życiu w zgodzie ze sobą

Psycholożka sugeruje, że posiadanie niewielkiej liczby, ale sprawdzonych, wiernych przyjaciół pod wieloma względami może być zdrowsze dla naszej psychiki.

- Ludzie o dużym poziomie samoświadomości i inteligencji emocjonalnej w ciągu swojego życia tracą przyjaciół. Ale nie dlatego, że są w jakiś sposób gorsi, lecz dlatego, że mają wysokie standardy i na ich podstawie decydują, z kim spędzają czas – wyjaśnia psycholożka. – Takie osoby są świadome, że czasem przyjaźnie opierają się tylko na podobnych mechanizmach radzenia sobie z rzeczywistością. Albo, że opierają się na wielu wspólnie przeżytych latach, a tak naprawdę w środku są puste. Tacy ludzie potrafią dostrzec bolesną prawdę o relacji – że czasem jest ona tylko jednostronna.

Ekspertka podkreśla, że człowiek o wysokim wskaźniku inteligencji emocjonalnej umie wsłuchać się w siebie i na podstawie tego, co czuje, podjąć decyzję o odejściu z relacji, która mu nie służy. Ceną za to jest mniejszy krąg przyjaciół – ale zachowujemy dzięki temu wewnętrzną harmonię i psychiczną równowagę.

– Osoby o wysokiej inteligencji emocjonalnej zwracają uwagę na to, co czują w ciele, gdy znajdują się w towarzystwie drugiej osoby. Ich ciało mówi im, kiedy są wypalone, zmęczone i nie otrzymują dostatecznego wsparcia – tłumaczy dr Nicole LePera. – Potrafią też przyjąć do wiadomości fakt, że koniec przyjaźni nie oznacza, że ktoś zrobił coś złego. Czasami to po prostu znaczy, że obie strony dojrzały do tego, aby żyć oddzielnie. Czasami jest odcięciem się od ludzi, przy których tkwiliśmy w dawnej wersji siebie. Albo od osób, które nie zaakceptowały twojej odmienionej postawy i decyzji, by stać się kimś lepszym.

Jeśli wyrzucasz sobie, że nie umiesz utrzymywać wielu znajomości naraz – od tej pory możesz być spokojniejsza. Najwyraźniej dzięki swojej inteligencji emocjonalnej potrafiłaś zerwać relacje, które ci nie służyły i nie wchodziłaś w te, w których od początku czułaś się źle. To objaw samoregulacji, który wskazuje na wysoką świadomość własnych potrzeb oraz uczuć.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE