1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Fani horrorów mają nowy powód do niepokoju. Nowy serial HBO Max wraca do korzeni kina grozy

Fani horrorów mają nowy powód do niepokoju. Nowy serial HBO Max wraca do korzeni kina grozy

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Co dzieje się z matką, która nie może pogodzić się ze śmiercią własnego dziecka? Nowy serialowy prequel kultowego „Piątku trzynastego” wraca do korzeni legendarnej franczyzy, aby pokazać, jak rozpacz przeradza się w obsesję, a miłość w prawdziwy koszmar. Jest krwawo, brutalnie i kiczowato, czyli dokładnie tak, jak fani slasherów lubią najbardziej, a Linda Cardellini w roli Pameli udowadnia, że za narodzinami potwora może kryć się historia równie przerażająca, co tragiczna.

Sezon na horrory to idealny moment, aby wrócić do Crystal Lake – miejsca, w którym narodziła się jedna z najbardziej rozpoznawalnych legend kina grozy. Nowy serialowy prequel kultowego „Piątku trzynastego” zabiera nas więc do świata Jasona Voorheesa, ale tym razem zamiast kolejnej opowieści o zamaskowanym mordercy, dostajemy historię jego matki, której emocje z czasem przeradzają się w coś naprawdę przerażającego.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Akcja serialu rozgrywa się zatem osiem lat przed wydarzeniami z oryginalnego filmu z 1980 r. Życie Pameli Voorhees (Linda Cardellini) rozpada się niczym domek z kart po tragicznym utonięciu syna na letnim obozie. Kobieta pogrąża się w rozpaczy, a gdy mieszkańcy miasteczka próbują wrócić do normalności, ona kurczowo trzyma się nadziei, że jej ukochany Jason wciąż żyje. Tymczasem w Crystal Lake zaczynają pojawiać się kolejne ofiary, a lokalna społeczność staje w obliczu narastającego koszmaru...

Czytaj także: Ten survivalowy horror zachwycił krytyków i zaskoczył wiernych fanów gatunku. Jest przerażający i absurdalnie zabawny jednocześnie

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Kultowa franczyza wróciła jako serial. „Crystal Lake” to prawdziwa gratka dla fanów „Piątku trzynastego”

„Crystal Lake” nie jest jednak wyłącznie próbą odgrzania znanej historii. Twórcy sięgają głębiej, przyglądając się relacji matki i syna oraz okolicznościom, które prowadzą do narodzin filmowej legendy. Pamela staje się więc najciekawszym elementem tej układanki, a serial znacznie rozbudowuje jej postać względem oryginału i pozwala nam lepiej zrozumieć mechanizm jej przemiany. Miłość, rozpacz i obsesja stopniowo splatają się tu zatem w naprawdę niepokojącą całość. Nie oznacza to oczywiście, że mamy do czynienia z psychologicznym dramatem, w którym horror schodzi na dalszy plan. Wręcz przeciwnie: twórcy „Crystal Lake” doskonale zdają się rozumieć, skąd tak naprawdę wzięła się popularność „Piątku trzynastego”. Jest więc krwawo, brutalnie i momentami bezwstydnie kiczowato, czyli dokładnie tak, jak powinno być w porządnym slasherze. Sceny zabójstw zaskakują pomysłowością, a przerysowana przemoc niejednokrotnie balansuje na granicy makabry i czarnego humoru. Fani gatunku nie będą więc narzekać na brak atrakcji.

autopromocja
1200x300_strona glowna.webp

Czytaj także: Najlepsze horrory, które przerażają do szpiku kości. Ranking top 10 tytułów

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Na uwagę zasługuje również klimat. Letni obóz, atmosfera małomiasteczkowej nieufności i ścieżka dźwiękowa przywołująca ducha oryginału sprawiają, że łatwo zanurzyć się w tym świecie. Twórcy dorzucają też garść odniesień do filmowego pierwowzoru, a znajome motywy i wizualne mrugnięcia okiem nagradzają uważnych widzów. Widać więc, że za serialem stoi szacunek do materiału źródłowego, choć nie zabrakło w nim również kilku zmian względem ikonicznego kanonu. Największym atutem produkcji pozostaje jednak Linda Cardellini, która nadaje Pameli emocjonalną głębię, dzięki czemu bohaterka nie jest jedynie kolejną postacią, która stopniowo traci kontakt z rzeczywistością. Jej przemiana fascynuje i niepokoi, a stojąca za nią rozpacz pozwala spojrzeć na historię z innej strony.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Oczywiście, „Crystal Lake” nie wywraca gatunku do góry nogami. Fabuła jest dość prosta, a miłośnicy bardziej ambitnych horrorów mogą uznać, że twórcy zbyt mocno polegają na sprawdzonych schematach. Co więcej, zmiany w chronologii i kanonie mogą budzić wątpliwości najbardziej oddanych fanów, jednak absolutnie nie przekreśla to innych zalet serialu. Najważniejsze jest bowiem to, że prequel nie ogranicza się do odhaczania kolejnych elementów kultowej marki. Rozbudowuje za to jej mitologię, zachowuje charakterystyczny klimat i oddaje głos bohaterce, która zdecydowanie na nią zasługuje. W formie serialowej historia zyskuje też potrzebny serii oddech, a to sprawia z kolei, że powrót do legendarnego Crystal Lake okazuje się czymś więcej niż sentymentalną wycieczką.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Nasz werdykt? „Crystal Lake” to naprawdę udany powrót do korzeni „Piątku trzynastego”: krwawy, szalony i niesamowicie wciągający. Twórcy natomiast dobrze wiedzą, jak dostarczyć widzom jakościowej rozrywki i jednocześnie wzbogacić znaną historię o kilka ciekawych i angażujących wątków. Jeśli tęsknicie więc za klimatem klasycznych slasherów, a przy okazji chcecie lepiej poznać kobietę stojącą za legendą Jasona Voorheesa, zdecydowanie warto wybrać się w tę niepokojącą podróż.

Wszystkie osiem odcinków serialu „Crystal Lake” można obejrzeć w serwisie HBO Max.

⋯

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE