1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Jazda bez trzymanki. Horoskop roczny dla Wodnika

Jazda bez trzymanki. Horoskop roczny dla Wodnika

2021 będzie to rok na długo zapamiętany przez Wodników. W niedalekiej przyszłości uznają, że był to czas postępu i rozwoju. (Ilustracja: iStock)
2021 będzie to rok na długo zapamiętany przez Wodników. W niedalekiej przyszłości uznają, że był to czas postępu i rozwoju. (Ilustracja: iStock)
Rok 2021 przyniesie Wodnikom generalne życiowe porządki, wiele nowych możliwości a także nieoczekiwane zwroty akcji. Stanie się to za sprawą tranzytów Saturna, Jowisza, które będą wędrować przez znak Wodnika i Urana w Byku.

Pierwsze miesiące roku 2021 będą dla Wodników, zwłaszcza tych z początku znaku i pierwszej dekady, szalenie spektakularne. Czego mogą się spodziewać? Kija i marchewki.
Saturn będzie tym pierwszym i zmusi Wodniki do diametralnej przebudowy życia oraz wniesie reformatorskiego ducha do ich codzienności. Będą one zatem miały dużo roboty – co oznacza nie tylko mnóstwo zajęć i twórczego chaosu, ale także sposobność do wyznaczania nowych celów i wpadania na niebanalne pomysły. Na to akurat Wodniki nie powinny narzekać. Dobrze bowiem odnajdą się w rzeczywistości, w której pojawiać się będą innowacyjne idee, a taki właśnie zapowiada się 2021 rok. Wodnikowe, czyli otwarte i postępowe umysły będą miały pole do popisu i tylko na tym skorzystają. Warto jednak mieć świadomość, że Saturn nie pozwoli im za bardzo bujać w obłokach czy zadowolić się powierzchownymi rozwiązaniami. Nie będzie chodziło o odmalowanie mieszkania, raczej generalny remont od fundamentów, przedstawiając to metaforycznie. Wędrówka Saturna przez Słońce to zawsze konieczność podjęcia sporego wysiłku, życiowych porządków i konfrontacji ze sprawami, które wcześniej zamiotło się pod dywan. Jeśli chodzi o zdrowie i witalność, nie jest to najszczęśliwszy tranzyt, dlatego lepiej zadbać o formę fizyczną. Saturn – nie ma się co oszukiwać – przynosi też różnego rodzaju kryzysy, ale od nas zależy, jak na nie zareagujemy.

Obiecaną marchewką będzie natomiast Jowisz, który ma naturę ekspansywną, rozwojową, uruchamiającą dobre wydarzenia.
I to zmienia optykę – gdyby sam Saturn wędrował przez Słońce Wodników, byłby to znojny, męczący i niekoniecznie miły rok. Przy Jowiszu natomiast mogą liczyć na pewne ułatwienia i więcej dróg, którymi można podążyć. To będzie dynamiczny, spektakularny czas. Tranzyty zadziałają motywująco i inspirująco. Jowisz z Saturnem uruchomią w umysłach Wodników kreatywne procesy. Nadchodzi ich czas, Wodniki będą mogły powiedzieć: „Nareszcie moje pomysły ujrzały światło dzienne. Mogę wreszcie je wdrożyć, bo ludzie są gotowi, żeby je przyjąć”. Po kryzysie, który świat przeszedł w 2020 roku, wszelkie eksperymenty znajdą się na fali. Nastanie czas zaskakujących odkryć, które Wodniki uwielbiają. Wielu urodzonych w pierwszej dekadzie będzie mogło zaliczyć ten rok do wyjątkowo dobrych.

Urodzeni w znaku Wodnika w drugiej i trzeciej dekadzie doświadczą wpływu Jowisza bez Saturna, co oznacza czas dobrobytu i szczęśliwych okazji od losu.
Jednak za sprawą kwadratury Urana piłki od Wszechświata mogą być podkręcone. Uran, niebiański rewolucjonista, przebywa w Byku i tworzy kwadraturę do Wodnika. Jest to aspekt wymagający, bo napięciowy. Wodniki z końca pierwszej i początku drugiej dekady pod koniec zimy poczują z jednej strony koniunkcję Saturna, a z drugiej kwadraturę Urana, i to już takie miłe nie będzie. To może być trudny rok, który zmusi Wodniki do wyjścia ze strefy komfortu, czyli da niepowtarzalną okazję do rozwoju. Wiadomo, że rozwijamy się, kiedy wychodzimy poza to, co znamy, lubimy i co daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa. Często dopiero zmuszeni przez okoliczności zewnętrzne opuszczamy dotychczasowy rewir, by porzucić stare schematy. Wodniki w 2021 roku nie będą miały innego wyjścia, jak zacząć nowy etap w życiu.

Dla Wodników wszystkich trzech dekad styczeń i luty mogą nie być proste, bo do Urana w Byku dołączy Mars. Sprawy nabiorą tempa, ale niekoniecznie w zgodzie z oczekiwaniami.
Potem w marcu i w kwietniu Mars wejdzie do Bliźniąt i działając trygonem, pomoże zawrócić życiu na właściwe tory, zwłaszcza że będzie pomagał mu Jowisz. Ten duet przyniesie sporo akcji i możliwości wyboru. Wodniki z pierwszej i drugiej dekady mają w tym czasie bajkę, zapowiada się naprawdę przyjemna wiosna ze szczęśliwymi splotami wydarzeń. Wodniki odżyją, odreagują i zaszaleją. Potem przychodzi maj – neutralny i spokojny, a następnie słabszy czas – czerwiec i lipiec – kiedy Mars znajdzie się w opozycyjnym Lwie. Wiele osób spod znaku Wodnika, zwłaszcza z końca pierwszej i początku drugiej dekady, poczuje zmęczenie, a nawet frustrację, bo Mars z Saturnem przyniosą utrudnienia i opóźnienia. Sierpień będzie w miarę spokojny, a we wrześniu Mars w Wadze oraz Jowisz na nowo rozpalą energię do działania. Już od końca wakacji zrobi się przyjemnie i fiesta potrwa do października. Ostatnie dwa miesiące roku 2021 zapowiadają się znowu trochę gorzej, ponieważ razem z kwadraturą Marsa wrócą problemy podobne do tych z początku roku.

Reasumując: będzie to rok na długo zapamiętany przez Wodników. W niedalekiej przyszłości uznają, że był to czas postępu i rozwoju.
Wodniki w 2022 rok wejdą z poczuciem, że wreszcie miały wiele do powiedzenia i pokazania, a w przełomowych wydarzeniach zagrały pierwsze skrzypce. Rada na koniec: Wodniki, uważajcie na wrodzoną brawurę i pozostańcie w kontakcie z rzeczywistością. Jeśli będziecie działać konkretnie, praktycznie i planowo, odkryjecie w sobie inspirującą siłę do wielkich życiowych zmian.

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze