1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. 11 dekoracji do domu, które były hitem, a dziś uchodzą za kicz. Oto najgorsze relikty stylu skandynawskiego i glamour

11 dekoracji do domu, które były hitem, a dziś uchodzą za kicz. Oto najgorsze relikty stylu skandynawskiego i glamour

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. KatarzynaBialasiewicz/Getty Images)
(Fot. KatarzynaBialasiewicz/Getty Images)
Całkiem niedawno te przedmioty uchodziły za szczyt mody w aranżacji wnętrz. Można je było kupić każdym sklepie z wyposażeniem i dekoracjami, zachwycali się nimi architekci i prowadzący programy o urządzaniu. A dziś? Pokazują nam, jak krótko trwa cykl trendów i że im bardziej popularna jest dana rzecz, tym szybciej wychodzi z mody i wygląda na przestarzałą.

Większość dekoracji z naszej listy miało swój pik popularności w latach 2012-2022, gdy we wnętrzach królował styl skandynawski. To właśnie w tej dekadzie masowo przemalowywaliśmy mieszkania na biało, szaro i beżowo, a żeby trochę je ocieplić, kupowaliśmy do nich plecione ozdoby i mnóstwo roślin, takich jak monstera.

Z drugiej strony, wielką karierę robił styl glamour. Dodatki w tym klimacie dosłownie zalewały sklepy z dekoracjami. Wielkie lustra, kryształowe żyrandole, szklane stoły, złote wazony, ozdoby wysadzane sztucznymi kamieniami – dziesięć lat temu taka była definicja „luksusowego” wnętrza.

Słowo klucz: „była”. Dziś oba style aranżacji są już nieaktualne. Pozostałe po nich meble i dekoracje w większości wyglądają przestarzale i kiczowato. To lekcja dla nas, że nie warto urządzać swojego domu według najgorętszych trendów, bo te zmieniają się błyskawicznie i wystarczy kilka lat, aby mieszkanie zupełnie straciło swój blask. To też nauczka, by nie „rzucać się” na tanie ozdoby z sieciówek produkowane w Chinach, bo cieszą oko przez parę miesięcy – a potem zazwyczaj stają się tandetne i kończą w koszu na śmieci.

Które z reliktów stylu skandynawskiego i glamour zalegają jeszcze w twoim mieszkaniu?

„Wzruszające” cytaty na ścianę

„W tym domu…” – tak zaczynał się jeden z najbardziej kiczowatych napisów, jakie ludzie przyklejali sobie na ścianach swoich domów kilkanaście lat temu. Trudno wskazać bardziej koszmarny trend we wnętrzach. Równie popularne były też angielskie napisy w rodzaju „Home”, „Love”, „Family” czy „Good vibes”.

autopromocja
750x300_srodtekst_artykul (4).webp

Geometryczne ozdoby

Geometryczne świeczniki, lampy, zegary czy jelenie wiszące na ścianach to pamiątka po stylu skandynawskim i loftowym. Aż ciśnie się na usta pytanie: jak coś takiego mogło się nam podobać?

Kryształowe żyrandole glamour

Kryształ miały tylko w nazwie, bo najczęściej wykonane były z plastiku. Miały wyglądać „drogo” – dziś patrzenie na nie aż boli.

Złote ananasy

Ktoś kiedyś uznał, że pomalowany na złoto ananas to designerski i ekskluzywny dodatek do wnętrza. Trudno powiedzieć, dlaczego – ale najwyraźniej do ludzi przemówiła ta egzotyczna forma, bo podobne figurki można było spotkać w każdym sklepie z dekoracjami. Ba, w niektórych są w sprzedaży do dziś.

Makramy i łapacze snów

Obowiązkowy element wyposażenia boho wnętrza sprzed dekady – zaraz obok monstery i drewnianego stolika.

Gotowe plakaty w abstrakcyjnym stylu

Gdy nie wiedziało się, co powiesić na ścianie – wieszało się plakat z abstrakcyjnymi bazgrołkami albo rysunkiem kobiecej sylwetki. Do dziś podobne „dzieła” zalegają w dyskontach.

Żarówki na kablu

Loftowe oświetlenie, które parę lat temu wszystkim nam wydawało się takie cool. Może i dawało mało światła, ale przynajmniej szybko wyszło z mody i dziś wygląda przestarzale.

Fototapeta z lasem

Kolejny bestseller ery skandynawskiej we wnętrzach. To zdjęcie zamglonego lasu powielane było w tysiącach domów, hoteli czy apartamentów Airbnb.

Zasłony z taniego weluru

Hitem były szczególnie te w kolorze musztardy lub butelkowej zieleni.

Lustra glamour

Niektóre miały bardzo „dyskotekowy” wygląd.

Cotton balls

Czyli kolorowe kule z materiału, często zawieszone nad łóżkiem, lustrem albo komodą. Były absolutnym hitem około 2014–2018 roku. Dziś ta dekoracja broni się tylko w pokoju dziecięcym.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE