1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Materiał partnera
  4. >
  5. Jak dobrać sukienkę do swojej figury?

Jak dobrać sukienkę do swojej figury?

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Każda kobieta jest wyjątkowa, piękna i nietuzinkowa - bez względu na to jaki rozmiar nosi. Projektanci chcąc uwydatnić to niepodważalne piękno, tworzą kreacje i fasony, których zadaniem jest wydobyć największe, kobiece atuty.

Aby łatwiej było wybrać odpowiedni krój dla siebie styliści stworzyli umowne wzory sylwetek, które wystarczająco mocno zakorzeniły się w obecnej nomenklaturze branży fashion. Tak oto obok słynnej klepsydry czy jabłka pojawia się też wiolonczela, prostokąt i odwrócony trójkąt.

Którym typem sylwetki jesteś? Jak dobrać idealną sukienkę z outletu – np. na wielkie wyjście, do pracy czy na wesele? Oto kilka niezbędnych porad, które być może odmienią Twoją szafę raz na zawsze! Szeroki wybór sukienek z outletu znajdziesz przykładowo na Modbis.pl.

Jaką sukienkę powinno wybrać jabłko?

Jabłkiem, jak sama nazwa wskazuje, nazywamy figurę, której nadmiar tkanki tłuszczowej zgromadzony jest głównie w środkowej części ciała. Kobiety z krągłym brzuszkiem i sporym biustem mają nieznacznie zaznaczoną talię, przez co sylwetka sprawia wrażenie masywniejszej i mniej proporcjonalnej. Warto nadmienić, że największym atutem jabłek są szczupłe, długie nogi oraz wąskie ramiona – to właśnie je warto jest podkreślać.

W tej kwestii styliści zajmują dwa stanowiska, regularnie spierając się między sobą. Stanowisko pierwsze mówi, aby wybierać sukienki w kształcie litery „A” – a więc rozkloszowane, opływające sylwetkę i zwężające się w kierunku bioder. Powiększenie w ten sposób dolnej części ciała tworzy wyraźną różnicę z talią, która naturalnie nie jest zarysowana i zaznaczona. Drugie stanowisko preferuje krój oversize, który zakrywa zarówno brzuszek, jak i talię, nie podkreślając sylwetki w żaden, wyraźny sposób. Pierwsza forma faktycznie się sprawdza i tworzy pożądaną klepsydrę, a druga – maskuje niedoskonałości, dodając nam kilogramów.

Ostatecznie jednak ważne jest, abyś:

  • wybierała proste formy, bez bogatych zdobień i wyraźnych wzorów w postaci np. kwiatów. Kolorowe i duże printy poszerzają sylwetkę i przykuwają wzrok, dodając przy tym centymetrów w niepożądanych miejscach,
  • nie bała się krótkich modeli, które odsłaniają nogi,
  • wybierała kroje odcinane pod biustem (tzw. sukienki w stylu empire),
  • sprawdzała wyprzedaże sukienek w typie oversize, które przewiążesz tasiemką lub paskiem,
  • łączyła pionowe, kontrastowe kolory (jasną górę i ciemny dół), przecinając sylwetkę na wysokości talii.
(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Jaką sukienkę powinna wybrać wiolonczela?

Wiolonczela to zastępcza nazwa dla figury-gruszki. Cechuje się szerszymi biodrami, wyraźnie zarysowaną talią, mniejszym biustem i wąskimi ramionami. Cały ciężar sylwetki przesunięty jest w jej dolną część, przez co ta zyskuje na pożądanej proporcji – np. poprzez poszerzenie górnej części.

W tym wypadku, w odróżnieniu od swojej poprzedniczki, styliści są jednogłośni, namawiając wiolonczele do wybierania luźniejszych sukienek lub spódnic w kroju litery „A”. Najważniejsza zasada głosi, aby sukienka swobodnie opływała biodra, nie odznaczając się na nich, nie stercząc na boki i nie poszerzając sylwetki w newralgicznym miejscu.

Wybierając sukienkę zwróć uwagę na:

  • modele odsłaniające lub podkreślające Twoje wąskie ramiona. Nie bój się hiszpanek lub modeli gorsetowych,
  • dekolt w linii łódki, rezygnując tym samym z mocno wyciętych fasonów w kształcie litery „V”,
  • sukienki koszulowe lub kopertowe, które wiążą się na wysokości wąskiej talii,
  • kroje poszerzające górną część ciała – falbany, frędzle lub hiszpańskie rękawy.

Jaką sukienkę powinna wybrać kobieta w typie prostokąta?

Prostokąt określany jest również figurą chłopięcą – niezwykle szczupłą, bez wyraźnie zarysowanych bioder i z niewielkim biustem. Jej kształt wymaga zbudowania kobiecych krągłości, z jednoczesnym podkreśleniem walorów – w tym wypadku szczupłych rąk czy zgrabnych, długich nóg.

Styliści jednogłośnie dążą do tego, aby podzielić figurę na dwie sekcje, dzięki czemu ta naturalnie nabiera pożądanych proporcji. Podstawową garderoby powinny stać się sukienki z dwoma, wiodącymi kolorami – jasną górą i ciemnym dołem – oraz sukienki kopertowe. Te drugie sięgać mogą połowy uda, odsłaniając tym samym największy atut – kobiece nogi.

Wybierając więc model dla siebie zdecyduj się na:

  • sukienkę w tupie bodycon – a więc obcisłą, o lekko kopertowym kroju, podkreślającą szczupłą sylwetkę,
  • wyraźne odcięcie na wysokości talii – np. w postaci drapowań,
  • strojne aplikacje na wysokości bioder i biustu – dzięki nim przykujemy wzrok na wybrane partie, dodając im optycznej objętości,
  • sukienki princeski, które wyróżniają się bogatym zdobieniem, falbanami czy tiulem,
  • outlet z sukienkami, gdzie znajdziesz wiele kreacji w typie lat 50-tych.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Jak dobrać torebkę do butów i sukienki?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Dodatki do sukienki są ważnym elementem wykańczającym stylizację. Kiedyś panowało przekonanie, że powinny być w tym samym kolorze. Na jakiej zasadzie dziś dobieramy buty i torby damskie?

Strój musi być adekwatny do okazji

Niemal w każdej kobiecej szafie znajdzie się sukienka na co dzień, sukienka na świąteczny obiad z rodziną, weekendową imprezę, a także większe okazje, jak np. wesele. Różne sukienki pasują na różne wydarzenia. Podobnie jest z dodatkami. Można również powiedzieć, że odpowiednio dobrane dodatki są w stanie zmienić charakter kreacji. Klasyczna "mała czarna" sprawdzi się podczas weekendowego spotkania ze znajomymi na mieście. Możesz do niej włożyć jeansową kurtkę, espadryle na koturnie, a na ramię zarzucić żółtą shopperkę. Ta sama sukienka w komplecie z czerwonymi szpilkami i złotą kopertówką sprawi, że zabłyśniesz wieczorem w ekskluzywnej restauracji.

Nie bez znaczenia jest rozmiar torebki. Im bardziej uroczysta okazja, tym mniejsza torebka jest wskazana. W casualowym wydaniu najmodniejsze są aktualnie duże, pojemne torby damskie, shopperki lub listonoszki. Wybierając się na zakupy, do pracy, lunch z przyjaciółmi, możesz zabrać ze sobą ulubioną torebkę, która pomieści wszystko, czego na co dzień potrzebujesz. Szykując się na przyjęcie, na którym musisz mieć przy sobie telefon, klucze, chusteczki i kilka kosmetyków do poprawienia makijażu, wybierz niewielka torebkę na długim pasku, łańcuszku lub saszetkę zapinaną na biodrze.

Torebka i buty do sukienki koktajlowej

Sukienka tego rodzaju jest elegancka, lecz nie wytworna. Dodatki nie powinny być zbyt mocne, bez nadmiernego błysku i nadmiaru elementów biżuteryjnych. Sprawdzi się tu mała torebka trzymana w dłoni lub na krótkim uchwycie, który można wsunąć na przedramię. Unikaj torby na długim pasku, nie będzie w tym wypadku wyglądać dobrze.

Buty do sukienki koktajlowej powinny być typowo kobiece, czółenka na niewielkim słupku lub cienkiej szpilce. Bardzo ładnie będą się prezentować buty z paskiem wokół kostki.

Dodatki do kreacji wieczorowej

Na dużych przyjęciach, weselach, balach, możesz sobie pozwolić na więcej szaleństwa, blasku i ciekawych dodatków. Jeżeli lubisz rzucać się w oczy, postaw na intensywne kolory oraz elementy biżuteryjne. Kopertówka wysadzana kamieniami, złote buty, świetnie się tu odnajdą. Musisz jednak pamiętać o umiarze. Do bardzo strojnej, mocno zdobionej sukienki wybierz skromniejsze buty i torebkę. Jeśli zaś Twoja kreacja jest dość prosta, zdecydowanie możesz ją uzupełnić o mocne akcenty. Zwróć też uwagę na odpowiedni dobór biżuterii. Ciężki naszyjnik, długie błyszczące kolczyki powinny być zestawione już raczej z delikatną torebką.

Suknia wieczorowa najlepiej będzie się prezentować ze szpilkami. Jeżeli źle się czujesz na wysokim obcasie lub czeka na Ciebie parkiet, wybierz mniejszą szpilkę. Zadbaj o swoją wygodę, samopoczucie i dobrą zabawę. Do sukienki na wesele warto założyć czółenka z zapięciem na kostce, ale tylko pod warunkiem, że nie zależy Ci na zgubieniu pantofelka o północy. Takie buty dobrze trzymają się nogi, dając większy komfort podczas tańca i zwiększając Twoje bezpieczeństwo.

Jak dobrać kolor butów i torebki do sukienki?

Dodatki nie muszą być w tym samym kolorze, co sukienka. Aktualne trendy modowe wskazują wręcz na szukanie ciekawych kontrastów. Do czarnej lub białej sukienki możesz w zasadzie wybrać dowolny kolor butów i torebki. Z granatem świetnie komponuje się czerwień, żółć, róż lub spokojny beż. Do fioletowej sukienki możesz włożyć srebrne lub złote buty. Brązowa kreacja będzie doskonale współgrać z żółtymi, bądź pomarańczowymi dodatkami. Jeżeli nie lubisz rzucać się w oczy, postaw na uniwersalną czerń ze srebrnymi, bądź złotymi zdobieniami.

Kolor butów i torebki nie musi być identyczny. Ważne jednak jest, by stylizacja tworzyła spójną całość.

  1. Moda i uroda

Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021?

Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021? (Fot. materiały partnera)
Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021? (Fot. materiały partnera)
Sezon wiosna-lato 2021 zbliża się wielkimi krokami. Dla kobiet śledzących trendy z wybiegów jest to ostatni dzwonek na uzupełnienie garderoby o najmodniejsze sukienki. Jakie modele będą królować w nadchodzących miesiącach? Czy warto postawić na sukienki jeansowe lub dzianinowe?

Jeansowe sukienki - wybierz ponadczasowy luz

Spodnie jeansowe są wyjątkowo wygodne, jednak wiosną i latem warto z nich zrezygnować na rzecz jeansowych sukienek. Długie i krótkie sukienki z tego materiału świetnie sprawdzają się na co dzień, wpisując się w miejski luz i streetwearowe stylizacje.

Jeansowa mini, ogrodniczka lub szmizjerka dobrze wygląda w różnych odcieniach. Klasyczny jeans indygo dobrze łączy się z wieloma barwami, dlatego daje pełną dowolność w dobieraniu dodatków. Jasny denim pasuje za to do casualowych stylizacji, a ciemny można wybrać nawet na romantyczną kolację lub rodzinną uroczystość.

Wiosną 2021 szczególną uwagę warto zwrócić na ogrodniczki z jeansu z szelkami, inspirowane stylem lat 90. Świeża i swobodna odsłona ogrodniczki jest idealnym wyborem na lato - zwłaszcza w wersji mini. Taka sukienka przyda się na wieczorny spacer po plaży lub na wyjście na miasto. Można połączyć ją z balerinami, espadrylami lub płaskimi sandałami, a także plecakiem w formie worka i słomianym kapeluszem z dużym rondem.

Jeansowa szmizjerka jest natomiast polecana na randkę. Sukienka zapinana na urocze guziki, wiązana w pasie, podkreśla kobiece krągłości i doskonale prezentuje się na różnych typach sylwetki. Elegancją wyróżnia się zwłaszcza szmizjerka z jeansu w wersji maxi, do której można dobrać wysokie szpilki i błyszczącą kopertówkę.

Modne sukienki jeansowe znajdziesz na https://manwoman.co/pl/search/sukienki-dzinsowe

Elegancko i na co dzień - sukienki dzianinowe na wiosnę 2021

Dzianinowe sukienki są równie wygodne co jeansowe. Miękki materiał swobodnie układa się na sylwetce, dopasowując się do jej kształtu i umożliwiając poruszanie się bez żadnego skrępowania. Na https://manwoman.co/pl/search/sukienki panie znajdą sukienki na wiosnę z dzianiny w kwiaty. Choć kwiatowe wzory na wiosnę nie są niczym odkrywczym, to od lat znajdują się pośród najgorętszych trendów modowych w cieplejszych miesiącach.

Sukienka z dzianiny z bufiastymi rękawami i marszczeniami wokół talii to jeden z głównych trendów w nadchodzącym sezonie. Modne są również dzianinowe outfity z efektownymi wycięciami. Otwory na wysokości talii na obu bokach oraz głębokie dekolty na plecach to jedne z najciekawszych propozycji na wiosnę i lato 2021. Modne sukienki o długości maxi odważnie eksponują ciało i kuszą w iście paryskim stylu.

Dla miłośniczek nieśmiertelnej klasyki i stylu Coco Chanel odpowiednie są dzianinowe sukienki w czarno-białej odsłonie. Takie modele nigdy nie wychodzą z mody. W sezonie wiosna-lato uwagę warto zwrócić zwłaszcza na sukienki w wersji mini o prostym kroju, uzupełnione bufiastymi rękawami o długości ¾. Ubrania w tym stylu są popularne zarówno na wybiegach najwiekszych domów mody na świecie, jak i w sieciówkach.

Więcej modnych sukienek z dzianiny znajdziesz na https://manwoman.co/pl/search/sukienki-dzianinowe

  1. Moda i uroda

Trendy na 2021, które trzeba poznać

Erdem 2021 (fot. Imaxtree)
Erdem 2021 (fot. Imaxtree)
Zobacz galerię 51 Zdjęć
Mając nadzieję, że ten rok przyniesie nam jednak pozytywne zmiany, a sezon wiosna-lato przywitamy gdzie indziej niż zamknięci w czterech ścianach, przedstawiamy wam trendy, które zdominują nadchodzące miesiące. Na co szykuje się branża modowa w tym roku? Oto najciekawsze trendy, które musicie poznać.

W kwestii dodatków jednego możemy być pewne. Torebki half moon dalej będą modne i zyskają miano prawdziwych it-bags. Je po prostu trzeba mieć w swojej szafie. Te od polskiej marki Kulik wprowadzają także nieco ekstrawagancji do dotychczasowego trendu i urozmaicają je etnicznymi, plecionymi paskami. Takie połączenie to gwarancja stylu i świetny sposób na przełamanie stylizacji. Oprócz skórzanych półksiężyców modne będą także klasyczne, niedużych rozmiarów torebki stylizowane na vintage. W połączeniu z oryginalnymi paskami mogą stanowić alternatywę dla tych, którzy lubią torebki dziergane lub wyszywane.

Pastele

Pełno ich na wybiegach - od Agathy Ruiz De La Prady, która najnowszą kolekcję utrzymała praktycznie całościowo w pastelowych nutach, aż po Dolce&Gabbbana, gdzie pastelowe dodatki przemycane są w wielu stylizacjach. Delikatne i subtelne odcienie pasteli będą obecne w sezonie letnim zarówno w eleganckich outfitach, jak i tych na co dzień.

Na naszym podwórku modę na pastele wprowadziła także jedna z ostatnio odkrytych przez nas marek - Loriini. W ofercie Loriini znajdziemy barwne, rzucające się w oczy, ale także kobiece i ponadczasowe projekty - wszystkie szyte w Polsce, z dbałością o szczegóły i z najlepszej jakości tkanin. Nam najbardziej spodobała się sukienka maxi w pastelowym fiolecie i wygodny, lekki płaszcz utrzymany w delikatnym błękicie. Dla fanek dresów, które przyzwyczaiły się do wygody w czasie pandemii znajdą się natomiast mięsiste dresy - oversize'owa bluza z nadrukiem i luźne spodnie. Markę promuje Anna Wendzikowska, która idealnie łączy klasyczne elementy z najnowszymi trendami.

Szydełkowanie, dzianina, robótki ręczne

Zeszłoroczny trend noszenia dzianinowych ubrań pozostanie z nami na dłużej. Przyzwyczajeni do wygodnych i przyjemnych materiałów, będziemy coraz chętniej wybierać dziergane i ręcznie szyte sukienki, bluzki a nawet spodnie. Wyszywane mogą być także detale - kołnierzyki, rękawy, choć niektórzy są w stanie pokusić się także na ręcznie wykonane torebki, czy kamizelki zakładane na koszule. Podobnie z dzianiną, która jako materiał wypiera nawet najbardziej wyszukane tkaniny i gości na wybiegach u największych projektantów mody.

Prostota i wygoda

Przyzwyczajeni do pracy w domu, stawiamy na komfortowe ubrania, w których czujemy się po prostu dobrze. Minimalizm powróci w stylizacjach biurowych i na specjalne wyjścia. Królować będą zwyczajne, białe koszule (najlepiej oversize'owe), wygodne, proste garnitury, klasyczne dżinsy i zawsze modne trencze. W nowym sezonie zrywamy z przepychem i bogactwem kolorów w modzie biurowej.

Komfort dodatków

Klasyczne połączenia bieli i czerni, prostota i przede wszystkim miłość i zrozumienie swojego ciała i potrzeb. Moda w tym sezonie staje się wyjątkowo praktyczna - podobnie w przypadku dodatków. Buty - zwłaszcza te na co dzień i do pracy (jeśli do niej wrócimy) to przede wszystkim płaskie podeszwy, dobre materiały i 100% wygody. Marka Sept lansuje elegancję, wygodę i ponadczasową jakość, która sprawdzi się w tegorocznych stylizacjach. Ich projekty dość prostych, wykonanych z najlepszych materiałów butów zawładnęły naszymi sercami. Chcemy je mieć, nosić i czuć się ultrakobieco!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.
 

Post udostępniony przez sept. (@sept.official)

Odrobina ciała

Sezon wiosna-lato zdominują stylizacje, w których... zobaczymy odrobinę ciała. Nie chodzi tu o eksponowanie nagości w nachalny sposób. Ma być subtelnie i ze smakiem. Niewielkie dziurki, maleńkie otwory przy spódnicach czy sukienkach, delikatne wycięcia, albo ubrania z małej siateczki. Tego typu trendy mocno lansuje w tym sezonie Victoria Beckham, Miuccia Prada i Hermes.

Dzwony wracają do łask

Lata 70. znów na topie. Czas Abby, Boney M., dynamiczny rozwój rocka i muzyki disco - lata 70. ubiegłego wieku to wciąż niezwykle inspirujący okres w dziejach, nie tylko na gruncie artystycznym, ale również tego, co działo się w modzie. Lansowane przez hippisów dzwony powracają w 2021 roku nie tylko w połączeniu z satynowymi koszulami i motywem kwiatowym, ale także w wersji nowoczesnej. Dzwony łączymy z eleganckimi koszulami, golfami, a nawet krótkimi topami.

Co z dresami?

W tym sezonie wciąż będą nam towarzyszyć. Dresy w nowym wydaniu to jedna z podstawowych zmian, jaką przyniosła nam pandemia. Coraz chętniej będziemy wychodzić w nich na ulicę - zwłaszcza z takimi połączeniami, jak na pokazach Miu Miu - w komplecie z eleganckimi kołnierzykami, apaszkami czy butami na obcasie.

Bielizna jako top

Braletki górą! W sezonie letnim miękkie biustonosze zastąpią nam topy. Zakładamy je pod marynarki, sportowe kurtki rodem z lat 70. albo... nosimy solo. Choć to motyw dla odważnych, braletki zawojowały tegoroczne wybiegi i pojawiły się w rozmaitym wydaniu m.in. u Versace oraz Marco Rambaldi.

Czarne sukienki maxi

Na pokazach było ich pełno - zwiewne, eleganckie, przylegające do ciała, koktajlowe - ważne, aby w wersji maxi. Każda z nas może zaszaleć tu z własną interpretacją, ale sukienki w kolorze czerni skradną tegoroczne lato. Choć królować będą też żywe kolory, czerń wcale nie schodzi na drugi plan.

Ciekawe projekty czarnych sukienek w wersji maxi znajdziemy w najnowszej kolekcji COS - jak zwykle przepełnionej klasycznymi i ponadczasowymi projektami. Kolekcja COS wiosna/lato 2021 zgłębia współczesną kulturę i podąża za otoczeniem pełnym zmian. Ikony garderoby ulegają adaptacjom i doskonaleniu - przyjmują nową postać, która odzwierciedla współczesny sposób na życie – skupiony na ponadczasowym stylu i długowieczności. W kolekcji znajdziemy też sporo oryginalnych dodatków, boskie klapki w szpic na obcasie oraz letnie garnitury.

Bardziej eko

Mówimy o tym od dawna, ale jeszcze nigdy chyba hasło bycia bardziej przyjaznym dla naszej planety nie było tak istotne. Pandemia zweryfikowała wiele naszych dotychczasowych celów i planów - dobrze byłoby, gdybyśmy jako globalne społeczeństwo wynieśli z tego jakąś naukę. Moda coraz bardziej szuka alternatywnych rozwiązań dla tego, by nie być tak szkodliwym i obciążającym Ziemię biznesem. Trend na zrównoważoną modę opartą na społecznej odpowiedzialności pochłonął biznes modowy, choć wiele na tym polu jest jeszcze do zrobienia. Trendem na nadchodzący sezon będzie więc poszukiwanie rozwiązań ekologicznych i przyjaznych dla środowiska, także jeśli chodzi o ubiór - jego ilość i jakość.

Jednym z ciekawszych ostatnio projektów, który odkryliśmy są rajstopy, pończochy i skarpetki produkowane przez markę Gabriella. Jest to pierwsza na świecie firma, która wykonała rajstopy w 100% z przędz z recyklingu, posiadających prestiżowy certyfikat Global Recycled Standard. Kolekcja now! to trzy uniwersalne modele rajstop, których cały proces powstawania, a także sposób pakowania i wysyłki jest ekologiczny. W procesie produkcyjnym nowej linii now! zużywa się 90% mniej wody i emituje do atmosfery 80% mniej CO2. Zrezygnowano także z etapu opierania przy produkcji większości rajstop, pończoch i skarpetek dotychczas produkowanych przez Gabriellę, co pozwoliło na oszczędność 40% wody zużywanej w standardowym procesie produkcyjnym. Prezentując kolekcję now! marka Gabriella daje namacalny przykład na to, że odpowiedzialność branży mody wobec środowiska staje się faktem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.
 

Post udostępniony przez Gabriella (@gabriella_company)

  1. Moda i uroda

Nowoczesna, wygodna, niebanalna - to właśnie dzianina!

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Jesienią, kiedy dni są coraz chłodniejsze i każdy troszkę krótszy, potrzebujemy czegoś, co otuli nas ciepłem, ale bez przesady. Idąc do pracy, chcemy wyglądać elegancko i stylowo, ale niekoniecznie bardzo formalnie, a w wolnym czasie poszukujemy wygody, chcąc jednak wciąż prezentować się ładnie i kobieco. Co wtedy? Wybieramy dzianinę!

Sukienka dzianinowa trapezowa (fot. materiał partnera) Sukienka dzianinowa trapezowa (fot. materiał partnera)

Dzianina - co to jest i dlaczego to uwielbiamy?

Można z niej uszyć dosłownie wszystko: dzianinowe sukienki, bluzki, spódniczki i spodnie, a nawet kombinezony. Ponieważ ten materiał charakteryzuje się specjalnym, pionowym splotem nici, oczka mogą dowolnie się rozciągać - dlatego sukienki z dzianiny są tak wygodne i świetnie układają się na sylwetce. Ich konstrukcja wymaga zastosowania właściwej metody szycia, ale warto - dzianinowe sukienki zawsze są ukłonem w stronę wygody i nowoczesności. Sukienki z dzianiny sprawdzą się zarówno w szafie miłośniczki minimalizmu, jak i w garderobie divy. Dzianinowe ubrania mają nieskończenie wiele kształtów, mogą mieć każdą długość i kolor, być gładkie, albo zadrukowane w najciekawsze wzory. Z najpopularniejszych dzianin wyróżniamy jersey, wiskozę oraz dresówkę. Jersey świetnie nadaje się do uszycia przeróżnych bluzek, sweterków, czy sukienek na chłodniejsze dni. Nie grzeje jak wełna, nie drapie, przepuszcza powietrze, delikatnie chroni przed zimnem i potrafi wyglądać bardzo stylowo. Wiskoza jest doskonałym materiałem na ubrania, które mają przylegać do ciała i eksponować sylwetkę. Natomiast dresówkę wszystkie doskonale znamy i kojarzymy z wygodnymi strojami, doskonałymi do wypoczynku, albo sportu.

Sukienka jak bluza (fot. materiał partnera) Sukienka jak bluza (fot. materiał partnera)

Sukienka z dzianiny. Na jaką okazję? 

Powiedzmy sobie szczerze: sukienka dzianinowa to nie jest najlepszy wybór na galę rozdania Oskarów albo dzień własnego ślubu. To kreacja mniej formalna, ale też nieformalnych okazji mamy naprawdę, bardzo dużo i codziennie. Sukienka dzianinowa to doskonała przyjaciółka, każdego dnia bez wielkiej imprezy, ważnego spotkania, czy uroczystości. Potrafi być elegancka, ale bez przesady - to ten typ ubrania, w którym daje o sobie znać nutka nonszalancji, ale tylko nutka. Dzięki nowoczesnym, prostym krojom i mieszance włókien, materia ładnie się układa, a ubrania z dzianiny mają często nieformalny charakter, ale nie są przez to niechlujne, ani nie muszą kojarzyć się z siłownią. Sukienki z dzianiny są świetne do biura, w którym nie ma ścisłego dress code'u, potrafią połączyć w sobie niewymuszoną elegancję, swobodę i kreatywność, a przy tym są nieskończenie komfortowe. Przykładem modeli, które sprawdzą się idealnie, są sukienki dzianinowe w Molly. Doskonałe także w domu, gdzie również lubimy czuć się ładnie i kobieco, ale chcemy leżeć w tym miłym poczuciu, wygodnie ułożone na kanapie.

Butelkowa sukienka dzianinowa (fot. materiał partnera) Butelkowa sukienka dzianinowa (fot. materiał partnera)

Dzianina - materiał z charakterem, jakim tylko zechcesz! 

Jeżeli przed nami długi dzień, w biurze, home office, na zewnątrz, czy między ludźmi - warto wybrać dzianinę. Poza sukienkami, mamy do wyboru też świetne kombinezony i komplety, a także kreacje i sukienki dzianinowe o odważnym, typowo klubowym charakterze. Kombinezony z dzianiny potrafią być bardzo eleganckie, pomysłowe, bezpretensjonalne, minimalistyczne i ciekawe dzięki grze prostoty i detalu. Natomiast sukienki z dzianiny potrafią naprawdę zaskoczyć ciekawym krojem i mocnym kolorem, co w efekcie daje niebanalną i odważną propozycję na co dzień. I to wciąż trzymając się zasad wygody i prostoty. Projektanci bawią się proporcjami i liniami fasonu, by zmieniać sylwetkę, wykorzystywać asymetrię, czy eksperymentując w stronę over-size. Taka naprawdę nieskomplikowana, wygodna, bezpretensjonalna sukienka z Molly potrafi zwrócić na siebie niemało uwagi, eksponując kobiecy urok, ale też osobowość, charakter i niepowtarzalny styl. Nawet najbardziej szalone, geometryczne, wydłużone, poszerzone kroje potrafią wyglądać świetnie, wykonane w dzianinie i właśnie dzięki temu dzianinowe sukienki potrafią sprostać wymaganiom i potrzebom niemal każdej kobiety. Nie dość, że ładne i wygodne to jeszcze pełne charakteru, nowoczesności, kreatywności i indywidualizmu. Wydaje się, że wolno wszystko, czego nie wytrzymałby żaden inny materiał: wiązać supełki, puszczać luzem, krzywo ciąć i farbować na absolutnie każdy kolor. Na dodatek, dzianina jako materiał jest kompletnie neutralna, nie ma w niej drapieżnego charakteru skóry, luksusu jedwabiu, ciężkości atłasu, niczego jak dżins, wełna, ani len. Można ją połączyć z tym wszystkim! Dzięki temu można włączyć dzianinę zarówno do kreacji minimalistycznej, eleganckiej, młodzieżowej, sportowej, romantycznej, czy boho. I niezależnie od nastroju, czy pogody - w każdy dzień, w który nie musisz nosić swojej najlepszej sukienki - możesz nosić swoją ulubioną sukienkę z dzianiny.

  1. Moda i uroda

Susie Cave, żona Nicka Cave’a i jej marka The Vampire’s Wife

„Moje sukienki tryskają życiem, ale mają też senny nastrój, jakby wyłoniły się z najmroczniejszych wspomnień”, mówi Susie Cave (Fot. Getty Images)
„Moje sukienki tryskają życiem, ale mają też senny nastrój, jakby wyłoniły się z najmroczniejszych wspomnień”, mówi Susie Cave (Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 6 Zdjęć
Mistyczne, romantyczne, po prostu piękne. Suknie brytyjskiej marki The Vampire’s Wife zaprojektowane są, by dodawać siły i pewności siebie. Potwierdzają to kobiety na całym świecie, gwiazdy, a nawet członkinie rodzin królewskich. Każdy przecież od czasu do czasu potrzebuje dodatkowej dawki odwagi.

Imprezy? Nie organizujemy imprez. Jesteśmy przecież wampirami, nie wiedziałaś? – mówi w jednym z wywiadów Susie Cave, żona Nicka Cave’a, założycielka popularnej marki The Vampire’s Wife. Żona Wampira – nazwa wymyślona przez samego Cave’a, księcia ciemności (zapożyczona z niedokończonej przez niego książki), doskonale oddaje nie tylko estetykę marki, ale i obrazuje jej założycielkę.

Piękne, kobiece kreacje wykorzystują elementy zaczerpnięte z romantyzmu i ze stylu gotyckiego – zaokrąglone ramiona, fantazyjne rękawy, kryzy, a niekiedy i dekoracyjne falbany. – Susie zauważyła coś, czego w modzie nie było – mówi Ruth Chapman z Matchesfashion.com, gdzie projekty The Vampire’s Wife sprzedawane są od 2015 roku. – Nie jest to coś zupełnie nowego, ale przetestowane motywy, które sprawiają, że czujemy się świetnie. Staroświecką angielską wrażliwość połączyła z seksapilem i kobiecością. Nosząc jej kreacje, masz poczucie, jakby były zaprojektowane specjalnie dla ciebie, a to większości projektantów trudno osiągnąć – dodaje.

Suknia jak zbroja

Bajecznie piękna Susie z alabastrową cerą i kruczoczarnymi włosami zawsze wolała stać z tyłu, trochę w cieniu. Gdy w latach 80. świat mody zaczął się o nią upominać, musiała przełamać potężne pokłady nieśmiałości, by stanąć przed obiektywem zachwyconych nią legend fotografii – Stevena Meisela, Nicka Knighta czy Helmuta Newtona. Była zjawiskowa. Tak bardzo, że zgromadziła pokaźną liczbę adoratorów, w tym także Prince’a, który miał jej wysyłać niezliczone bukiety róż. Nie do końca świadoma swojej urody i wrażenia, jakie potrafi zrobić, gdy poznała swojego przyszłego męża, frontmana Nick Cave & The Bad Seeds, nie sądziła, że mógłby być nią zainteresowany. – Nick jest osobą publiczną. Kiedy wychodziłam z nim na przyjęcia, często odczuwałam niepokój. I tak naprawdę nigdy nie wiedziałam, w co się ubrać. Nick zawsze wygląda nieskazitelnie w swoich czarnych garniturach, a ja czułam, że czegoś mi brakuje. Zaczęłam więc projektować sukienki, które dodałyby mi pewności siebie – mówi Susie. Przesadnie podkreślała w nich talię i ramiona, które dzięki poszerzeniu sprawiały, że mogła poczuć się silniej. Formę pozostawiała dość prostą, według Susie – wręcz minimalistyczną. Po chwili zaczęły odzywać się zachwycone jej projektami gwiazdy.

Sukienki The Vampire’s Wife noszą gwiazdy i członkinie rodów królewskich. Od lewej: Kate, księżna Cambridge, Księżniczka Beatrice, Keira Knightley, Natalie Portman, Jodie Comer jako Villanelle w trzecim sezonie serialu „Obsesja Eve”. (Fot. materiały prasowe) Sukienki The Vampire’s Wife noszą gwiazdy i członkinie rodów królewskich. Od lewej: Kate, księżna Cambridge, Księżniczka Beatrice, Keira Knightley, Natalie Portman, Jodie Comer jako Villanelle w trzecim sezonie serialu „Obsesja Eve”. (Fot. materiały prasowe)

Gwiazdy arystokratki i zabójczynie

„Dziękuję, twoja sukienka dała mi tyle pewności siebie, czułam się tak silna, gdy miałam ją na sobie” – napisała w liście do Susie księżniczka Beatrice. Żonę Wampira momentalnie pokochały gwiazdy – od Salmy Hayek i Florence Welch po Natalie Portman i Margot Robbie. O dziwo, nie przeszkadzało im nawet założenie modelu noszonego wcześniej przez inne sławne nazwiska. Nie ma to znaczenia, jeśli w zamian można dostać sporą dawkę pewności siebie. Nawet przyszła królowa Anglii, księżna Cambridge, nie miała żadnego oporu, by założyć butelkowozieloną suknię, w której parę miesięcy wcześniej, na ślubie Ellie Goulding, wystąpiła księżniczka Beatrice. Symboliką kreacji The Vampire’s Wife zafascynowała się też kostiumografka trzeciego sezonu słynnego serialu „Obsesja Eve”, Sam Perry, która w jedną z kreacji Żony Wampira ubrała Villanelle. Odgrywająca rolę płatnej zabójczyni Jodie Comer wyglądała zjawiskowo w granatowej sukni ze spiczastymi ramionami, ozdobionej kwiatami w malinowym odcieniu. Projekt (nazwany zresztą „Villanelle”) momentalnie wyprzedał się na stronie.

Siła i duchy

– Nie dam rady. To koniec The Vampire’s Wife. Wszystko jest skończone – powiedziała Susie do męża po tym, jak tragiczny wypadek odebrał życie ich synowi. Gdy jednak trzy miesiące później dostała telefon od Daisy Lowe z prośba o zaprojektowanie kreacji, zmusiła się, by wejść do biura. Od tamtej pory pracowała codziennie i, jak podkreśla do dzisiaj, Żona Wampira pomogła jej przeżyć żałobę.

The Vampire’s Wife to lustrzane odbicie estetyki, wrażliwości i stylu życia Susie Cave. Wszystkie jej projekty powstają w biurze, w średniowiecznym mieście Lewes w Anglii, z widokiem na starożytną rzekę. A podobno najlepiej jej się wymyśla na ustawionym w rogu łóżku w stylu napoleońskim. Ważne dla niej jest bycie blisko natury. I to właśnie ona, według Nicka Cave’a, jest siłą napędową twórczego działania jego żony. Nieprzypadkowo więc zdjęcia do jednej z kampanii robiono w lasach w Brighton, w których, jak głosi legenda, nocą snuje się duch dziewczyny. Susie przyznaje: „Moje sukienki tryskają życiem [..], ale mają też senny nastrój, jakby wyłoniły się z najmroczniejszych wspomnień”.