Ciągła uwaga i adoracja może nam początkowo schlebiać, ale szybko potrafi przerodzić się w przebraną za miłość przemoc. Jak odróżnić po prostu zauroczonego mężczyznę od niebezpiecznego stalkera? I jak się przed tym zachowaniem bronić?
Stalking, czyli uporczywe nękanie, to złożony problem, który najczęściej dzieje się w relacjach damsko-męskich. Chociaż nazywany jest „przestępstwem chorej miłości”, z prawdziwym uczuciem ma niewiele wspólnego. Polska terminologia prawnicza definiuje stalking jako „wielokrotne, powtarzające się prześladowanie wyrażające się w podejmowaniu różnych naprzykrzających się czynności, których celem jest udręczenie, utrapienie, dokuczenie lub niepokojenie pokrzywdzonego albo jego osoby najbliższej”.
Sprawcami tych zachowań najczęściej są mężczyźni - w samym 2024 r. stanowili 87% oskarżonych, a dotyka on najczęściej kobiet, które stanowiły 76% pokrzywdzonych. Jest to problem o tyle trudny, że ofiary najczęściej znają swojego stalkera (50% z nich to byli partnerzy) i miały z nim jakąś formę więzi, a przez to, że wykorzystuje mechanizmy, które służą okazywaniu miłości, wskazanie granicy, za którą zaczyna się przemoc, bywa skomplikowane.
Boisz się, że osoba, która się tobą interesuje, to stalker? Oto kilka wskazówek, które pomogą ci odróżnić uwagę od niebezpiecznej obsesji.
Czytaj także: Portret prześladowcy – różne oblicza stalkingu
W dzisiejszej dobie mobilnego internetu nietrudno jest być z kimś cały czas w kontakcie. Częste telefony i wiadomości to domena zakochanych - i jeśli sprawiają ci one przyjemność, to nie masz powodu do obaw. Problem pojawia się, gdy kontakt ten jest ciągły, kontrolujący, a partner reaguje emocjonalnie, gdy nie odpisujesz lub nie odbierasz. Osoba, która po prostu cię lubi, zrozumie, że prowadzisz auto, pracujesz lub masz ochotę spędzić czas sama. Stalker będzie wydzwaniać na okrągło i szukać innych sposobów na kontakt, a jego reakcja na ciszę będzie przesadzona lub nieadekwatna do poziomu waszej znajomości.
Miła niespodzianka czy spontaniczna wizyta, kiedy ktoś jest w okolicy, nie jest niczym podejrzanym. To naturalne, że mamy ochotę czasem spotkać kogoś, kogo lubimy. Zaczyna być to problematyczne, gdy osoba, z którą sporadycznie piszemy, regularnie wymyśla pretekst, by znajdować się blisko nas. Jeśli biegając regularnie wpadasz na niego w parku, chociaż mieszka daleko od ciebie lub nieoczekiwanie czeka na ciebie pod biurem, a nie pracujecie w jednym budynku - może być to pierwszy objaw niezdrowego zainteresowania.
Czytaj także: Obsesyjna miłość - jak wytłumaczyć, że nie kochasz?
Osoba, która jest tobą zainteresowana, może mieć ochotę kupić ci kwiaty czy drobny upominek. Stalker jednak używa prezentów jako formy kontroli. Może zasypywać cię nimi, by wprowadzać cię w stan zależności, uśpić twoją czujność lub przykryć przemocowe zachowania pozorami troski. Jeśli ktoś codziennie wysyła ci jakiś prezent lub wyręcza cię w czynnościach, o które nie prosisz, możesz uznać to za czerwoną flagę.
Dziś chętnie dzielimy się swoim życiem online i niektórzy wykorzystują to do złych celów. Nie ma nic złego w tym, że ktoś pamięta, w jakiej ćwiczysz siłowni, jeśli chętnie opowiadasz o tym na swojej story. Jeśli jednak okazuje się że ktoś zna twoje trasy joggingowe, bo wyśledził twój prywatny profil na Stravie, podłączył się do aplikacji monitorującej twój cykl miesiączkowy lub zna twój schemat aktywności na grach na telefon - to sygnał alarmowy. Może to oznaczać, że taki człowiek interesuje się tobą bardziej, niż sobie tego życzysz. I nie, nie jest to „w sumie urocze”, bo zainteresował się czymś sam z siebie, to po prostu przekraczanie granic.
Nawet najbardziej zakochany mężczyzna, o ile jest stabilny, zrozumie, że masz swoje życie. Jako dorośli żyjemy w sieci zobowiązań i nie porzucamy ich, gdy na horyzoncie pojawia się związek. To normalne, że chcesz spotykać się z przyjaciółkami, rozmawiać z kolegami czy wychodzić gdzieś spontanicznie. To niepokojące, jeśli ktoś cię z tego rozlicza lub celowo obrzydza ci ludzi, którymi się otaczasz. Jeśli niepozornie sączy ci jad na przyjaciółkę, która nie wierzy w jego dobre intencje lub wprost ogłasza, że jest jedyną osobą, z którą powinnaś spędzać czas, zachowaj czujność. To może być ktoś, kto jest gotów cię prześladować, a twoje dobro ceni mniej niż własne potrzeby.
Jak sugeruje prawniczka zajmująca się stalkingiem, adw. Barbara Szopa-Duma, najlepszą reakcją jest przede wszystkim brak reakcji. Jeśli ktoś przekracza twoje granice i nawiązuje kontakt mimo braku twoich chęci, masz prawo nie reagować. Nie odpisuj, nie odbieraj, nie zgadzaj się na spotkanie. Jeśli to twój były partner, to nie ulegaj wrażeniu, że taki kontakt będzie „tym ostatnim”, bo prawdopodobnie po tygodniu spokoju nękanie wróci.
Jeśli stalker pojawi się pod twoją pracą, wyjdź innym wyjściem lub zawołaj ochronę. Prezentów nie przyjmuj, odprawiaj kuriera, który je dostarcza. Jeśli to możliwe, wybierz brak konfrontacji.
Jeśli czujesz się osaczona i przestraszona, wyjdź z roli ofiary i zacznij działać. Zwróć się po pomoc prawną i zastosuj prośbę o zaprzestanie kontaktu. Często samo wystosowanie pisma i sygnał, że jesteś gotowa wejść na sądową ścieżkę wysyła odpowiedni sygnał. Tobie też da poczucie sprawczości i wsparcie - prawnicy zajmujący się stalkingiem na pewno udzielą ci fachowych porad i dadzą wskazówki, jak uciąć uciążliwe zachowania.
Jeśli czujesz, że ktoś, kto niegdyś był ci bliski, wielokrotnie łamie twoje granice, a jego uwaga zmienia się w przemoc, nie bój się szukać wsparcia. Pamiętaj, że nie jesteś w tym sama. Poszukaj grup i forów łączących kobiety, które doświadczyły podobnych zachowań. Powiedz przyjaciołom i rodzinie, którzy są po twojej stronie o tym, z czym się zmagasz. Pamiętaj, że wstyd powinien pozostać po stronie stalkera, który zbliża się do ciebie mimo braku twojego entuzjazmu, a ty masz siłę i zasoby, by się przed nim bronić. Trzymamy kciuki!
Czytaj także: Nigdy więcej bezbronna. Rozmowa z podróżniczką Aleksandrą Wierzbowską
Artykuł powstał w oparciu o tekst: „Signs Of A Stalker: Identifying and Dealing With An Underreported Problem”, https://www.eharmony.com/dating-advice/dating/signs-stalking-behavior/#fn1-7992, [dostęp: 22.03.2026]
Pamiętaj, artykuł psychologiczny to tylko wskazówka. Jeśli czujesz, że przytłaczają cię problemy i potrzebujesz wsparcia – skontaktuj się z profesjonalistami. Oto numery telefonu do sprawdzonych miejsc:
- 116 123 – darmowy całodobowy anonimowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, pod którym dyżurują psychologowie służący wsparciem. Możesz zadzwonić z każdą sprawą.
- 22 668 70 00 – telefon kryzysowy antyprzemocowego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. To telefon dla osób, które doświadczają przemocy, także w związku.
- 800 702 222 – centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym. Bezpłatny, całodobowy telefon zaufania, pod którym otrzymasz doraźne wsparcie, ponadto w wybrane dni dyżurują: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia oraz seksuolog.