1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Jak dobrze dobrać szminkę do cery i typu urody?

Jak dobrze dobrać szminkę do cery i typu urody?

Usta to atrybut kobiecości, dlatego bardzo ważny jest odpowiedni dobór koloru szminki do naszego typu cery. (fot. iStock)
Usta to atrybut kobiecości, dlatego bardzo ważny jest odpowiedni dobór koloru szminki do naszego typu cery. (fot. iStock)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Nic w tak prosty sposób nie podkreśli atutów i piękna kobiety jak odpowiednio dobrana szminka. Nasze kosmetyczki pękają w szwach od różnego rodzaju pomadek, jednak często tylko w niektórych z nich czujemy się dobrze. Oto kilka rad, które pomogą ci dobrać idealną szminkę.

Nie jest tajemnicą, że usta są jednym z atrybutów kobiecości, a podkreślając je chcemy  wyrazić siebie. Czasami traktujemy pomadkę jako dopełnienie stylizacji, innym razem kolor na ustach dodaje nam pewność siebie, a jeszcze innym ma za zadanie poprawić nastrój w ciężkim dniu. Makijaż ust to element naszej codzienności, jednak czy na pewno wiesz jak dobrać szminkę idealną właśnie dla ciebie?

„Każda kobieta jest wyjątkowa, a jej ulubiony kolor należy tylko do niej” - Olivier Echaudemaison, Dyrektor Kreatywny Guerlain. Pomadka Rouge G z podwójnym lusterkiem i możliwością personalizacji etui. W Sephora. (Fot. materiały prasowe) „Każda kobieta jest wyjątkowa, a jej ulubiony kolor należy tylko do niej” - Olivier Echaudemaison, Dyrektor Kreatywny Guerlain. Pomadka Rouge G z podwójnym lusterkiem i możliwością personalizacji etui. W Sephora. (Fot. materiały prasowe)

Jak dobrać szminkę do cery? Po pierwsze – określ swoją tonację!

Kluczowym krokiem w dobraniu odpowiedniej szminki jest dopasowanie jej do odcienia naszej skóry. Typy karnacji kobiet można podzielić na trzy podstawowe kategorie: ciepłe, zimne oraz neutralne. Skóra w ciepłej tonacji przybiera żółte i oliwkowe tony – doskonale dopasowują się do niej pomadki w odcieniach brązu, kremowe, a także lekko wpadające w zieleń, granatowe, nawet pomarańczowe. Kobiety o zimnej karnacji, czyli te z nas, których kolor skóry wpada w odcienie niebieskiego, powinny postawić przede wszystkim na róż. Skóra o chłodnym odcieniu doskonale współgra również z kolorem fioletowym, wiśniowym i fuksją. Posiadaczki neutralnej karnacji nie muszą się martwić o to jak dobrać szminkę do ich typu urody – pasuje im każdy kolor, od delikatnych nude po nietypowy fiolet.

Róż w kreacjach Huberta de Givenchy, oraz w dzisiejszej gamie makijażu manifestuje według marki nonkonformizm kobiety. Jest potwierdzeniem jej niezależności. Le Rose Perfecto/Givenchy/160 zł Dostępne w Sephora. (Fot. materiały prasowe) Róż w kreacjach Huberta de Givenchy, oraz w dzisiejszej gamie makijażu manifestuje według marki nonkonformizm kobiety. Jest potwierdzeniem jej niezależności. Le Rose Perfecto/Givenchy/160 zł Dostępne w Sephora. (Fot. materiały prasowe)

W jaki sposób określić naszą karnację?

Wystarczy zwrócić uwagę na to jak twoja skóra reaguje na opalanie. Skóra w ciepłym odcieniu produkuje więcej melaniny, przez co łatwo się opala. Z kolei skóra osób o chłodnym odcieniu jest bardzo wrażliwa na słońce i zazwyczaj opala się na czerwono. Typ urody można również określić poprzez dobór biżuterii. Jeśli czujesz, że najlepiej wyglądasz w złocie to twoja karnacja ma ciepły ton, natomiast chłodna cera idealnie współgra ze srebrem.

Jak dobrać czerwoną szminkę?

Czerwień na ustach to kobiecość, elegancja, pewność siebie i ponadczasowość, bo klasyczny, czerwony kolor ust pasuje zarówno kobietom o chłodnym odcieniu skóry, jak i neutralnym i ciepłym. Jeśli chcesz jednak, by twoja czerwona szminka idealnie współgrała z karnacją musisz pamiętać o prostej zasadzie. Głęboka czerwień pomadki w kolorze wina i ciepłe odcienie wpadające w pomarańczowy pasują kobietom o skórze w ciepłej tonacji, brunetkom, doskonale sprawdzają się przy oliwkowej cerze i piegach. Czerwona szminka wpadająca w chłodny odcień niebieskiego albo różu paradoksalnie ociepli cerę, dlatego sięgnij po nią jeśli masz zimną karnację, jesteś blondynką albo masz rudy kolor włosów. Niesłusznie obawiamy się dopełniania makijażu czerwonymi ustami, bo to właśnie klasyczna, czerwona pomadka jest zdecydowanie najbezpieczniejszym wyborem. Jeśli nadal zastanawiasz się jak dobrać szminkę do twojego typu urody wybierz klasyczną czerwień, bo to właśnie ona pasuje niemal każdej z nas!

Pomadki bareMinerals Barepro dają w pełni kryjące matowe wykończenie. wegańska formuła, wodoodporna, odporna na rozmazywanie. Zawiera naturalne olejki i woski, które pielęgnują usta. W perfumeriach Douglas (Fot. materiały prasowe) Pomadki bareMinerals Barepro dają w pełni kryjące matowe wykończenie. wegańska formuła, wodoodporna, odporna na rozmazywanie. Zawiera naturalne olejki i woski, które pielęgnują usta. W perfumeriach Douglas (Fot. materiały prasowe)

Nie zapomnij o pielęgnacji

Spierzchnięte i zniszczone usta skutecznie zrujnują efekt nawet najlepiej dobranej szminki. Szczególnie jesienią i zimą bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja ust, o którą łatwo możemy zadbać w domu, wykorzystując naturalne kosmetyki. Po pierwsze – regularne nawilżanie i odżywianie ust, dzięki którym nadamy im naturalny i zdrowy wygląd. Wybierajmy pomadki, balsamy i kremy, które w swoim składzie mają olejki i masła roślinne, woski oraz witaminy A i E. Co jakiś czas warto też złuszczyć naskórek ust delikatnym peelingiem, który w łatwy sposób możemy zrobić w domu, mieszając brązowy cukier z ulubionym olejkiem. Usta to wyjątkowo wrażliwa część twarzy, o którą musimy troszczyć się w szczególny sposób.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Cienie do powiek – jak wybrać idealne odcienie?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Chcesz podkreślić swoją urodę makijażem? Zadbaj przede wszystkim o odpowiedni makijaż oczu. Nie bez powodu mówi się, że są zwierciadłem duszy. Odpowiednio dobrane kosmetyki kolorowe pomogą Ci wydobyć głębię spojrzenia. Podstawa to oczywiście cienie do powiek. Po jakie odcienie sięgnąć, aby make-up był naprawdę udany? Podpowiadamy.

Cienie do powiek są niezbędne do wykonania niemal każdego makijażu. Nawet jeśli chcesz stworzyć tzw. makeup no makeup, w bardzo naturalnym stylu, może Ci być potrzebny cielisty cień, przy pomocy którego delikatnie wyrównasz koloryt powiek i rozjaśnisz spojrzenie. To właśnie ten odcień produktu pozwoli Ci uzyskać pożądany efekt. Jak zatem widzisz, kolorystyka cieni do powiek jest kluczowa.

Jak wybrać cienie do powiek w odpowiednich kolorach?

Liczba kolorów, w jakich są dostępne cienie do powiek, jest ogromna – bez względu na to, czy spojrzysz na klasyczne produkty, czy na naturalne cienie mineralne, np. te z oferty Annabelle Minerals. Dlatego nie jest łatwo stworzyć idealną kompozycję dla siebie.

Ale co tak naprawdę znaczy „idealna kompozycja kolorów cieni do powiek”? Współczesny makijaż nie uznaje granic i sztywnych reguł. Dlatego dobierając cienie, kieruj się przede wszystkim własnymi preferencjami. To Ty masz się sobie podobać w makijażu. Istnieje jednak kilka wskazówek, które nakierują Cię na odpowiednie odcienie. Podczas kupowania, zwróć uwagę na:

  • to, jaki styl makijażu preferujesz – czy na co dzień malujesz się mocno i wyraziście, a może stawiasz na bardziej stonowane i delikatne stylizacje oka? W pierwszym przypadku na pewno będziesz potrzebować ciemniejszych barw cieni o dobrej pigmentacji (bez nich nie powstanie np. ładne smokey eye). W drugim – subtelniejszych i bardziej naturalnych odcieni,
  • kolor swoich tęczówek – ważne, aby nie wybierać cieni do powiek w odcieniu dokładnie takim samym, jaki mają Twoje oczy. Warto jednak zadbać o to, aby ich barwy wzajemnie się dopełniały,
  • typ urody – jeśli masz ciepły typ urody, pomyśl o cieniach, które również mają takie tony, podobna zasada dotyczy osób „chłodnych”,
  • porę roku – wiosna i lato sprzyjają tworzeniu bardziej kolorowych i radosnych makijaży, a jesień i zima, tych neutralnych.
Przyjrzyjmy się zasadom doboru kolorystyki cieni stosowanym przez wizażystów.

Cienie do powiek a kolor tęczówek – jak wybrać najlepszą opcję?

O ile jeszcze kilka lat temu dopasowywanie koloru cieni do barwy oczu było kardynalną zasadą wizażu, o tyle dziś można sobie pozwolić na znacznie wyższy poziom eksperymentowania. Musisz być po prostu świadoma tego, jaki ostateczny efekt chcesz osiągnąć – np. „podbić” naturalną barwę tęczówek albo ją stonować.

Jeśli zależy Ci na tym, aby wydobyć kolor oczu i zaakcentować go, stosuj się do klasycznych zasad.

  • Niebieskie i szare oczy
Masz niebieskie lub szare oczy? Jeśli chcesz uzyskać efekt perfekcyjnej harmonii, wybierz cienie do powiek w neutralnych i chłodnych odcieniach – szarości, błękitu, zieleni, fioletu, a także różu. Pastelowe odcienie będą wyglądały bardzo subtelnie i dziewczęco.

Wolisz kontrastowy efekt? Jeśli tak, skieruj się w stronę cieni w tonach bordo, ciepłego różu, łososiowym czy brązowym. Możesz też sięgnąć po czerń, a nawet po złoto.

  • Zielone oczy
Dla uzyskania stonowanego efektu sięgnij po cienie do powiek, które dobrze harmonizują z odcieniem tęczówek – np. w barwach zieleni, błękitu czy żółci.

Dla wydobycia ciekawego kontrastu sięgnij po rudości, tony miedziane, czerwienie, purpurę oraz wyraziste fiolety. Całość możesz przydymić intensywną czernią.

  • Ciemnobrązowe oczy
Taki kolor tęczówki daje Ci bardzo szerokie możliwości wyboru kolorów cieni do powiek. Możesz wybrać harmonijne barwy – tony brązu, beżu, a także brzoskwiniowe czy lekko ceglane. Inna opcja to działanie na zasadzie kontrastu. Aby pomóc tęczówkom się „wybić”, sięgnij np. po butelkową zieleń, purpurę, śliwkowy fiolet, złoto czy turkus. Unikaj za to zimnych odcieni, wpadających w srebrzyste tony.
  • Piwne oczy
To również bardzo uniwersalny odcień tęczówek, który dobrze współgra z większością kolorów cieni do powiek. Te najlepiej harmonizujące z nim to „barwy ziemi” – neutralne beże, brązy, khaki, ale także szarości, odcień koralowy czy brzoskwiniowy. W kontrze możesz sięgnąć po zielenie, niebieskości oraz fiolety.

Dobierając cienie do powiek, zwróć też uwagę na oprawę oczu, a więc na kolor brwi i rzęs. Im włoski są jaśniejsze, tym bardziej powinnaś unikać ciemnego grafitu czy intensywnej czerni. W zamian sięgnij np. po ciemny brąz, który lepiej wpisze się w typowo słowiańską urodę.

Jeżeli nadal masz wątpliwości, jakie kolory cieni do powiek wybrać… przełóż teorię na praktykę i poeksperymentuj z różnymi barwami. Wykonaj makijaże w rozmaitych tonacjach, zrób sobie selfie i oceń obiektywnie, w której wersji siebie wyglądasz najkorzystniej. To może być świetna zabawa!

Pamiętaj także, że cienie nie służą wyłącznie do malowania oczu. Są również dostępne paletki przeznaczone do stylizacji brwi. Nie można o niej zapomnieć, ponieważ nawet najlepiej wycieniowane powieki nie będą wyglądały atrakcyjnie, jeśli nie zyskają dobrej „ramy”, czyli wyrazistych brwi.

  1. Moda i uroda

Wyjątkowy zestaw do makijażu jako prezent

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Prezenty często sprawiają nam wiele problemów. Wydawać może się w pewnej chwili, iż wszystkie pomysły zostały już wykorzystane i nie pozostało nam nic, jak tylko wymyślenie czegoś niezwykłego, a jednocześnie praktycznego. Jednak czy może być lepszy prezent dla kobiety, niż wyjątkowy zestaw do makijażu? Zainspiruj się naszymi pomysłami.

Dla miłośniczki wyrazistych kolorów

Wiele kobiet uwielbia wyraziste kolory i wieczorowe, wyjątkowe makijaże, które pozwalają im zmienić się w królowe wieczoru i prawdziwe wampy. Właśnie dla nich przygotowany został zestaw The Rock Star od Makeup Revolution. Znalazły się w nim pędzle do makijażu, kredka do oczu, pomadka do ust, rozświetlacz, a przede wszystkim bogata paleta cieni do powiek. Jej kolory obejmują najbardziej charakterystyczne i zachwycające odcienie, z którymi każda kobieta poczuje się jak gwiazda estrady. Są wśród nich między innymi odcieniem szarości, niebieskiego czy fioletu, ale brąz. Dopełnieniem zestawu jest utrwalacz makijażu w sprayu, który zapewni jego długą trwałość.

Delikatność i zmysłowość

Dla romantycznych kobiet, które cenią sobie delikatny, zmysłowy wygląd i czerpią radość z wykonywania subtelnego makijażu, drogeria internetowa - eKobieca przygotowała zestaw Evening Rose. W nim z kolei króluje paleta cieni do powiek, które charakteryzują się delikatnymi, bardziej pastelowymi odcieniami. Nie zabrakło wśród nich różu, beżu czy koloru perłowego. Ich pięknym dopełnieniem mogą stać się wyrazisty brąz lub czerń.

Ten zestaw sprawi, że wygląd każdej damy będzie elegancki i zmysłowy. Dzięki temu sprawdzi się zarówno podczas wyjątkowych uroczystości, jak również codziennych zajęć i pracy.

Nowoczesna ekspresja

Żywiołowe kobiety często lubią pełne żywiołowych, ekstrawaganckich kolorów kosmetyki do makijażu. Specjalnie dla nich przygotowany został intrygujący zestaw Cherry Revolution, pełen wyrazistych czerwieni, fioletów i różu. Jego niebywałą zaletą są dwie palety cieni do powiek: większa i mniejsza. Druga z nich idealnie sprawdzi się podczas wyjazdów, można ja także wygodnie schować w każdej torebce, aby w wolnej chwili w ciągu dnia poprawić makijaż.

Gotowy zestaw ci nie odpowiada? Stwórz go sam!

Jeśli pragniesz uszczęśliwić kobietę za pomocą naprawdę wyjątkowego prezentu, możesz samodzielnie wybrać dla niej luksusowe kosmetyki. Bez wątpienia do dni twoje staraniami zainteresowanie jej wyglądem, a także z chęcią skorzysta z nowych możliwości, jakie przed nią odkryjesz.

W twoim własnym zestawie mogą znaleźć się między innymi wysokiej jakości mineralne pigmenty do powiek, które mogą być nakładane zarówno na sucho, jak i na mokro. Ich niewątpliwą zaletą są wyjątkowe kolory i możliwość uzyskania dokładnie takiej intensywności makijażu, jaką kobieta lubi najbardziej.

Piękne brwi to kolejny atut każdej kobiety, dlatego w zestawie prezentowym, który samodzielnie stworzysz, może znaleźć się także zaprojektowana specjalnie dla nich pomada o delikatnej, kremowej konsystencji. Jest wodoodporna i ma piękny kolor, który utrzymuje się przez cały dzień. Jej największa zaleta to nie tylko wyrównanie kolorytu, ale także optyczne wypełnienie i zagęszczenie brwi. Doskonała do wykończenia każdego makijażu, więc uraduj za jej pomocą swoją wybrankę.

  1. Moda i uroda

Makijaż cery z niedoskonałościami

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Cera trądzikowa, a nawet tylko ta z niedoskonałościami potrafi nieźle dać w kość. Nie wiadomo do końca jak to się dzieje, ale zawsze, gdy chcemy wyglądać szczególnie pięknie, coś niespodziewanego pojawia się na twarzy i niestety sposób znany z filmu „Moje wielkie greckie wesele” tu się nie sprawdzi. Nie szukajcie więc w sklepach mitycznego „windexu”. Postawcie na skuteczne makijażowe kosmetyki do cery trądzikowej.

Dobrze zrobiony makijaż jest w stanie uratować samopoczucie właścicielki cery zarówno trądzikowej, jak i tej tylko z niedoskonałościami. Dobre kosmetyki do cery trądzikowej są w stanie zatuszować niemal wszelkie niedoskonałości. Jeśli są właściwie dobrane, to skutecznie ukrywają i pryszcze, i zaskórniki. Mało tego – ukryją też większość blizn i popękanych naczynek. Jednak trzeba pamiętać, że źle zrobiony makijaż cery z niedoskonałościami przyniesie efekt zgoła odmienny. Zbyt ciężkie podkłady, zbyt duża ilość pudru, niewłaściwe korektory – wszystko to może sprawić, że zamiast delikatnego makijażu, na twarzy pojawi się brzydki efekt maski albo niedoskonałości będą nawet bardziej widoczne. Odpowiednie kosmetyki do cery trądzikowej i krótka instrukcja wykonywania makijażu sprawią, że zawsze będziesz wyglądać perfekcyjnie.

Najpierw właściwy podkład

W przypadku cery trądzikowej odpowiednią bazą pod makijaż jest zwykły lekki krem, którego używa się na co dzień. Bardzo często zapomina się o tym, że cera trądzikowa też łatwo ulega przesuszeniu, bo często kosmetyki do jej pielęgnacji tak właśnie działają. Stosując krem nawilżający jako podkład, wspomaga się zdolność skóry do utrzymywania odpowiedniego poziomu wilgoci.

Krem należy nakładać pędzelkiem, takim samym, jakiego używa się do nakładania innych podkładów. Dzięki temu ogranicza się możliwość pozostawienia na skórze bakterii znajdujących się na powierzchni rąk, bo to może spowodować zaostrzenie stanu trądziku.

Korektory na wagę złota

Każda właścicielka cery trądzikowej musi umieć posługiwać się korektorami, bo to niemal najważniejsze kosmetyki dla cery trądzikowej. Najbardziej uniwersalnym korektorem jest ten w odcieniu beżu, a jego intensywność dobiera się do koloru karnacji. Używa się go do maskowania wszystkiego, co na skórze się pojawi, pomimo tego, że nie powinno. Jednak, jak to zwykle bywa, jeśli coś jest do wszystkiego, to nie w każdym przypadku zadziała równie skutecznie. Warto więc zaopatrzyć się także w korektory o innych kolorach, bo każdy z nich będzie dobrze tuszował inne niedoskonałości skóry.

Jeśli więc chcesz zatuszować wypryski w zaognionym stanie, popękane naczynka czy inne zaczerwienienia, wybierz korektor zielony. Najczęściej w jego składzie zawarte są też substancje antybakteryjne, więc bez obaw. Korektory żółte sprawdzają się doskonale, gdy trzeba ukryć zasinienia, przebarwienia skóry w kolorze brązowym, ale też – podobnie jak zielone korektory – dobrze maskują rozszerzone naczynka. Delikatnie fioletowe korektory doskonale ukrywają oznaki zmęczenia, nadając cerze sporo blasku, podobnie zresztą jak te w kolorze różowym czy łososiowym.

Perfekcyjny finisz

Właścicielki cery trądzikowej i tej z niedoskonałościami nie powinny używać ciężkich podkładów i pudrów, bo one po prostu zatykają pory, a to może być przyczyną nowych wyprysków. Najlepiej posługiwać się prasowanym pudrem, który nakłada się za pomocą dużego, ale miękkiego pędzla. Kosmetyk nakłada się na twarz punktowo, a nie rozciera. Wówczas idealnie pokrywa on skórę.

Kości policzkowe można podkreślić różem lub bronzerem. Należy wybierać kosmetyki matowe, bo zastosowanie tych błyszczących może przynieść niezamierzone efekty – podkreślone zostanie to, co właśnie ma być ukryte.

  1. Moda i uroda

Tylko bez przemalowania - rozmowa ze słynnym charakteryzatorem Waldemarem Pokromskim

"Asia ma piękne usta i piękne oczy, wystarczy je delikatnie podkreślić. Do jednego ze zdjęć postanowiliśmy zrobić bardziej wyraziste, matowe, czerwone usta". (Fot. Magdalena Wosińska; stylizacja Agnieszka Ścibior; asystentka stylistki: Stefania Lazar; Makijaż i fryzury: Waldemar Pokromski; Asystenci fotografki: Zbyszek Szych i Damian Tomaszewski; Produkcja: Dominika Zasłona-Dukielska)
Zobacz galerię 5 Zdjęć
Waldemar Pokromski to od kilkudziesięciu lat najbardziej rozchwytywany charakteryzator na świecie. Jest magikiem. Zna się na podróżach w czasie. Umie zrobić przeszczep twarzy czy sprawić, że krew będzie tryskała z tętnicy, ale też maluje. Pięknie. Tak jak Joannę Kulig w sesji okładkowej  grudniowego numeru "Zwierciadła".

Co lubi pan bardziej w swojej pracy – charakteryzację, odcięte palce czy bardziej klasyczny makijaż?
Malowanie, upiększanie, oddawanie klimatu epoki czy charakteru twarzy – jest chyba najciekawsze. Reszta, z efektami specjalnymi, które też przygotowuję do filmów, to bardziej prace plastyczne. W ogóle ten zawód to rzemiosło. Trzeba przygotować na aktorze rany, cięcia lub inną charakteryzację specjalną, jak całkowita zmiana twarzy w filmie Małgorzaty Szumowskiej. To było niesamowite wyzwanie.

Jak pan to robi, że z każdej kobiety umie wydobyć to coś szczególnego?
Najważniejsze jest, żeby podkreślić to, co ma najładniejszego, wydobyć to makijażem. Oczy i usta wyrażają najwięcej. Oczywiście robimy cienie owalu twarzy, możemy ukryć na przykład podbródek, jeśli jest za duży. Skupiamy się jednak na oczach i ustach. To one są najciekawsze. Usta możemy trochę wyrysować, oczy wydobyć, podkreślić rzęsy lub je „dorobić”, jeśli jest taka potrzeba.

A włosy?
Włosy są bardzo ważne! U niektórych postaci w filmie są ważniejsze niż makijaż. Dodają wizerunkowi siły – i kolor, i cięcie. Wystarczy zobaczyć, jak zmienia się twarz kobiety, gdy dobierzemy jej odpowiednią fryzurę. Dlatego charakteryzatorowi potrzebne są też umiejętności fryzjerskie.

Malując Joannę Kulig, postawił pan na usta.
Asia ma piękne usta i piękne oczy, wystarczy je delikatnie podkreślić. Do jednego ze zdjęć postanowiliśmy zrobić bardziej wyraziste, matowe, czerwone usta. Widać tu dobrze, że nawet przy dużych ustach nie trzeba się bać czerwieni, bo mat optycznie zmniejsza ich powierzchnię. Wszystko, co z błyskiem, je powiększa.

(Fot. Magdalena Wosińska; stylizacja Agnieszka Ścibior; asystentka stylistki: Stefania Lazar; Makijaż i fryzury: Waldemar Pokromski; Asystenci fotografki: Zbyszek Szych i Damian Tomaszewski; Produkcja: Dominika Zasłona-Dukielska) (Fot. Magdalena Wosińska; stylizacja Agnieszka Ścibior; asystentka stylistki: Stefania Lazar; Makijaż i fryzury: Waldemar Pokromski; Asystenci fotografki: Zbyszek Szych i Damian Tomaszewski; Produkcja: Dominika Zasłona-Dukielska)

Malował pan wiele znanych aktorek, które z tych spotkań zrobiło na panu największe wrażenie?
Epizod, który został w mojej pamięci, to praca z Isabelle Huppert. Gdy usłyszałem to nazwisko, pobiegłem szybko do sklepu, żeby kupić najlepsze kosmetyki, jakie były wtedy dostępne. Zastawiłem nimi dwumetrowy stół w garderobie. Przychodzi Isabelle, siada. Pytam, od czego zaczniemy. A ona mówi: „Przypudruj mi tylko nos i daj trochę tuszu na rzęsy”. Byłem zaskoczony.

Dziełem Waldemara Pokromskiego jest też charakteryzacja Karoliny Gruszki w roli Marii Skłodowskiej-Curie. (Fot. Kino Świat) Dziełem Waldemara Pokromskiego jest też charakteryzacja Karoliny Gruszki w roli Marii Skłodowskiej-Curie. (Fot. Kino Świat)

Wprowadzała modę na make-up no make-up…
Jest piękna do dzisiaj. W ogóle uważam, że kobiety nie powinny się przemalowywać.

Ale kobiety często boją się upływu czasu, starości.
Niektóre są tym przerażone. Nie akceptują swojego wyglądu. Ale ja uważam, że zmarszczki potrafią dodać twarzy oryginalności. Zawsze powtarzam aktorkom, które mają gorszy dzień, żeby myślały o graniu. Najważniejsza jest gra. Gdy oglądamy film i bohaterka jest przekonująca, nie zwracamy uwagi na niuanse.

A czy jest lub była aktorka, z którą chciałby pan pracować?
Owszem, była… Marlena Dietrich. Wie pani, ja jestem starszej daty. Lubię klimat lat 20. i 30. Piękne fryzury, fale. Kostiumy podkreślające sylwetkę. To był dla mnie jeden z ładniejszych okresów.

Jak pan to robi, że jest w tak dobrej formie, będąc niemal non stop w pracy?
Rano ćwiczę, staram się prowadzić ułożony tryb życia. Już bez tych wielkich przyjęć, które kiedyś kwitły w świecie artystycznym. Myślę, że ważne jest też to, że dużo pracuję z młodymi ludźmi. Czerpię od nich energię, witalność.

'Witalność i energię czerpię z pracy z młodymi ludźmi' mówi Waldemar Pokromski. (Fot. Magdalena Wosińska) "Witalność i energię czerpię z pracy z młodymi ludźmi" mówi Waldemar Pokromski. (Fot. Magdalena Wosińska)

Śledzi pan trendy z wybiegów?
Oczywiście. Wiem, co się dzieje. Teraz jest tendencja do delikatnego makijażu. Z drugiej strony – można sobie pozwolić na wszystko, w zależności od sytuacji.

Jaka jest pana definicja dobrego makijażu?
Tak jak mówiłem wcześniej, jestem za „makijażem bez makijażu”. Kobiety zawsze się malowały i powinny to robić, ale z umiarem. Czasem widzę kobiety na ulicy czy w sklepie i myślę sobie, że przesadzają. Trzeba pamiętać, że tyle warstw na twarzy niszczy cerę. Skóra nie może oddychać. Dlatego teraz są kosmetyki, które dają tylko poświatę makijażu, zakrywając jednocześnie to, co chcemy zakryć. To jest klucz moim zdaniem.

Jak w takim razie powinien wyglądać nasz codzienny makijaż?
Kiedyś powiedziałem, iż wystarczy, że kobieta ma puderniczkę, szminkę i tusz do rzęs. Nadal uważam, że nie potrzeba wiele więcej. Lekki podkład, pomalowane rzęsy, błyszczyk na ustach, podkreślone brwi. Można jeszcze lekko wymodelować policzki. Wieczorowy makijaż robimy mocniejszy.

Woli pan bronzer czy róż?
Na co dzień bronzer, na wieczór róż.

Można powiedzieć, że jest pan minimalistą, jeśli chodzi o makijaż. Na naszej sesji również nie miał pan zbyt wielu kosmetyków, w porównaniu z walizkami, jakie przynoszą ze sobą niektórzy wizażyści.
Jest kilka rzeczy, których potrzebujemy, żeby zrobić makijaż. Nie widzę sensu, żeby nosić sto pędzli. Mam pędzel do cieni, do ust, do brwi (ważne jest, żeby podkreślić ich kształt i kolor), pędzel do różu. To tyle. Większa liczba rzeczy mnie rozprasza. Oczywiście trzeba mieć paletę cieni, różów czy kilka podkładów, żeby dopasować kolor do cery. Jednak gdy wiem wcześniej, kogo będę malował, to mniej więcej jestem w stanie przewidzieć, jaki podkład będzie mi potrzebny. Uważam za to, że ważne jest, żeby mieć produkt, którym nawilżymy skórę przed nałożeniem podkładu. Dobry krem tworzy bazę makijażu.

Ma pan swoje ulubione marki kosmetyczne?
Tak, ale też zmieniam kosmetyki, w zależności od osoby, z którą pracuję. Niektóre aktorki zresztą mają swoje ulubione produkty. Wiedzą, co im odpowiada. Są też osoby, które mają uczulenia, czasem nawet na najlepsze kosmetyki. Poza tym nieustannie do sprzedaży trafia coś nowego. Dużo chodzę po sklepach z kosmetykami na świecie, jeżdżę na spotkania z firmami kosmetycznymi. Ale polskie kosmetyki też są dobre. Lubię błyszczyki z makijażowej kolekcji Ireny Eris.

Proszę nam zdradzić szybki trik odświeżający po nieprzespanej nocy.
Gdy wstajemy rano po różnych ekscesach, nakładamy pod oczy maseczkę w płatkach. Moje ulubione to te marki Shiseido i Estée Lauder. W tym czasie możemy umyć włosy, wypić kawę. Wklepujemy dobry krem nawilżający. Tuszujemy rzęsy, podkreślamy usta. Nakładamy trochę bronzera i to wszystko.

Naprawdę? A gdzie korektor, gdzie róż, który podobno odświeża?
Gdy jesteśmy zmęczeni, makijaż nie pomaga. Najważniejsze jest, żeby zadbać o skórę. Korektor oczywiście jest dobry. Jeśli coś na policzki, to raczej rozświetlającego. Gdy zbyt dużo nałożymy na twarz, będzie to dobrze wyglądało, ale tylko przez godzinę. Wiem z doświadczenia. Czasem aktorka przychodzi z jednego planu na drugi, jest zmęczona, lepiej sprawdza się wtedy lekki makijaż.

To naprawdę nietypowe podejście jak na charakteryzatora.
Proszę mnie źle nie zrozumieć, ja chcę, żeby kobiety podkreślały urodę, ale żeby się nie przemalowywały. Ważne jest, żeby dobrze zmyć makijaż po całym dniu, nałożyć krem odmładzający, wtedy skóra rano będzie dobrze wyglądała. 

 

Krem intensywnie wypełniający Hyaluronic Perf MATIS 50 ml/305 zł.2. Płatki pod oczy Benefiance Wrinkle Resist 24 Shiseido 12×2 płatki/329 zł. 3. Rozświetlacz Sheer Highlighting Duo Tom Ford 329 zł. 4. Podkład Forever Dior 50 ml/225 zł. 5. Błyszczyk Ultimate Shine Lip Gloss Dr Irena Eris 69 zł. 5. Szminka z nowej kolekcji Frosted Firework MAC 99 zł. Krem intensywnie wypełniający Hyaluronic Perf MATIS 50 ml/305 zł.2. Płatki pod oczy Benefiance Wrinkle Resist 24 Shiseido 12×2 płatki/329 zł. 3. Rozświetlacz Sheer Highlighting Duo Tom Ford 329 zł. 4. Podkład Forever Dior 50 ml/225 zł. 5. Błyszczyk Ultimate Shine Lip Gloss Dr Irena Eris 69 zł. 5. Szminka z nowej kolekcji Frosted Firework MAC 99 zł.

  1. Moda i uroda

Wygodne kosmetyki - w torebce i w podróży

Dzięki kosmetykom w sztyfcie można zrobić wygodnie makijaż nawet w czasie podróży (Fot. Getty Images)
Dzięki kosmetykom w sztyfcie można zrobić wygodnie makijaż nawet w czasie podróży (Fot. Getty Images)
Kredka, sztyft, flamaster. W tej formie znajdziesz wszystko do makijażu – od podkładu i rozświetlacza po cień do oczu. Kosmetyki zajmują mało miejsca, nie grożą wylaniem. Więc? Piórnik spakowany?

[caption id="attachment_223068" align="alignnone" width="1200-->

1. Piórkowy marker do brwi DELIA 29,50 zł. 2. Rozświetlacz Match Stix  Glow FENTY BEAUTY 107 zł (Sephora). 3. Długotrwała konturówka do ust Metallic z linii Hypoallergenic BELL 13,50 zł (kontigo.pl). 4. Podkład do twarzy Tinted Blur  NUDESTIX 125 zł (Douglas). 5. Ekologiczna kredka do oczu w kolorze fioletowym Kjaer Weis 116 zł (glowingspace.com). 6. Naturalna szminka pielęgnująca myLIPstick w odcieniu Miya Fuchsia MIYA cosmetics 39,99 zł. 7. Wegańska matowa pomadka Matte Passion 606 Sensual Nude SENSIQUE 14,99 zł (Drogerie Natura). 8. Ultraprecyzyjna kredka definiująca brwi Precisely, My Brow Pencil BENEFIT 132 zł (Sephora). 9. Trwała konturówka do ust La Crayon Levres 196 Rose Poudre CHANEl 125 zł. 10. Wodoodporny eyeliner Diorshow on Stage Liner dIOR 158 zł (Douglas). 11. Kohl Eye Pencil, kredka do malowania linii wodnej rzęs, LAURA MERCIER 145 zł (Douglas). 12. Lekki półprzejrzysty marker do brwi Featherlight Brow Enhancer ESTÉE LAUDER 121 zł. 13. Eyeliner Celebrities EVELINE cosmetics ok. 12 zł. 14. Transparentna konturówka Max Intense Colour, do kupienia w zestawie z pomadką w jednakowym odcieniu, EVELINE cosmetics 26 zł. 15. Pomadka Infallible Matte Lip Crayon L’orÉal Paris 59,99 zł. 16. Cień do oczu  Read-to-Shadow Vamp!, odcień Terracotta, pupa 69 zł. Kosmetyczka Imperial Heron Wouf 113 zł (glowingspace.com). (Fot. Studio Fru)[/caption]